Balkon był jednym z miejsc, w którym po kupnie mieszkania nie był przeprowadzany jeszcze remont po wcześniejszych właścicielach. Jednak w te wakacje się, to zmieniło :).
Standardowo pomalowaliśmy ściany tzw. barankiem i odświeżyliśmy sufit.
Pieronek kupił takie specjalne listwy i teraz mamy ładne równe rogi przy oknach i drzwiach wejściowych.
Odświeżyliśmy też balustradę, a w miejscu, gdzie jej nie było zamocowaliśmy "materiał".
Największym zaskoczeniem były kafelki. Nie mogłam na nie patrzeć ale okazało się, że mleczko, twarda szczotka i szorowanie na kolanach może zdziałać cuda :).
Mieliśmy też na balkonie szafkę, która straszyła swoim wyglądem ale po odmalowaniu, zmianie blatu i gałek prezentuje się całkiem fajnie :).
Druga strona po remoncie prezentuje się tak ...
Na balkonie brakowało mi jeszcze szafki na pomidory/kwiatki. I tak wspólnymi siłami powstało takie dzieło ...
W zastosowaniu ...
Ogólnie po remoncie balkon prezentował się następująco.
Lewa strona
Prawa strona
A jak były upały, to krzesła, stolik i szafkę przenieśliśmy na lewą stronę, a tutaj wstawiliśmy basen hihi :).
Mamy spory balkon więc mogliśmy sobie pozwolić na takie przemeblowania.
Z remontu jestem bardzo zadowolona. Nie dość, że balkon jest o wiele jaśniejszy, to jest czyściutki i aż chce się na nim siedzieć :).
W międzyczasie powiesiłam na nim letnią ozdobę. Karmnik ozdobiony metodą decoupage.
W planach mam jeszcze wyhaftować małe 4 pory roku, które będą wisiały przy drzwiach. Na pewno powieszę gdzieś jakąś girlandę oraz moje największe marzenie kapy na krzesła zrobione na szydełku z "babcinych kwadratów".
W przyszłym roku chcę też posadzić wiszące pelargonie, które będą oczywiście zwisały za balkon.
Ech ... tyle planów :).
Obecnie balkon jest ozdobiony dyniami, które mam od koleżanki :).
Był jeszcze kwiatek ale, w którąś noc był przymrozek i niewiele z niego zostało ...
Bardzo lubię oglądać metamorfozy w domach, mieszkaniach czy, to w postaci remontu czy zmiany aranżacji wnętrza.
Mam nadzieję, że i mój wpis fajnie się Wam oglądało :).
Dziękuję Wam za każde słowo zostawione na moim blogu. Zresztą same wiecie ile komentarze dają nam radości :).