wtorek, 6 marca 2018

Trochę nadrobiłam :)

Właśnie wyjęłam ciasto bananowe z piekarnika i przy pięknym zapachu zabieram się za pisanie :).

Mamy już marzec więc przyszła pora na pokazanie jak idzie mi "walka" z UFOK-ami.

Dla porównania postępy w styczniu i w lutym.


Jestem zadowolona, że trochę nadrobiłam obrazek i mogę przesunąć tamborek na "ostatnie" krzyżyki. Potem jeszcze kontury i obrazek będzie gotowy :).

Jeszcze jedno zdjęcie z lutowym efektem mojej pracy. 
W oddali robi lepsze wrażenie. Zresztą jak każdy hart ;).


Tutaj też widać ile zostało mi do końca :).

A za mobilizację w haftowaniu dziękuję organizatorce zabawy Katarzynie.


Dzisiaj szybki post :).

Dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia. Niestety męczy mnie dalej kaszel i choć mogę wyjść z domu na jakiś mały spacer, to mam unikać miejsc, gdzie przebywają skupiska ludzi ... Robię też sobie inhalację ... Mam nadzieję, że to już ostatni tydzień ...
Dziękuję za wszystkie komentarze :).

30 komentarzy:

  1. Postępy ogromne :)
    Życzę zdrowia, ja doszłam do siebie po 3 tygodniach duszącego kaszlu, inhalacji i syropów, jakieś okropieństwa krążą w powietrzu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bidulko:))zdrowiej nam szybciutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie będzie wyglądać z konturami :-) Mnie też jeszcze męczy kaszel i katar ,one niestety zawsze zostają najdłużej ;-) Zdrowiej ,bo wiosna nadciąga :-)
    Chociaż u mnie dzisiaj zabieliło śniegiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać duży postęp.Dobrze Ci idzie :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko! Sporo nadrobiłaś, Obrazek zapowiada się wspaniałe , Będzie coś pięknego - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w dalszej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze że walczysz z ufokami ;) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka życzę.
    Praca śliczna

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogromny postęp. Gratuluje wytrwałości i czekam na efekt końcowy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać, widać postępy. Obraz po wykończenie będzie piękny. Pozdrawiam. Życzę zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie przybyło xxx. Niestety z tymi kaszlami to tragedia mnie męczy też jeszcze i zapchało zatoki, a mała skończyła dwa dni temu antybiotyk było dobrze i dziś ma temp powyżej 38 idzie się załamać. Paskudne wirusy krążą a okazuje się że wszyscy są w błędzie bo kiedy mróz najbardziej atakują bo najlepiej im się wtedy żyje i romnażają się gdzie wszyscy myślą że mróz je wytępi. Mam nadzieję że już wiosna do nas idzie i wszyscy będziemy zdrowi. Zdrówka życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne postepy oby do finiszu :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny obrazek, będzie pięknie wyglądał z konturami :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny hafcik,bardzo pracochłonna praca.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super postepy! :) Piekny hafcik!
    No i zdrowka zycze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny ten hafcik, Agnieszko!
    I dbaj o siebie, Kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie nadrobiłaś ! Efekt jest super :) Jesteś Aga mega pracowita !
    Życzę zdrówka !
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Postęp widać gołym okiem :-))) Piękny haft :-)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe postępy w haftowaniu! Trzymaj się Agnieszko ciepło, bo z choróbskami bywa czasem długo i ciężko. Ja już pięć tygodni z dziwną infekcja w domu. Jutro kontrola i mam nadzieję, że w poniedziałek do pracy. Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudo powstaje!!! Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny i bardzo klimatyczny obrazek! a postępy ogromne, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać duży postęp.Dobrze Ci idzie :-). Pozdrawiam.
    Gclub

    OdpowiedzUsuń
  23. Brawa dla Ciebie. UFOK prawie skończony :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne krzyżyki , wyszło rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniale się zapowiada!
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  26. Widac postępy, to cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczne postępy! Gratuluję kochana :)
    W takim tempie niebawem zapomnisz o UFO-kach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).