W niedzielę wybraliśmy się z Pieronkiem do Parku w Pszczynie i choć pogoda nam nie sprzyjała, to wypad był bardzo udany :).
Co jakiś czas kropiło ale było tak ciepło, że za chwilę było się suchym, a przy większych opadach chowaliśmy się pod drzewami :).
Zapraszam Was na wycieczkę, a że zdjęć będzie sporo postaram się jak najmniej pisać. Ale informacji trochę musi być ;).
W dolinie rzeki Pszczynki, pośród lasów i wszechobecnej wody leży jedno z najpiękniejszych miast województwa śląskiego. PSZCZYNA - miasto o prawie 700-letniej historii od wieków jest stolicą bogatej w tradycje i zabytki Ziemi Pszczyńskiej.
Dobrze zachowany, średniowieczny układ urbanistyczny starego miasta, piękny rynek oraz liczne zabytki architektury XVIII i XIX-wiecznej nadają Pszczynie nastrojowy, kameralny charakter.
Niezwykłe wrażenie robi Park Pszczyński, którego powierzchnia wynosi 156 ha.
Park podzielony jest na trzy części:
- Park Zamkowy,
- Park Dworcowy,
- Park Zwierzyniec.
Nam udało się zwiedzić Park Zamkowy chociaż i tak nie znaleźliśmy Bramy Chińskiej i starego cmentarza. Jednak nic straconego, bo zamierzamy tam wrócić :).
W parku utrzymanym w stylu angielskim znajduje się książęcy zamek. Jeśli kogoś interesuje jego historia zapraszam TUTAJ.
Zamek można też zwiedzać w środku ale my tym razem nastawiliśmy się na otaczającą nas majową zieleń :).
Zdjęcia zamku z różnych perspektyw.
Herbaciarnia
Lodownia
W parku znajduje się wiele mostków i alejek.
Jedno z moich ulubionych zdjęć :).
Były też różne ptaszki ale spryciule były szybsze niż aparat. Udało nam się "upolować" takie ...
I na koniec jeszcze trochę zieleni :).
Moje drugie ulubione zdjęcie :).
Mam nadzieję, że i Wam wycieczka się spodobała choć tylko wirtualna ...
Zdjęcia są mojego i Pieronka autorstwa.
Jeśli chodzi o tekst, to wsparłam się tymi stronami.










