Rudy, pomarańczowy kojarzy mi się bardziej z jesienią ale skoro w zimie mamy wczesną wiosnę, to w lutym sprawiłam sobie dwóch rudzielców :).
Pierwszego mam dzięki zabawie zorganizowanej przez Ulę K. na blogu Świry Rękodzieła.
Zabawa Uli, to SAL z Marią Brovko, gdzie co dwa miesiące będziemy dostawać do haftowania wzorki autorstwa tej pani :).
Oto pierwszy :).
Cudny jest ten lisek :).
Mój jeszcze bez ramki ponieważ w planach mam jeszcze dwa liski i będę je wtedy wspólnie oprawiać :).
A już w marcu dowiemy się jaki będzie następny schemat :).
Drugi mój rudzielec jest o wiele mniejszy i wylądował na zawieszce.
Jest, to zawieszka na choinkę. Wiem nie ma żadnego świątecznego motywu ale, jest to widok od strony choinki kilka sekund przed katastrofą :).
Posiadacze kotów wiedzą o czym mowa ;).
Oprawiłam też haft z zeszłego miesiąca. I skorzystałam z porad żeby zawieszki wypełnić otuliną i są fajne cienkie ale i mięciutkie :).
Po fakcie stwierdziłam, że mogłam zawieszkę obszyć żółtą muliną albo pod kolor wstążki zieloną. Przy kotku tak właśnie zrobiłam.
Kotka zgłaszam do zabaw u Moniki Blezień i xgalaktyki.
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie pozostawiacie :).






Lisek jest przeuroczy. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńRozbawił mnie koteczek :) Moje co prawda nie broją i nie zrzucają bombek, ale śpią w donicy z choinką...
OdpowiedzUsuńAgnieszko świetne hafciki i super zawieszki. Lisek jest świetny, chyba się zapiszę na drugi wzorek :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Oba rudzielce są fajne, a lisek dodatkowo w takich energetycznych kolorach :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się sposób oprawy zawieszek. Dodatek ociepliny uwypuklił hafcik i nadał mu nowego wymiaru.
Super rudzielce :) Zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńwszystkie hafty, bardzo się cieszę, że bawisz się z nami w salu <3
OdpowiedzUsuńLisek słodziak, ale moje serce skradł koteł :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Lisek uroczy, a przestraszony kociak rozbrajający. :)
OdpowiedzUsuńReniferek z kurczakiem to takie połączenie dwóch świąt. :)))
Pozdrawiam ciepło.
Rewelacyjny rudzielec :-) Też nieustannie się nim zachwycam :-) i czekam na trio :-)
OdpowiedzUsuńA zawieszki super! Zwłaszcza kot!
pozdrawiam :-)
Przepiękne "rudziutkie" hafciki:)
OdpowiedzUsuńWszystkie rudzielce sa świetne :)
OdpowiedzUsuńRudzielec numer dwa nieźle mnie rozbawił ;) Rudzielec numer jeden wygląda świetnie. Fajny wzorek i śliczne wykonanie. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńRudzielce są urocze. Teoje zawieszki bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Śliczne rudzielce, zwłaszcza lisek. Masz Moja Droga talent.
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu :)
Fajny ten kotek, taki minimalistyczny ;) Pozostałe też bardzo ładnie Ci wyszły ;)
OdpowiedzUsuńpiękny lisek! Bardzo dziękujemy za udział w pierwszej części salu!
OdpowiedzUsuńPięknie wyszedł lisek :) już mnie ciekawość zżera jakie do niego inne liski dołączą...
OdpowiedzUsuńZawieszki śliczne, a ta z kotkiem rozwaliła system!!! Aż poszukam sobie wzorka chyba
Śliczne :)
OdpowiedzUsuńKoteczek cudny. Wyobraziłam go sobie na te kilka chwil przed katastrofą 😂
OdpowiedzUsuńLisek wymiata, śliczny haft!
OdpowiedzUsuńKotek jest extra,kilka kreseczek i taka sympatyczna zawieszka powstała:)
Pozdrowionka ślę:)))
Lisek cudny, kotek zabawny z tym rozciągniętym ciałkiem :-)
OdpowiedzUsuńLisek prezentuje się wspaniale ale ja zakochałam się w tym szalonym kociaku:)
OdpowiedzUsuńUroczy jest a i łosiek cudnie się prezentuje na zawieszce:)
Uściski serdeczne.
K.
Przepiękne hafciki cudny lisek ale kociak mnie rozbawił :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Lisek jest sliczny, mnie tez zauroczył :) a reszta hafcikow tez bardzo ładna :)
OdpowiedzUsuńUrocze hafciki, każdy bez wyjątku!😍
OdpowiedzUsuńSuper rudzielce :)
OdpowiedzUsuńSuper hafty. Nie wiem czemu, ale mój ulubiony to ten kot. No śmieszny jest i powoduje uśmiech u mła. :D
OdpowiedzUsuńLisek - cudo !
OdpowiedzUsuń