wtorek, 27 grudnia 2022

Zapodziały się...

Robiłam ostatnio porządki w folderach i znalazłam prace z zeszłego roku, których jeszcze nie pokazywałam...

Prace idealnie wpasowały się w obecny czas, bo są to bileciki do prezentów i zawieszki na choinkę :).




Zawieszki były zrobione pod konkretną osobę, która jest wielką miłośniczką roślin i  ma ich w swoim pokoju niezłą kolekcję :).




Mam nadzieję, że każda/y z Was miał udane święta i spędził je w gronie rodzinnym przy suto zastawionym stole i górą prezentów pod choinką :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

wtorek, 29 listopada 2022

Serdecznie polecam :)

Niedawno miałam możliwość kolejny raz testować wzorki naszej blogowej koleżanki IgiełkiMB.

Monika opracowała super bombki. Mi najbardziej spodobały się te zwierzęce :).











Zapraszam do sklepu Moniki, bo tam jest cała kolekcja tych cudeniek.
Ja kupiłam praktycznie wszystkie zwierzęce bombki :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

wtorek, 22 listopada 2022

Sama słodycz :)

No, tylko popatrzcie na tego pączusia... I jeszcze jest cały różowiutki :).


Jak tylko zobaczyłam ten wzór, to w ciągu kilku dni haft był gotowy hihi.

Nie mogłam się oprzeć zrobieniu większej sesji pączkowi i dobrałam jeszcze "słodkie" tła :).





Pączuś załapał się jeszcze na sesję na balkonie, bo po sobotnich przymrozkach padły mi wszystkie kwiatki...




Mała rzecz, a sprawiła mi wiele radości :).

Pączuś jest wyszyty na plastikowej kanwie, podkleiłam haft białym filcem i wylądował na lodówce w formie magnesu :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

środa, 16 listopada 2022

W drodze powrotnej :)

Dziś w końcu nadszedł dzień kiedy zamieszczam ostatni wpis wakacyjny. A w kolejce czekają już trzy kolejne miejsca do pokazania :).

Od kilku lat jadąc lub wracając z wakacji sprawdzamy czy na trasie nie ma też czegoś ciekawego. I jak, to my -  zawsze coś znajdziemy :).

Pierwsze miejsce znalazł Pieronek - Pałac w Dukli.






Powiecie szału nie ma... Ale tu chodziło o niego... I Pieronek koniecznie musiał go zobaczyć na żywo hihi.


Oczywiście ja szukałam jakiegoś zamku i też znalazłam :).

Zamek Kamieniec.








Zwróćcie uwagę na jakich skałach został zbudowany ten zamek. Zresztą wkoło terenu też ich nie zabrakło...










Wychodząc z zamku wzięliśmy udział w ankiecie i dostaliśmy materiały reklamujące atrakcje w okolicy.
Okazało się, że niedaleko jest Rezerwat Prządki z równie imponującymi skałami.
I już pewnie wiecie jaki był kolejny cel naszej podróży :).


Te "dziurki" w skałach powstały w wyniku różnej odporności spoiwa na wietrzenie chemiczne i mechaniczne.





Teraz zastanawiamy się, gdzie pojedziemy w przyszłym roku na wakacje. A może mały remont... Zobaczymy... :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).