Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 grudnia 2023

Naszło mnie ;)

 Jakiś czas temu naszła mnie ochota żeby wykonać coś metodą decoupage. Oprócz zakładki, którą robiłam jakiś czas temu dawno nic nie malowałam i nie lakierowałam...

Jak zaczęłam, tak zrobiłam na raz kilka jesiennych prac. Ale dziś pokażę Wam tylko jedną :).






I efekt końcowy.


Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

niedziela, 14 lutego 2021

Tym razem bez krzyżyków...

Nie tylko haftem krzyżykowym człowiek żyje i w tym miesiącu do wyzwań przygotowałam inne prace :).

W tym roku Xgalaktyka pozwoliła nam oprócz krzyżyków wykorzystać też haft matematyczny co też uczyniłam :).




W zabawie u The Primitive Moon cały czas haftowałam wielkanocne motywy. Tym razem wykorzystałam zestaw diy i zrobiłam sobie taką ozdobę :).




A jednak będę krzyżyki hihi, bo oprawiłam haft z zeszłego miesiąca :).





Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

sobota, 11 stycznia 2020

Tajnie i jawnie :)

Jak wiecie w świecie blogowym jest wiele dziewczyn z sercem na dłoni i, to dzięki nim mogłam wziąć udział w kilku akcjach :).

Jedną z nich była akcja charytatywna wiosna dla seniora, w której pośredniczką była Ula K.
Celem było przygotowanie serduszek metodą decoupage z motywem zwierzęcym, ptasim czy morskim.


Ja przygotowałam trzy serca, które z jednej strony miały ten sam motyw.



A z drugiej strony były różne zwierzęta...





Uleńka zorganizowała też tajną akcję "Kartka emerytka" dla naszej blogowej koleżanki Ani Iwańskiej.
Oprócz kartki przygotowałam dla Ani zawieszkę również ozdobioną metodą decoupage.

Dla Uli też zrobiłam zawieszkę, bo to nie jedyne jej akcje i chciałam żeby i ona miała niespodziankę :).

Zawieszki z jednej strony mają motyw świąteczny, a z drugiej wiosenno-letni.





Po zdjęciach widać, że moje prace miały sesję w piękny słoneczny dzień :).

Dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednimi postami :).

niedziela, 5 stycznia 2020

Co roku, to samo... :)

Co roku, to samo czyli "ograniczam w tym roku zabawy blogowe, bo..." i wyszło jak zawsze :).
Tak dziewczyny kuszą różnymi swoimi pomysłami, że no nie da się nie uczestniczyć w ich zabawach/wyzwaniach. I zaś mam całą listę na pasku bocznym hihi.

Pierwszy robótkowy wpis będzie dotyczył konkursu grudniowego przygotowanego przez Świry Rękodzieła :).


W tym roku przy ubieraniu choinki jak i strojeniu domu okazało się, że miałam sporo nowych ozdób. I to zarówno kupnych jak i zrobionych ale widocznie było mi za mało, bo dorobiłam sobie jeszcze jedną hihi :).

Ogólnie zrobiłam dwie ale jedna była prezentem.

Ta trafiła do naszej blogowej koleżanki OdnowionaJa.
Mam tą przyjemność, że znam się z Agnieszką osobiście ale, to historia na osobny wpis :).



Kulki w koło Mikołaja są styropianowe i obsypane brokatem.


Dla siebie przygotowałam trochę większą zawieszkę :).



W miejscu docelowym czyli na przedpokoju.


Jedno wyzwanie mogę odhaczyć ;).

Teraz jestem na etapie przygotowywania i szukania materiałów do zabaw, do których się zapisałam :).

Dziękuję za każde pozostawione u mnie słowo :).

środa, 24 maja 2017

Od słowa do słowa

Jakiś czas temu w jednym z postów, w którym pokazywałam zrobione przez siebie kolczyki sutasz napisałam, że muszę sobie dokupić jakieś rzeczy do tworzenia biżuterii ...

Jak wiadomo świat blogowy składa się z wielu dobrych duszyczek i mi kolejny raz udało się na taką trafić ... Maneruki napisała mi w komentarzu, że porzuciła tworzenie biżuterii i chętnie podzieli się ze mną tym co jej zostało :).
Oczywiście zaproponowałam jakiś podarunek w zamian.

Mniej więcej w tym samym czasie pojawiła się u Moniki ..., którą bardzo chciałam mieć i tak od słowa do słowa umówiłyśmy się na trochę większą wymiankę :).

Bardzo lubię takie indywidualne wymianki :).

Pewnie jesteście ciekawe co też takiego wypatrzyłam u Moni ... Otóż proszę zobaczcie jakie cudeńko dostałam :).


W owcy zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a na żywo jest jeszcze fajniejsza :).
Nazwałam ją Owca hihi :).

Oczywiście nie zabrakło też półproduktów do biżuterii, których liczba mnie szczerze zaskoczyła :).


Monia natomiast zawsze marzyła o tacy ozdobionej metodą decoupage. Po naprowadzeniu mnie co by jej się spodobało otrzymałam ...


Dodatkowo dołożyłam zakładkę z kotkami.


Oraz wycinankę wielkanocną.


Z jednej strony jest czerwona z drugiej biała.

Obie byłyśmy zadowolone z prezentów więc śmiało mogę powiedzieć, że wymianka się udała :).
Monia raz jeszcze Ci dziękuję :).

Monia marzyła o tacy decoupage i ja również więc przy okazji zrobiłam też dla siebie. A nawet bym powiedziała "w końcu" :).


Niestety przy lakierowaniu tac popełniłam ogromny błąd ... Ponieważ wzięłam się za prasowanie czarnych ubrań, a że tace były obok, to przy malowaniu kolejnej warstwy okazało się, że mam na nich pełno "paprochów z ciuchów" ... Ależ byłam zła grr. Wyglądało, to okropnie ...
Swoją tacę już zostawiłam ale od Moni na nowo malowałam, przyklejałam i lakierowałam.
Na przyszłość będę już wiedzieć :).

Dziewczyny chciałam sprostować wygląd moich bombek z wcześniejszego posta nazwanych przez, niektóre z Was słonecznymi :).
Ich wygląd nie jest efektem końcowym tylko pośrednim i będę takimi samymi zawieszkami jak moje poprzednie bombki z brokatowym tłem :).
Dziękuję za wszystkie komentarze :).

środa, 8 marca 2017

Szybko, bo boli ...

Dziewczyny, kobietki, kobiety w dniu naszego święta życzę nam wszystkiego najlepszego i niech się spełnią wszystkie marzenia każdej z nas :).
Zdjęcie z czeluści internetu.

Dzisiaj będzie szybki wpis ...
Od ponad tygodnia dostaję zastrzyki i jestem na lekach przeciwbólowych. A poprawa jest minimalna.
Niestety przypomniał sobie o mnie mój kręgosłup (mam dyskopatię lędźwiową) i ciężko mi się chodzi, siedzi, a leżenie już mi bokiem wychodzi ...

Ten post piszę na raty, bo nawet 5 minut sprawia mi ból ale zaciskam zęby i piszę :).

Pokażę Wam dzisiaj moje dwie zaległe prace. Jeszcze z tamtego roku ;).

Siostra dała mi pudełko po butach i poprosiła żebym je ozdobiła, bo chce w nim trzymać różne pierdołki do tworzenia dla dzieci.
Postawiłam na motyw kwiatowy. Szkoda tylko, że nie miałam serwetek z frezjami ulubionymi kwiatkami siostry.

Na szczęście pudełko się spodobało, a to najważniejsze :).





Zielony, to ulubiony kolor siostry stąd taki dół. Góra pudełka jest też "przetarta" zieloną farbą w sztyfcie ale słabą ją widać ...
Trochę jestem nie zadowolona ze spękań ale wciąż się uczę :).

Drugą zaległą pracą są kolczyki, o które poprosiła mnie mama. Podarowała je w prezencie jako dodatek do kasiory ;).



Są, to moje drugie kolczyki wykonane metodą sutasz. Myślę, że nie wyszły najgorzej ...

Muszę sobie dokupić elementy do tworzenia biżuterii, bo na te "rozwaliłam" dwie pary kolczyków żeby mieć duży koralik i bigle ;).
Sznurki też mam tylko dwa kolory, a chciałabym wykonać jeszcze parę kolczyków i może kiedyś jakąś bransoletkę ...

Ok, zmykam ...
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i dziękuję za wszystkie komentarze pod wcześniejszym postem.

wtorek, 7 lutego 2017

Coś starego, coś nowego ...

Dzięki temu, że Pieronek pije kawę mam kilka fajnych słoików. Część z nich czeka na swoją metamorfozę, a dwa jeszcze w zeszłym roku dostały nowe "szaty" :).

Zrobiłam z nich wazony dla sierpniowej i październikowej solenizantki.




Mój wazon będzie z tulipanami ale jak wiadomo "szewc bez butów chodzi" ;).

Natomiast w tym roku jeden obrazek od razu po wyhaftowaniu dostał już nawet ramkę :).

Pamiętacie zajączka od "Igłą Malowane", którego dostałam w podziękowaniu za recenzje gazetek?
Oto on w pełnej krasie :).



Kolory są trochę przekłamane ale dzień nie sprzyjał robieniu zdjęć ...

Teraz zajączek czeka na Wielkanoc :).

Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem.
Mam nadzieję, że dziewczyny, które również układają/mają w planach ułożyć swoje puzzle też pochwalą się swoimi efektami na swoich blogach :).