Pobyt nad morzem był bardzo udany i jak najszybciej postaram się Wam zdać relację. Oczywiście w skrócie, a i tak obawiam się, że zdjęć będzie dużo :).
Niestety sam pobyt w domu jest już mniej beztroski ... W nocy z soboty na niedzielę dopadła mnie jelitówka. Dzisiaj czuję się już lepiej za to od poniedziałku ledwo chodzę tak boli mnie kręgosłup ...
Na pewno na długo zapamiętam sobie wakacje jak i kilka dni po nich ...
A teraz lecę nadrabiać różnorakie komputerowe zaległości :).
