niedziela, 31 stycznia 2021

Wciąż czytam :)

 Wraz z nadejściem nowego roku mamy wiele planów, które w większym czy mniejszym stopniu uda nam się zrealizować...

Wraz z końcem 2020 roku zwycięsko wyszłam z wyzwania czytelniczego, bo przeczytałam więcej książek niż myślałam. Fakt, że na tle, niektórych blogowych koleżanek wypadłam blado ale przecież każda z nas ma inną miarę sukcesu :).

Z nadzieją i jeszcze większą determinacją i w tym roku chcę czytać i czytać. A dzięki blogowym zabawom mam jeszcze większą mobilizację :).

W styczniu przeczytałam drugą część serii o warszawskim kolekcjonerze klejnotów.


Jesień 1922 roku. Tajemniczy Kolekcjoner z Warszawy Szymon Aronow - zwany Kulawym, powierza księciu Morosiniemu, znawcy starych klejnotów, niebezpieczną misję odszukania czterech kamieni szlachetnych skradzionych niegdyś ze Świątyni Jerozolimskiej. Po odnalezieniu szafiru zwanego „Błękitną Gwiazdą" książę wyrusza do Anglii, gdzie ma się znajdować bezcenny diament - „Róża Yorku".
Zaczyna się szalona przygoda pełna niebezpieczeństw i emocji, bowiem ów kamień jest obiektem pożądania wielu osób, które zrobiłby wszystko, aby go zdobyć. Jaką rolę odgrywa w tej sprawie młodziutka Anielka Solmańska, która pragnąc miłości i pomocy Morosiniego, zarazem zdaje się prowadzić własną, podwójną grę?...

I tak kolejny  rok z rzędu biorę udział w wyzwaniu czytelniczym u Ani.


1. Juliette Benzoni "Róża Yorku"/326/326/3324

Czarna Dama też prowadzi kolejną zabawę książkową ale w innej formie niż w tamtym roku.


Tym razem mamy podane wytyczne na cały rok z góry i książka może spełniać jeden lub kilka warunków.

Przeczytam książkę:

1. Której Autor ma na imię tak samo jak ja
2. Której tytuł zaczyna się na literę "Ł"
3. Która ma na okładce psa
4. Która w tytule ma wyraz "zawsze"
5. Której imię i nazwisko autora zaczyna się na tą samą literę
6. Której autor ma na imię Michał
(Może też być w brzmieniu obcojęzycznym, przykładowo Michelle)
7. Która w tytule ma nazwę jakiejś miejscowości
8. Której liczba stron przekracza 500
9. Której tytuł jest jednowyrazowy
10. Która składa się z co najmniej 2 części
11. Która jest wydawnictwa Albatros

12. Która miała swoja ekranizację
13. Która zawiera co najmniej 2 opowiadania
14. Której tytuł zawiera co najmniej 30 liter
15. Która ma zimową okładkę

Oryginalnie przy wytycznych są gwiazdki ja je ponumerowałam ponieważ chcę sobie pisać przy danej książce ile spełniła wytycznych na 15 podanych :).
Wytyczne będę zaznaczać kolorem żeby wiedzieć, które jeszcze mi zostały do spełnienia.

* Juliette Benzoni "Róża Yorku/spełnia warunek 10/czyli 1/15 :)

Teraz idę odwiedzić Wasze blogi :).

Dziękuję za każde pozostawione słowo :).

czwartek, 28 stycznia 2021

Haft i druty :)

 Co mają ze sobą wspólnego haft i druty? Ano, to, że biorę udział w zabawach, gdzie haftuję i robię na drutach hihi ;).

Trochę się zagapiłam z wpisami także dzisiaj będę trzy zabawy w jednym poście.

Najpierw dwie hafciarskie u xgalaktykiThe Primitive Moon.


W pierwszych dniach stycznia skończyłam trzeci lodowy haft. Pingwinka :).


Dalej haftuję też wzorki wielkanocne.



Haftując ten obrazek cały czas myślałam nad tym, że jakieś zbite te krzyżyki i dopiero dzisiaj skapłam się, że haftowałam na kanwie 18, a nie 16 haha. Nieźle się zakręciłam :).

Kanwa jest żółciutka ale nie chciała mi ładnie wyjść na zdjęciach... tutaj jest intensywniejszy kolor ale, to jeszcze nie ten...


Wzór jest autorstwa IgiełkiMB
Jak mi się udaje, to mam przyjemność testować jej wzory :).

Obrazek jeszcze raz pojawi się na blogu po jego oprawieniu.

U Renaty zapisałam się w tym roku do całkiem nowej zabawy.


Wymyśliłam, że zrobię sobie poszewki na poduszki, które będę się składały z 6 różnych wzorów (po 6 na poduszkę).

W pierwszym wyzwaniu wykorzystujemy ścieg francuski czyli cały czas robimy oczka prawe.



Na poniższym zdjęciu widać, że pod koniec robótki nie wiem jakim cudem dodało się jeszcze jedno oczko hihi (po prawej na dole).


Dawno nie robiłam na drutach i choć potrafię zrobić tylko oczko prawe i lewe, to z wielką ciekawością czekam na kolejne wytyczne :).

Dziękuję za każde słowo, które u mnie zostawiacie :).

niedziela, 24 stycznia 2021

W końcu ruszyłam :)

Już od jakiegoś czasu (lat) miałam w planach zrobić dla mnie i Pieronka album z odwiedzonymi przez nas zamkami, pałacami i ruinami...

Ale lata mijały i nic... Z dwa lata temu kupiłam już nawet album na bazę :).


I pewnie dalej bym odwlekała ten album gdyby nie tegoroczna zabawa u Uli K., która mnie zmobilizowała do ruszenia z moim planem :).

Jak większość wie Ula od kilku lat prowadziła zabawę, gdzie według różnych wytycznych robiło się kartki bożonarodzeniowe.
W tym roku Ula zmieniła formę zabawy, gdzie możemy robić różne rzeczy byle zgadzały się z "Przepisem na... co mi w duszy gra :).

W styczniu są takie wytyczne.


Pierwszym miejscem jakie zwiedziliśmy wspólnie z Pieronkiem było wzgórze zamkowe na Hradczanach w Pradze.
Pochwalę się, że tym wyjazdem Pieronek spełnił jedno z moich marzeń :).

A tak wygląda mój wpis. Jak zawsze pełen minimalizm :).




Jeśli chodzi o składniki przepisu to:
1. Baza jest kwadratowa (cały album jest).
2. Serduszko jest tekturowe.
3. Kwiaty są.
4. Napis jest.
5. Wstążka też jest.
6. Z szablonów nie korzystam więc u mnie są serwetki papierowe.
Plus tajemniczy składnik, którym są kryształki.

Mam nadzieję, że Ula zaliczy mi taką formę realizacji wyzwania :).

Kilka zbliżeń.



Z rozpędu zrobiłam też pierwszą stronę w albumie.
Haft już kiedyś pokazywałam.



A na koniec grafika znaleziona na FB :).


Dziękuję za każde pozostawione u mnie słowo :).

wtorek, 19 stycznia 2021

Karteczki w kropeczki :)

 I dla niektórych już wszystko jasne :).

A dla tych co nie, to już wyjaśniam :).

Zapisałam się w tym roku do kolejnej kartkowej zabawy zorganizowanej przez Anię Iwańską.
Teraz będziemy robić kartki według mapek plus dodatkowych wytycznych.


Możemy wybrać sobie tylko jedną mapkę i ja tak zrobiłam robiąc dwie kartki na Dzień Babci i jedną urodzinową.


Na kartce po lewej stronie widać, że róża i złote kropki się błyszczą (przy poruszaniu ;)).


Kartka urodzinowa została już wczoraj wręczona więc mogę ją pokazać :).


Przyznam się, że miałam trochę problem z czarnym kolorem. Zwłaszcza przy kartkach dla babć. Ale myślę, że poradziłam sobie i nie wyszło mrocznie.

Kolaż dla Ani.


Zgodnie z Ani prośbą udało mi się zrobić kartki "nie na ostatnią chwilę" i mam nadzieję, że cały rok pójdzie mi tak sprawnie :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

czwartek, 14 stycznia 2021

Na ostatnią chwilę :)

 Wychodząc rano do pracy i mając taki widok nie można powiedzieć nic innego jak "Dzień dobry".


Dzień dobry "mówi" nam też ostatni haft w zabawie u Ani Iwańskiej. We wzorze zaprojektowanym przez Olę.

Pełne hasło brzmi: Dzień dobry i nie waż się mi go zepsuć.

Całość nie bardzo mi się spodobała i wyszyłam tylko część wzoru.
Mam nadzieję, że Ania mi zaliczy :).



Wszystkie wzorki :).


W tym momencie zasypiam na siedząco więc nie będę się rozpisywać żeby nie popisać głupot :).

Ani i Oli dziękuję za super zabawę.

Dziękuję za wszystkie komentarze.