Muszę powiedzieć, że styczeń był dla mnie bardzo owocny jeśli chodzi o wszelkie rękodzieło. Może dodam jak dla mnie hihi.
Na spokojnie wyrobiłam się z wyzwaniami. Nadrabiam hafty, które czekały do wyszycia i już niedługo będę mogła Wam zaprezentować ramkę klatkową, która już czeka jakiś czas na wypełnienie :).
Mam już Most Karola, który pokazywałam Wam już jakiś czas temu, wyszyłam 3 kwiatki (same kontury), które czekają na pokazanie, a teraz haftuję ostatni element, który póki co prezentuje się dość tajemniczo ... A może, któraś z Was już widzi "coś" :).
Ale żeby nie było tak kolorowo mam też jednego UFO-ka i żeby mieć większą mobilizację na skończenie go w końcu zapisałam się na zabawę do Tereski.
I mój słoik.
Mam już jeden słoik z tej serii. Są jeszcze dwa ale ich chyba nie będę haftować ... Zobaczymy :).
Na koniec zapraszam na scrapowe candy u Emilii :).
Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Tak mi na słodziłyście, że aż miło :).






















































