Oj, ponad miesiąc mnie tutaj nie było... Sporo...
Mam nadzieję, że każda z Was i Max ;) mieliście udane święta spędzone w gronie rodzinnym i pełne szczęścia i miłości :).
Od razu życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku 2020 i żeby spełniły Wam się wszystkie plany robótkowe i żeby doba była z gumy :).
Wraz z końcem roku przyszła pora na podsumowanie mojej zabawy.
Do wspólnego haftowania zapisało się 9 osób :).
A skończyło 5...
Raz jeszcze dziękuję dziewczyny za zabawę i wspólną mobilizację :).
A, że cały rok ładnie i sumiennie haftowałyście, to będzie niespodzianka, którą jedna z Was dostanie niedługo ode mnie :).
Poprosiłam Pieronka żeby podał jakąś liczbę i padło na 3. Zatem prezent niespodziankę dostanie Kasia S.
Kasiu gratuluję Ci i wyślij proszę na mojego e-maila swój adres :).
Chciałam Wam też pokazać jak wykorzystałam swoje słoiki, które haftowałam na plastikowej kanwie i podkleiłam białym filcem.
Oto moja girlanda :).
Pogoda niestety nie sprzyja robieniu zdjęć więc stąd ich słaba jakość...
Przy sztucznym świetle...
Bez światła (tak, tak mamy ciemno w domu ciągu dnia...).
I wieczorem po ciemku...
Pewnie, niektóre z Was zauważyły, że na końcach girlandy są większe słoiki :).
Ten wyhaftowałam już jakiś czas temu i na pewno go pokazywałam ale tak dla przypomnienia hihi :).
Drugi natomiast był moim UFO-kiem i tym sposobem mam czyste konto na 2020 rok :).
Do jego skończenia zmobilizowała mnie Tereska i jej zabawa :).
Na dzień dzisiejszy w głowie mam już różne plany na nowy rok i zaczęłam dwa mniejsze hafty :).
Pozdrawiam Was wszystkich i raz jeszcze Szczęśliwego Nowego Roku :).
Do napisania za rok hihi :).




















































