sobota, 30 lipca 2022

Urodzinowo :)

Na początku lipca moja siostra ze szwagrem mieli urodziny. Oczywiście nie mogło zabraknąć kartek ode mnie :).
Dodatkowo w tym roku do prezentów dołożyłam jeszcze zakładki.

Siostra dostała taki zestaw...




Dla szwagra przygotowałam taki...




Ostatnio szukając cienia natrafiłam na kilka sporych dmuchawców. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła kilku zdjęć :).



Dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam :).

wtorek, 26 lipca 2022

niedziela, 17 lipca 2022

To co lubię :)

W zeszłą niedzielę udało nam się z Pieronkiem wybrać na wycieczkę :).
Brakowało mi takiego wyjazdu ze zwiedzaniem i robieniem zdjęć.

Pierwszy nieplanowany przystanek mieliśmy przy pulu słoneczników. Jedynym na całej trasie...



RUINY ZAMKU W TWORKOWIE

Parę lat temu już tam byliśmy ale nie było wtedy możliwości zwiedzania. Teraz można, to robić codziennie :).
Można też wejść na wieżę i podziwiać widoki z góry.


Kres świetności zamku położył pożar, który wybuchł w nocy z 8 na 9 stycznia 1931 roku.
Nikt nie podjął wysiłku jego odbudowy, a po kilku latach podczas trwających 3 tygodnie działań wojennych w marcu 1945 roku zamek został ponownie spalony.
Do naszych czasów dotrwał jako ruina.
26.06.2003 r. zamek przeszedł na własność gminy Krzyżanowice.









Może w tym miejscu wypadałoby ostrzec, że w tym poście będzie duuużo zdjęć :).

Jedziemy dalej...


I docieramy do kolejnych RUIN tym razem w SŁAWIKOWIE.


Pałac w Sławikowie niszczeje od 1945 roku. W latach 50. był plan przekształcenia pałacu na szkołę i żłobek, ale władze się nie zgodziły i ostatecznie pałac służył za skład zboża i spichlerz.
Po 1989 roku pałac należał do Agencji Nieruchomości Rolnych, która następnie w 1999 roku sprzedała go prywatnym inwestorom. Prywatni inwestorzy niestety nie odnowili pałacu, a jedynie wywieźli marmurowe elementy i ozdoby. W 2006 roku inwestorzy sprzedali rezydencję gminie Rudnik.
Obecnie ruinami w ramach wolontariatu zajmuje się Fundacja Gniazdo składająca się z 5 osób...

Zwiedzanie możliwe jest tylko w niedzielę.
Nam udało się też obejrzeć kilka pomieszczeń w środku pałacu. Oczywiście pod okiem jednego z wolontariuszy, który przy okazji opowiedział nam historię tego miejsca.

Mam nadzieję, że fundacja dostanie dofinansowanie, bo miejsce jest cudne i szkoda by było gdyby popadło w jeszcze większą ruinę...




Podczas naszej wizyty odbywała się kostiumowa sesja fotograficzna z dawnych lat. Jednym z modelów był ten piękny piesek :).







Kolejne dwa miejsca odwiedziliśmy spontanicznie z inicjatywy Pieronka.
Lubię takie niespodzianki :).

PAŁAC W CZERWIĘCICACH

Niestety na dzień dobry wita nas tabliczka z informacją, że teren jest prywatny.
I rzeczywiście pałac jest otoczony siatką wokół, której nie da się nawet przejść, bo jest otoczona chaszczami...

Pałać choć dziś trochę zaniedbany nadal cieszący ładną bryłą został zbudowany w 1892 r.



Ostatnią miejscowością, którą odwiedziliśmy była Polska Cerkiew i znajdujący się w niej PAŁAC.


Pałac zbudowany został w 1617 roku. 
W 1945 roku został spalony i od tego czasu, aż do początku XXI wieku pozostał nieużytkowany. Od ok. 2010 trwają przy nim prace badawcze, konserwatorskie i budowlane mające na celu przywrócenie mu pierwotnego wyglądu. W 2014 roku zakończony został pierwszy etap prac budowlanych.




Potem nastąpił już powrót do domu.


Dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod ostatnim postem i życzę Wam udanej niedzieli :).

niedziela, 3 lipca 2022

330 sztuk :)

"Każdy ma jakiegoś bzika każdy jakieś hobby ma..."

Było szukanie, zapisywanie...

Drukowanie...


A na końcu kupowanie :).



I tak stałam się szczęśliwą posiadaczką 330 sztuk nowej muliny :).
Ostatnie takie zakupy robiłam 3 lata temu.


Dawno nie pokazywałam nic haftowanego, a cały czas coś robię. 
Obecnie na tamborku mam zimowy wzór, który teraz idzie w odstawkę, bo będę robić zakładkę dla siostry i róże dla mamy :).


Zdjęcie średniej jakości, bo robiłam je wieczorem.

Dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam.