wtorek, 26 lutego 2013

Wróciłam :)

Pobyt nad morzem był bardzo udany i jak najszybciej postaram się Wam zdać relację. Oczywiście w skrócie, a i tak obawiam się, że zdjęć będzie dużo :).

Niestety sam pobyt w domu jest już mniej beztroski ... W nocy z soboty na niedzielę dopadła mnie jelitówka. Dzisiaj czuję się już lepiej za to od poniedziałku ledwo chodzę tak boli mnie kręgosłup ... 

Na pewno na długo zapamiętam sobie wakacje jak i kilka dni po nich ...

A teraz lecę nadrabiać różnorakie komputerowe zaległości :).

9 komentarzy:

  1. Wpadłam podziękować za udział w moim candy. Widzę, że ja maluję papierem a Ty igłą. Chętnie czasem coś podejrzę. Mam nadzieję, że ze zdrówkiem już lepiej. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie byłam nigdy zimą nad morzem.. czekam na Twoje zdjęcia,papa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na zdjęcia;))
    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj Agus szybko do formy,najważniejsze,że zostaną wspaniałe wspomnienia z wyjazdu,czekam na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tez bym chciała wyjechać nad morze choć na weekend :D uwielbiam wsłuchiwać się w szum fal i wpatrywać w dal :D Uuu to nie fajnie sie zakończył wyjazd :/ to życzę powrotu do zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka życzę...

    OdpowiedzUsuń
  7. super:)) ja się wybieram za nie długo:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia wspaniale nastrajają do zatopienia się w marzeniach ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).