czwartek, 27 lutego 2020

Rudzielce :)

Rudy, pomarańczowy kojarzy mi się bardziej z jesienią ale skoro w zimie mamy wczesną wiosnę, to w lutym sprawiłam sobie dwóch rudzielców :).

Pierwszego mam dzięki zabawie zorganizowanej przez Ulę K. na blogu Świry Rękodzieła.

Zabawa Uli, to SAL z Marią Brovko, gdzie co dwa miesiące będziemy dostawać do haftowania wzorki autorstwa tej pani :).

Oto pierwszy :).



Cudny jest ten lisek :).
Mój jeszcze bez ramki ponieważ w planach mam jeszcze dwa liski i będę je wtedy wspólnie oprawiać :).

A już w marcu dowiemy się jaki będzie następny schemat :).

Drugi mój rudzielec jest o wiele mniejszy i wylądował na zawieszce.


Jest, to zawieszka na choinkę. Wiem nie ma żadnego świątecznego motywu ale, jest to widok od strony choinki kilka sekund przed katastrofą :).
Posiadacze kotów wiedzą o czym mowa ;).

Oprawiłam też haft z zeszłego miesiąca. I skorzystałam z porad żeby zawieszki wypełnić otuliną i są fajne cienkie ale i mięciutkie :).


Po fakcie stwierdziłam, że mogłam zawieszkę obszyć żółtą muliną albo pod kolor wstążki zieloną. Przy kotku tak właśnie zrobiłam.

Kotka zgłaszam do zabaw u Moniki Blezień i xgalaktyki.



Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie pozostawiacie :).

28 komentarzy:

  1. Lisek jest przeuroczy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbawił mnie koteczek :) Moje co prawda nie broją i nie zrzucają bombek, ale śpią w donicy z choinką...

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko świetne hafciki i super zawieszki. Lisek jest świetny, chyba się zapiszę na drugi wzorek :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba rudzielce są fajne, a lisek dodatkowo w takich energetycznych kolorach :)
    Podoba mi się sposób oprawy zawieszek. Dodatek ociepliny uwypuklił hafcik i nadał mu nowego wymiaru.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rudzielce :) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie hafty, bardzo się cieszę, że bawisz się z nami w salu <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Lisek słodziak, ale moje serce skradł koteł :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lisek uroczy, a przestraszony kociak rozbrajający. :)
    Reniferek z kurczakiem to takie połączenie dwóch świąt. :)))
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny rudzielec :-) Też nieustannie się nim zachwycam :-) i czekam na trio :-)
    A zawieszki super! Zwłaszcza kot!
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne "rudziutkie" hafciki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie rudzielce sa świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rudzielec numer dwa nieźle mnie rozbawił ;) Rudzielec numer jeden wygląda świetnie. Fajny wzorek i śliczne wykonanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rudzielce są urocze. Teoje zawieszki bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne rudzielce, zwłaszcza lisek. Masz Moja Droga talent.
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny ten kotek, taki minimalistyczny ;) Pozostałe też bardzo ładnie Ci wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny lisek! Bardzo dziękujemy za udział w pierwszej części salu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyszedł lisek :) już mnie ciekawość zżera jakie do niego inne liski dołączą...
    Zawieszki śliczne, a ta z kotkiem rozwaliła system!!! Aż poszukam sobie wzorka chyba

    OdpowiedzUsuń
  18. Koteczek cudny. Wyobraziłam go sobie na te kilka chwil przed katastrofą 😂

    OdpowiedzUsuń
  19. Lisek wymiata, śliczny haft!
    Kotek jest extra,kilka kreseczek i taka sympatyczna zawieszka powstała:)
    Pozdrowionka ślę:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Lisek cudny, kotek zabawny z tym rozciągniętym ciałkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lisek prezentuje się wspaniale ale ja zakochałam się w tym szalonym kociaku:)
    Uroczy jest a i łosiek cudnie się prezentuje na zawieszce:)
    Uściski serdeczne.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne hafciki cudny lisek ale kociak mnie rozbawił :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Lisek jest sliczny, mnie tez zauroczył :) a reszta hafcikow tez bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Urocze hafciki, każdy bez wyjątku!😍

    OdpowiedzUsuń
  25. Super hafty. Nie wiem czemu, ale mój ulubiony to ten kot. No śmieszny jest i powoduje uśmiech u mła. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).