Jest prawie 23 i zabieram się za przygotowania do napisania wpisu na blogu. Przeszukuję foldery po kilka razy, sprawdzam raz jeszcze telefon. I nie ma... nie mam zdjęcia pokolorowanej zakładki, a już dawno leży schowana. Zdjęcie książki niby mam ale nie tej co trzeba...
Dziś jednak jest ostatni dzień lutego więc wpis i tak muszę zrobić zatem do dzieła :).
Zacznę od zabawy u Czarnej Damy.
Gdzie literkami na luty były FZW.
Co ja się naszukałam książki, która spełniłaby wszystkie warunki zabawy (F-autor, Z-wyraz w tytule na "z", W-obrazek na okładce).
Najpierw sprawdziłam moją biblioteczkę. Mam chyba z 400 książek i znalazłam 4, które spełniały tylko pierwszy warunek. Dwie chyba spełniały dwa punkty.
Ale, że w zeszłym miesiącu też miałam tylko 2 na 3, to chciałam się poprawić i szukałam dalej. Odwiedziłam wszystkie B... w okolicy, bo akurat były fajne promocje. Byłam w księgarniach szukałam też promocji ale w akcie desperacji patrzyłam już nawet po normalnych cenach i nic.
W końcu zdecydowałam się na moją książkę, która spełnia dwa warunki ale, która jest na liście "czytam w pierwszej kolejności".
Za, to na marzec mam już uszykowaną książkę, która zawiera wszystkie literki więc moja ambicja została uratowana hihi ;).
F - Frantz
Z - ...
W - Wzór
Elisabeth od zawsze uważała, że małżeństwo to tylko kolejna umowa zawierana między ludźmi. Nie widziała w nim nic, co miałoby sprawić, że będzie bardziej szanowana w społeczeństwie - w przeciwieństwie do innych osób, które właśnie tak postrzegały ożenek. Jej ojciec ma podobne mniemanie, dlatego wybrał już córce przyszłego narzeczonego. Pewna sytuacja sprawia, że ojciec Elisabeth daje jej wolną rękę w kwestii małżeństwa - w kolonialnym Williamsburgu sytuacja staje się coraz bardziej napięta w dzień poprzedzający rewolucję amerykańską. Całe to zamieszanie sprawia, że młoda kobieta zaczyna spoglądać na życie nieco inaczej...
Cytaty z książki...
"Prawo do życia, wolności i poszukiwania szczęścia. Każdy człowiek musi posiadać wolność... Daj mi wolność albo śmierć".
"Prawdziwa przyjaźń jest jak roślina: wzrasta powoli i musi znieść wiele przeciwności, zanim nabędzie praw do miana przyjaźni".
Książkę zgłaszam też do wyzwania u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.
1. "Jeden dzień w grudniu" Josie Silver/429/429/3231
2. "Koronkarka" Laura Frantz/427/856/2375
Ostatnią zabawą jest zabawa zakładkowa u hubki38 i tu się zaczynają schody :).
Tutaj robimy zakładki.
Pierwsze zakręcenie nie mam zdjęcia książki (wstawię z internetu, jutro dodam moje). Tak jak pisałam wcześniej zdjęcie zakładki zrobiłam ale z książką powyżej, a nie tą właściwą hihi.
Edit 01.03:
Rodzina Kostków powraca z Ameryki do Czech, by przejąć dawną siedzibę rodu – zamek Kostka. W zamku zastają dotychczasowych pracowników: kasztelana, ogrodnika oraz kucharkę. Jak nowi właściciele poradzą sobie w nowej rzeczywistości? Jak odnajdą się w rolach dotychczas nieodgrywanych?
Przewrotny humor i galeria nietuzinkowych osobowości gwarantują dobrą zabawę. Obok historii opowiedzianej w taki sposób nie można przejść obojętnie. Mamy do czynienia z jedną z najzabawniejszych książek XXI wieku!
Książki jeszcze nie przeczytałam ale jest na mojej liście "pierwszych w kolejności".
Znalazłam ją na jakimś blogu, gdzie była w zestawie trzech najśmieszniejszych książek. Pozostałych dwóch nie pamiętam, nawet bloga nie potrafiłam znaleźć...
Moja interpretacja zakładkowa.
Mamy arystokratkę i jest śmiesznie (dzieci w ubraniach dla dorosłych).
Tutaj pojawi się jutro zdjęcie pokolorowanej zakładki :).
W tym miesiącu zrobiłam jeszcze następujące prace.
Rozpisałam się i za chwilę wybije 24 więc uciekam jak Kopciuszek" żeby zdążyć podlinkować mój wpis :).
Dziękuję za każde słowo, które u mnie pozostawiacie :).










Bardzo mi się podobają zakładki:)
OdpowiedzUsuńW lutym królowały lisy, nie tylko na zakładkach. Śliczne te Twoje prace :)
OdpowiedzUsuńMiłej niedzieli.
Muszę przeczytać taką zabawną historię, może gdzieś znajdę polecaną książkę, to chyba nowość czytelnicza :-) Zakładka ma zabawną grafikę, lisia jest tajemnicza, a ta z babeczkami chyba odwracałaby moją uwagę od książki :-)
OdpowiedzUsuńłooo, to poszalałaś, ale pięknie zakładki. Wszystkie trzy mi się podobają, ale ta haftowana co aż kradnie mi serce :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam "Koronkarki". Cytaty z tej książki mnie zaintrygowały.
OdpowiedzUsuńNo to się namęczyłaś z szukaniem książki :-) Żadnej z pokazanych przez ciebie nie czytałam, więc chętnie się z nimi zapoznam. Zakładki rewelacyjne :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :-)
Całkiem nie w moim stylu , nie lubię robić nic na ostatnią chwilkę :-), ale rozumiem że czasem się nie da :-)
OdpowiedzUsuńWynik czytelniczy super, choć ja przyjęłam zasadę że nie szukam na się książek z trzema wytycznymi, staram się, żeby była choć jedna. Z zakładkami też miałam w tym miesiącu problem , ale jakoś sobie poradziłam . Twoje świetne a pomysł z tą grafiką z dzieciaczkami jest świetny!.
Pozdrawiam
oooo- tytuł do zapisania! Świetne zakładeczki- powędrowały do galerii! Buziaki!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się polecanie książek. Śliczne zakładki ale ta z haftem .... rewelacja.
OdpowiedzUsuńCudne zakładki :) Zwłaszcza ta liskowa, wyszywana bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
K.
Super zakładki. A ja w tym miesiącu jestem "wredna" szefowa i dużo okładek odrzucam, to znaczy nie zaliczam do punktacji. Bo tak jak pisałam już u siebie, czy u innych, chodzi głównie o to, żeby na daną literkę była jakaś jedna konkretna rzecz, rzucająca się w oczy. Więc wzór niestety u mnie punktu nie dostanie. Z tej okładki zaliczyłabym tylko s jak sukienka i k jak koronka, bo to widzę na zdjęciu. To tak w kwestii wytłumaczenia o co mi chodzi :)
OdpowiedzUsuńPiękne zakładki, a wyzwanie czytelnicze jest pomysłowe.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Przepiękne zakładki :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Hehe z przygodami ale sie udało :) brawo Aga! Zakładka z łapkami bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńAguś, miałaś zagwozdkę z książką, ale udało się i książka jest :)
OdpowiedzUsuńZakładeczki fantastyczne. Takie kolorowe i apetyczne. Szczególnie te z babeczkami.
Prześliczne wszystkie zakładki ale ta pierwsza taka "dostojna" jak to w wyższych sferach😉
OdpowiedzUsuńno to Co powiem,że mnie zaintrygowałaś tą książką na marzec:))))też szukam takich,,ale nie udało mi się trafić bingo:))))gramy dalej:)))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZakładka "foxes" wyszła cudownie, ale ta pierwsza propozycja - dziećmi na obrazku - nieźle mnie rozbawiła. :D Super pomysły!
OdpowiedzUsuńCiągle myślę o powrocie to wyszywania i nie mam jak się do tego zmotywować i brakuje mi tego
OdpowiedzUsuńLubię czytać, więc z przyjemnością poczytałam sobie o książkach! Zakładki śliczne! Bardzo sympatyczny, kreatywny post! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńSuper zakładki, Agnieszko!
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że udało Ci się ogarnąć temat.
Pozdrawiam serdecznie 😃
Genialne zakładki do książek, moje serce skradła ostatnia z liskiem. Też lubię czytać, chociaż nie biorę udziału w żadnym wyzwaniu czytelniczym :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Książki to Ty wiesz, że czytam podobne i na myśl, że pewnie będę pożyczać z Twojej biblioteki już, nie przerażą. Żeby nie było, jednak bardziej cieszy, niż przeraża. hehe Pamiętam, ileż Ty tam masz perełek. :))) Zakładki są genialne i to wszystkie. No lubię Aguś Twój styl. Fajna kobieta to i ma dajny styl twórczy. :)))) No a cytaty idealne. :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam serię o arystokratce z zamku Kostka :-) A zakładka pasuje do niej idealnie.
OdpowiedzUsuń