Koniec miesiąca więc najwyższa pora pokazać jakie kartki przygotowałam na poszczególne wyzwania :).
Na pierwszy rzut idą kartki do Ani Iwańskiej.
Ania ostatnio się zakręciła i zamiast kartek do liftowania zrobiła nam bingo. W zamian za pomyłkę mogłyśmy wybrać sobie trzy dowolne wytyczne (nie trzeba było patrzeć po linii).
Pierwszą kartkę zrobiłam dla rodziców Pieronka na 40 lat po ślubie :).
Papier w kwiaty - napis wieloczłonowy - tektura
Druga kartka jest bożonarodzeniowa.
Mikołaj - napis wieloczłonowy - biała baza
Trzecia kartka też jest bożonarodzeniowa :).
Biała baza - tektura - napis wieloczłonowy
Kolaż dla Ani :).
Ostatnią kartę (z gwiazdkami) zgłaszam na wyzwanie do Uli.
Tym razem miałyśmy taką mapkę.
Wiele dziewczyn pisało, że jak dla nich jest za bardzo minimalistyczna i przemycały dodatkowe elementy ;).
Dla mnie była idealna. Od razu miałam na nią plan i zrealizowałam go w 100% :).
Kolejnym wyzwaniem, w którym biorę udział jest Kolorowy zawrót głowy czyli zabawa u hubki38.
Jak zobaczyłam wytyczne, to się trochę przeraziłam ... Ale przejrzałam stare kartki i wykombinowałam coś takiego :).
Pokolorowane są kwiatki w prawym dolnym rogu :).
Poza wyzwaniami zrobiłam jeszcze dwie kartki na Dzień Taty :).
Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Większość z Was tak jak mnie najbardziej zauroczyły owieczki :).
Niestety Pieronek był bardzo zasmucony, bo nikt nie pochwalił jego zdjęcia motyla na węglu ;). Na pocieszenie sam napisał sobie chwalebny komentarz hahahaha.





















































