poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Krzyżyki rządzą :)

 Dziś pokażę Wam moje trzy prace wykonane haftem krzyżykowym. Nie za duże ale urocze ;).

Pierwszy jest kotek wykonany na SAL Z MARIĄ BROVKO.
Zabawę zorganizowała Ula K. na blogu Świry Rękodzieła.

Do wyboru był jeszcze zajączek pod kwiatkiem ale mi bardziej spodobał się kotek :).




Chciałam go pokazać już oprawionego ale nie zdążyłam. Zrobię, to przy następnym obrazku. I już niedługo dowiem się co, to będzie :).

Za, to pokażę oprawionego pieska, który był haftowany w SAL-u przed kotkiem.


Świry Rękodzieła zorganizowały też całoroczną zabawę z wyzwaniami o nazwie Pracownia 2020.



W wyzwaniu nr 2 był do zrobienia igielnik lub przybornik na igły/szpilki w dowolnej formie.

Mój igielnik najpierw wyglądał tak...





Po zszyciu.



Już jako igielnik :).


Widzę, że dzisiaj u mnie nie tylko krzyżyki rządzą ale też zwierzęta :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

piątek, 21 sierpnia 2020

Relaks :)

 Sierpień mija mi bardzo leniwie, dzień za dniem...

A takie dni bardzo sprzyjają czytaniu więc skorzystałam i do sierpniowej zabawy u Czarnej Damy zgłaszam dwie książki :).

W tym miesiącu obowiązują literki GPZ.

G - ...

P - Pensjonat...

Z - zieleń

"38-letnia Justyna, pracownica korporacji, otrzymuje od wrednej szefowej zadanie, które ma ją zmusić do złożenia wypowiedzenia: ma pojechać do starego dworku położonego w leśnej głuszy i zająć się jego odnowieniem i zaadaptowaniem na pensjonat. Justyna podejmuje wyzwanie. Wyjeżdża do Drzewia żeby zmierzyć się z powierzonym jej projektem. Na miejscu jednak okazuje się, że poza tajemniczym starym dworkiem z duszą, małe miasteczko kryje w sobie niejedną niespodziankę. Justyna poznaje jego mieszkańców i ich sekrety i zaczyna rozumieć, że szczęście można znaleźć w najbardziej zaskakujących miejscach…"


G - ...
P - Pod...
Z - ...

"Lilianna wiedzie szare życie zwykłej księgowej. Jej czas wypełnia córka, przyjaciółka Kinga oraz praca. Pewnego grudniowego dnia Lilianna otrzymuje tajemniczy list, w którym nieznana dotąd cioteczna babcia informuje, że przekaże jej w spadku dom, jeśli dziewczyna zgodzi się na warunki testamentu. Lilka, za radą Kingi, nie traktuje tej wiadomości poważnie. Tymczasem świat obu kobiet niemal z dnia na dzień staje na głowie. Czy przyjaciółki pozwolą, by świąteczny czas stał się dla nich niczym operacja na otwartym sercu? Czy znajdą w sobie odwagę, by zrozumieć przeszłość i otworzyć się na to, co niesie im życie?

Rodzinna opowieść o szacunku, tolerancji i o tym, jak z pozoru błahe decyzje i zdarzenia potrafią zmienić losy człowieka."

Cytaty z książki.

" Nic nie jest ostateczne i zamknięte. Żaden koniec nie pozostaje bez nowego początku".

"Życie jest proste, chociaż nie zawsze łatwe. Samo w sobie stanowi nagrodę. Wystarczy, że otworzysz na nie oczy".

"Nie ma jednej recepty na szczęście. Piękni jesteśmy na tyle, na ile kochamy siebie i na ile cenią nas najbliżsi".

"Żeby czerpać szczęście z tego, że żyje się dla kogoś, trzeba od czasu do czasu zrobić coś tylko dla siebie".

Obie książki zgłaszam też do wyzwania u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.


1. "Jeden dzień w grudniu" Josie Silver/429/429/3231
2. "Koronkarka" Laura Frantz/427/856/2804
3. "Esesman i Żydówka" Justyna Wydra/ 278/1134/2526
4. "Ostatnia Arystokratka" Evzen Bocek/251/1385/2275
5. "Ślad przeznaczenia" Agnieszka Monika Polak/300/1685/1975
6. "Obiecaj mi" Richard Paul Evans/289/1974/1686
7. "Świadomą drogą przez depresję. Wolność od chronicznego cierpienia". M. Williams, J. Teasdale, Z. Segal oraz J. Kabat-Zinn/309/2283/1377
8. "Chińskie szepty" Jan Wong/348/2631/1029
9. "Pensjonat Leśna Ostoja" Joanna Tekiel/270/2901/759
10. "Pod tym samym niebem" Katarzyna Kielecka/304/3205/455

Gdy mamy nadmiar czasu i nie musimy za niczym gonić dobrze jest się zrelaksować. A jak relaks, to wiadomo, że z książką ;) i taki temat zaproponowała nam hubka38 w swojej zabawie :).

A dokładnie...


Większość z Was żeby przeczytać coś nowego korzysta z bibliotek. Ci co mnie znają lub dłużej obserwują mojego bloga wiedzą, że ja do takowych miejsc nie chodzę.
Kupuję lub dostaję książki. Nie potrafiłabym się rozstać z już przeczytaną książką. Taki mały bzik hihi :).

Jak wiemy dla kobiet już same zakupy są relaksujące i dlatego jak zobaczyłam temat wyzwania pomyślałam od razu o tej książce :).


"Każda księgarnia ma swoją historię... A książka, dana w prezencie, może odmienić czyjeś życie.

Pan Alojzy, sympatyczny właściciel małej księgarenki przy ul. Wiśniowej, postanawia zamknąć swój sklepik z książkami. Prowadził go przez prawie pół wieku, ale jest coraz starszy, brakuje mu sił. Chciałby odpocząć i wreszcie zrealizować swoje marzenie o dalekiej podróży do córki, mieszkającej w Australii.

Księgarenka, jego całe życie, zostanie zamknięta, ale nie tak zwyczajnie, z dnia na dzień. Dla jej wiernych, stałych bywalców pan Alojzy przygotował prezenty. Postanowił obdarować ich egzemplarzami swoich ukochanych książek. Dla każdej osoby wybrał pozycję szczególną, taką, która jego zdaniem może być dla tej osoby drogowskazem albo pocieszeniem. Piękna i roztrzepana Celestyna otrzyma od niego "Błękitny zamek" Lucy Maud Montgomery. Dla tajemniczej Alicji pan Alojzy ma oczywiście "Alicję w Krainie Czarów", a dla bezwzględnego reżysera "Opowieść wigilijną". Największa niespodzianka spotka jednak Ryszardę Kociołek, w ręce której trafi "Wielka księga Kubusia Puchatka".

Książki są przewodnikami duszy, w to wierzy pan Alojzy. Czy ma rację? Czy uda mu się rozświetlić smutne poranki pewnej zapracowanej kobiety, która naprawdę nie znosi Świąt, i przywołać uśmiech na twarz małego chłopca? Czy moc obdarowywania i czynienia dobra ma taką siłę, że smutny sekret pana Alojzego przestanie tak bardzo ciążyć mu na sercu?"

W księgarniach jest wiele książek o różnej tematyce stąd z mojej zakładki "wylatują" różne ciekawe "historie" :).

Zakładkę pokolorowałam cienkopisami i kredkami wodnymi.



Zrobiłam też drugą zakładkę. 



I obie razem :).


Teraz z ciekawością czekam na kolejny temat wyzwania :).

Dziękuję za każde słowo, które u mnie zostawiacie :).

niedziela, 16 sierpnia 2020

Kartki :)

Słońce praży niemiłosiernie i tak jak jedni się cieszą, to jest też taka grupka ludzi, w tym ja, którzy czekają aż przyjdzie zima, spadnie śnieg i zrobi się fajnie mroźno :).

Z tym śniegiem, to zaszalałam ale może w tym roku coś napada... :)

I tak skrywając się w domu przed słońcem tworzyłam przez ostatnie dni karteczki. Zrobiłam 6 ale dwie są do pokazania we wrześniu :).

Pierwszą przygotowałam na zabawę karteczkową u Ani Iwańskiej.



Dodatkowo kartkę zgłaszam do DIY inspiracje.


Kolejną kartkę zrobiłam na zabawę u Uli K.


Tym razem miałyśmy zrobić kartkę w formie w jakiej jeszcze nie tworzyłyśmy. O dowolnej tematyce. 
Były na, to dwa miesiące.


Autko jest 3D, a koperta ładnie przylega do kartki. Nie wiem czemu na zdjęciu są takie nierówności...

Poza wyzwaniami zrobiłam dwie kartki urodzinowe. Jedna dla dziewczynki, a druga dla mężczyzny ;).


Złote elementy z bazy ładnie się mienią.

W drugiej kartce wykorzystałam metodę iris folding.

Dawno nic nie zrobiłam tą metodą...


I, to tyle na dziś...

Zaraz zjem loda, to może uda mi się choć na chwilę powstrzymać etap roztapiania się ;).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Święta przez cały rok :).

 Wielkanoc była mało świąteczna... Mam nadzieję, że w Boże Narodzenie będziemy mieć lepsze czasy...

Na szczęście w domowych pieleszach żadne ustrojstwa nie przeszkadzają nam tworzyć ozdoby na świąteczny czas :).

Na Wielkanoc wyhaftowałam kolejne jajeczko z myślą wykorzystania na kartkę.

Haft zgłaszam do zabawy u The Primitive Moon.

Z krzyżykami czekam też na Boże Narodzenie :).

Reniferka zgłaszam do zabawy u xgalaktyki.

Natomiast oba hafty lecą do Moniki Blezień.

Przyłączam się też do niezadowolenia blogerek z nowego bloggera...  

Było dobrze, to po co zmieniać. Pisanie posta zajmuje o wiele więcej czasu z bawieniem się ze wstawianiem zdjęć...

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie.

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Zakładki :)

Mamy czas wakacji więc i hubka38 zadbała o,to żeby pojawiły się one na naszych zakładkach :).


Był też dodatkowy warunek nie obowiązkowy.
Żeby w tytule książki, do której robimy zakładkę pojawiła się literka "w" jak wakacje.

U mnie jest cały wyraz :).


Autorką zdjęcia jest Agnieszka, której pożyczyłam tą książkę.
Oby dwu nam się podobała :).

"Powieść dla miłośników słońca, włoskiego wina i romantycznych historii.

Rosie, Addolorata, Lou i Toni podczas wakacji na Majorce postanawiają, że bez względu na to, co się wydarzy, za cztery lata spotkają się ponownie. Różnią się charakterami i stosunkiem do życia, a kolejne wakacyjne spotkanie w inny sposób odmieni los każdej z nich. Najwięcej zmieni się dla Rosie – ciężko doświadczonej przez los, bo osieroconej przez rodziców. Podczas ponownego spotkania z koleżankami Rosie poznaje Enzo, syna włoskiej rodziny plantatorów oliwek. Gorący wakacyjny romans pozwala jej mieć nadzieję na szczęśliwy ciąg dalszy…"

Moja zakładka prezentuje się tak...



Włochy, romantyczne domki przy plaży, plantacje... Wszędzie znajdują się cudowne tarasy (tak jak i w tej książce) stąd taka moja interpretacja...

Choć widzę już, że kilka rzeczy bym zmieniła na tej zakładce, to wyszła taka i taka już musi być :).

Zrobiłam też drugą dla siostrzenicy na urodziny. 
I choć nie jest związana z żadną książką, to z wakacjami już tak. Wspomnieniami jak za dziecka jeździłam do babci na wieś :).



Obie razem.


A teraz zmykam przygotować się do haftowania kolejnego wzorku :).

Dziękuję za każde słowo, które u mnie pozostawiacie :).