Gdy w końcu wieczorem "skończyłam" uświadomiłam sobie, że dzisiaj jest ostatni dzień stycznia, a tu jeszcze dwie zabawy nie zaliczone...
Mam jeszcze pół godzinki przed północą, to spokojnie zdążę, bo i post będzie krótki :).
Postanowiłam sobie, że w tym roku będę haftować jedną bożonarodzeniową zawieszkę na miesiąc.
Póki co jest sam haft, bo nie mam pomysłu na oprawę... Może coś doradzicie? :)
Łosia z kurczaczkiem zgłaszam do zabaw u xgalaktyki i Moniki Blezień.
Pochwalę się Wam jaki czołg zmajstrowałam Pieronkowi na urodziny :).
Od razu widać, że jest fanem czołgów (zwłaszcza gry) i piwa ;).
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie.






Hahahaha Bardzo pomysłowy czołg! Rewelacja :D To się nazywa dusza artystyczna :) Ja jestem zachwycona :)
OdpowiedzUsuńHaft piękny :)
Wiele zdrowia życzę :)
Twoje hafty zawsze mnie zachwycają.
OdpowiedzUsuńŁadniutki hafcik. :)
OdpowiedzUsuńMoże owalna zawieszka lekko wypukła.
Czołg rewelacyjny! :)
Pozdrawiam ciepło.
Świetny łoś :-)
OdpowiedzUsuńCzołg też Ci się udał, dopasowałaś prezent idealnie do uodobań małżonka :-)
Bardzo mi się podoba ten czołg!
OdpowiedzUsuńCzołg świetny, widziałam kiedyś takie na pintereście, tylko nie mam komu jeszcze takiego zrobić :) Hafcik fajny. Jaj ma zawsze ten problem, że też potem nie wiem do czego je użyć, żeby nie ciągle to samo :)
OdpowiedzUsuńHafcik cudna pomysł na czołg kradnę bo mam w domu 3 piwoszy ( mąż, syn i zięć). Jest rewelacyjny !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Raeszko, w xxx to nie doradzę, ale Twój xxxłoś stoi u mnie od grudnia jako ozdoba- pamiętasz? Czołg rewelka;-D
OdpowiedzUsuńTo zdj czołgu wygląda jak grafika komputerowa! Rewelacja prezent a łosiu uroczy, ja bym go w okrągłą zawieszkę zamieniła i dała pod spód sporo ociepliny żeby była podusia ;)
OdpowiedzUsuńHaha..piwny czołg wymiata , gratuluję pomysłu !
OdpowiedzUsuńŚliczny hafcik , ja to bym łosia w filc zapakowała i zrobiła okrągłą zawieszkę na choinkę .
Pozdrawiam serdecznie :}
Ania .
Czołg pierwsza klasa. A renifer z kurczakiem na głowie jest rewelacyjny.
OdpowiedzUsuńCzołg jest genialny!
OdpowiedzUsuńA z rogasia na pewno coś fajnego wykombinujesz :-)
Pozdrawiam serdecznie 😃
Pomysłowy prezent :) A hafcik podkleiłabym kolorowym filcem, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCzołg rewelka :-) miałaś obłędny pomysł :-)
OdpowiedzUsuńHafcik przesłodki, zawieszkę bym z niego zrobiła... taką wypchaną ociepliną by był grubciutki :-)
pozdrawiam :-)
No powiem szczerze, że taki czołg to chyba marzenie każdego mężczyzny ;)
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowe i kreatywne :)
Hafcik uroczy...jestem pewna, że wykorzystasz go do zrobienia czegoś pięknego :)
Uściski.
K.
Jestem pod dużym wrażeniem czołgu :0 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin dla Twojego Pieronka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :))
Uroczy reniferek :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie tylko ja mam poczucie humoru 😂 kiedyś zrobiłam podobny czołg ale musze go znaleźć. Hafcik bardzo mi sie podoba mam zamiar zrobic podobny.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńjaki świetny czołg! super pomysł :) hmm, jak nie zawieszkę, to może jakieś etui?>
OdpowiedzUsuńSuper czołg, a hafcik przeuroczy:)
OdpowiedzUsuńwow, czołg pierwsza klasa a hafcik słodki:))
OdpowiedzUsuńHafcik jest uroczy, a czołg wygląda niesamowicie, pomysł jest super.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Śliczny haft!!
OdpowiedzUsuńCzołg jest super!!!