wtorek, 17 kwietnia 2018

Bombkujemy - kwiecień

Na wstępnie przepraszam uczestniczki mojej zabawy za małe opóźnienie. W ramach zadość uczynienia mam dla Was zdjęcia pięknej magnolii, która rośnie niedaleko mnie :).



W tym miesiącu przy haftowaniu bombek towarzyszył mi kolor różowy :).

Trzy obowiązkowe bombki...




Bombkę z serduszkami wyszyłam dwa razy ale tylko jednej zrobiłam zdjęcie.

Kolory na bombkach są trochę przekłamane. W rzeczywistości użyłam trzech różnych odcieni różowego :).

Tym razem dodatkowym haftem był ptaszek. Tak się zastanawiam dlaczego zrobiłam tylko jednego ...


Tak prezentują się wszystkie razem.


Oprawiłam też bombki z zeszłego miesiąca. W poście pokazałam je tak na "goło" ;).


Nie przedłużając zapraszam do linkowania swoich prac :).

Dziękuję za wszystkie komentarze. Cieszę się, że nie tylko mnie urzekł Most Karola :).
Fajnie, że wśród nas jest tyle fanek koni i jazdy na rowerze :).
Mam nadzieję, że i Wy będziecie pokazywać zdjęcia ze swoich wycieczek :).


wtorek, 10 kwietnia 2018

Sezon rowerowy rozpoczęty :).

Jak tylko pokazało się słoneczko i zrobiło się przyjemnie na dworze wyruszyliśmy na pierwszą rowerową wycieczkę. Wiadomo bez szaleństw, bo trzeba znowu nabrać formy po zimie :).


Pochwalę się, że mam nowy rowerek. Stary miał już 18 lat :). Czuję różnicę w jeździe więc jest jeszcze przyjemniej na przejażdżkach :).

Oczywiście nie byłabym sobą gdym nie brała ze sobą aparatu :).

Zdjęcia są jeszcze trochę szaro-bure ...



Ale trochę wiosny też udało mi się znaleźć :).



Na koniec zostawiłam zdjęcia koników z naszej ostatniej wycieczki :).

Koń model, który bardzo chętnie pozował do zdjęć :).


Wielkim zaskoczeniem był dla mnie koń z jednym okiem niebieskim, a drugim brązowym ... Niestety mam tylko jedno jego zdjęcie, bo mi zwiał hihi.


Wraz z wiosną kwitnie też miłość :).


Następny koń jest niby całkiem zwyczajny ...


A sekundę później haha.


Niektóre konie ćwiczyły już leżing na plaży :).



Ten konik całkowicie mnie olał i zajmował się wcinaniem trawki ...


A na koniec żartowniś, który chyba chciał mi pokazać język ;).


Bardzo lubię obserwować konie, które nie dość, że są pięknymi zwierzętami, to są też bardzo eleganckie i dostojne. Choć nie zawsze jak pokazują niektóre zdjęcia ;).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

UFOK-owy rok - marzec

W tym miesiącu chwalę się na całego ponieważ udało mi się skończyć jeden UFOK.

Przypomnienie jak wyglądał haft w lutym ...


A marcowy efekt pracy prezentuje się tak ... :).

Zdjęcie zrobione telefonem.


 Zdjęcie zrobione aparatem ...


Oryginalny kolor jest pomiędzy ale skłania się bardziej ku drugiemu zdjęciu :).

Haft jest jeszcze nie wyprany i nie wyprasowany. Zrobię, to jak będę miała wyhaftowane wszystkie obrazki do mojej cudnej ramki w kształcie klatki dla ptaków (w której oczywiście nie jest żaden uwięziony ;)).

Most Karola w Pradze udało mi się wyhaftować dzięki mobilizującej zabawie u Katarzyny.


Dziękuję za każde pozostawione u mnie słowo :).