niedziela, 22 lipca 2018

Miszmasz :)

Żeby nie było, że u mnie tylko bombki pokażę Wam dzisiaj wiosenno-letnią panienkę :). W sumie jej część, bo praca nad nią trwa :).


Jest, to wzór, który opracowała IgiełkaMB (Monika Blezień), a ja jestem jego testerką :).
Będą jeszcze dwa :).

Już widać jaki będzie obrazek, a po dodaniu kontur będzie śliczny ale na, to trzeba jeszcze trochę poczekać ...

Dziękuję Monia za możliwość testowania :).

Kolejną sprawą jaką chciałam dzisiaj poruszyć jest moja wygrana w candy u małe-niespodzianki :).
Ucieszyłam się z wygranej, bo długo nie dopisywało mi szczęście w losowaniach ...


Dostałam super niespodziankę. Na pewno wszystko wykorzystam z otrzymanych rzeczy :).
Bardzo cieszy mnie mapka po Kaszubach, mam nadzieję, że kiedyś będę miała możliwość z niej skorzystać :).
Madziu dziękuję Ci bardzo za super prezent :).

Na koniec zostawiłam pieska :). Fruzia piesek mojej siostry :).


Na zdjęciu wcina jabłuszko. Wcześniej zjadła śliwkę, a na deser posiliła się marchewką hihi :).

Dziękuję dziewczyny za wszystkie komentarze pod ostatnim postem :).

niedziela, 15 lipca 2018

Bombkujemy - lipiec, plus gigant :)

Za oknem słoneczko, ptaszki ćwierkają, a u mnie na blogu wciąż zimno i mroźnie :). 

Jednak przy upałach trochę chłodu się przyda więc z chęcią prezentuję Wam kolejne bombki w mojej zabawie :).

Standardowo trzy obowiązkowe bombki ...




Ostatnia bombka jest maleństwem więc dorobiłam jeszcze dwie :).


Dodatkowym haftem był bałwanek z latarenką, który pokazuje nam drogę podczas śnieżycy :).


Ostatnio na chodniku siedziała sobie ważka, ważka gigant. Miała około 10 cm.


Dziękuję za wszystkie komentarze pod moim ostatnim postem :).


poniedziałek, 9 lipca 2018

UFOK-owy rok :)

Tak wyglądał mój UFOK w maju.


Myślałam, że w czerwcu fajnie sobie podgonię słoik, a tu klops zrobiłam raptem kilka krzyżyków, a od tygodnia nie miałam igły w rękach ...

Stan na dziś ...


Przybyło trochę krzyżyków po lewej stronie słoika plus kilka w choinkach ...

Patrzę na te moje zdjęcia i widzę, że coś ten mój UFOK nie lubi, gdy się go fotografuje ;).

Za UFOK-i dziękuję Katarzynie, która zorganizowała zabawę :).


Dziś szybko i krótko ...

Dziękuję za wszystkie komentarze. Bardzo mnie motywujecie do dalszego robienia kartek :).

sobota, 30 czerwca 2018

Kartki :)

Koniec miesiąca więc najwyższa pora pokazać jakie kartki przygotowałam na poszczególne wyzwania :).

Na pierwszy rzut idą kartki do Ani Iwańskiej.

Ania ostatnio się zakręciła i zamiast kartek do liftowania zrobiła nam bingo. W zamian za pomyłkę mogłyśmy wybrać sobie trzy dowolne wytyczne (nie trzeba było patrzeć po linii).


Pierwszą kartkę zrobiłam dla rodziców Pieronka na 40 lat po ślubie :).
Papier w kwiaty - napis wieloczłonowy - tektura


Druga kartka jest bożonarodzeniowa.
Mikołaj - napis wieloczłonowy - biała baza



Trzecia kartka też jest bożonarodzeniowa :).
Biała baza - tektura - napis wieloczłonowy


Kolaż dla Ani :).


Ostatnią kartę (z gwiazdkami) zgłaszam na wyzwanie do Uli.

Tym razem miałyśmy taką mapkę.


Wiele dziewczyn pisało, że jak dla nich jest za bardzo minimalistyczna i przemycały dodatkowe elementy ;).
Dla mnie była idealna. Od razu miałam na nią plan i zrealizowałam go w 100% :).

Kolejnym wyzwaniem, w którym biorę udział jest Kolorowy zawrót głowy czyli zabawa u hubki38.


Jak zobaczyłam wytyczne, to się trochę przeraziłam ... Ale przejrzałam stare kartki i wykombinowałam coś takiego :).


Pokolorowane są kwiatki w prawym dolnym rogu :).

Poza wyzwaniami zrobiłam jeszcze dwie kartki na Dzień Taty :).



Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Większość z Was tak jak mnie najbardziej zauroczyły owieczki :).
Niestety Pieronek był bardzo zasmucony, bo nikt nie pochwalił jego zdjęcia motyla na węglu ;). Na pocieszenie sam napisał sobie chwalebny komentarz hahahaha.



wtorek, 26 czerwca 2018

Zwierzaki :)

Niedawno zrobiłam wpis o Czorsztynie i jego okolicach - miejscu, w którym spędziliśmy z Pieronkiem urlop.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jakie zwierzątka "towarzyszyły" nam przy naszych wojażach :).

Najbardziej zafascynowana byłam owieczkami, na niektóre nawet "polowałam". Zrobiłam im masę zdjęć ale nie ma się co dziwić skoro owieczki, barany są bardzo różnorodne, a do tego było też sporo młodych :).


To ci dopiero baran. Zwróćcie uwagę na jego ogon :).


Te owieczki były najmłodsze. Były osobno z mamą przy bacówce. Nie opuszczały jej na krok :).



Jak wiadomo przy owieczkach są też psy pastewne. Z początku byliśmy na dystans ale okazało się, że są z nich wielkie przytulasy i najlepiej wszystkie na raz hihi :).


Przy bacówce były też cielaczki. Byczek "gadał" jak najęty :).


Na spływie Dunajcem naszym oczom ukazała się czapla. Stała sobie spokojnie i w ogóle nie zwracała na nas uwagi.


Były też miniaturki koników, a z Trzema Koronami w tle pieknie się prezentowały :).


Na koniec zostawiłam motylki - paź królowej :).
Podobno jest ich dość sporo na górze Wdżar ... My widzieliśmy ze 2-3 :).



Zrobiłam im tylko kilka zdjęć, bo nic nie chciały spokojnie posiedzieć hihi.

Za, to Pieronek kilka dni temu zrobił w pracy takie cudne zdjęcie :).


Musiałam się bardzo postarać żeby wybrać kilka zdjęć ale udało się. Mam nadzieję, że sprawię Wam przyjemność tym wpisem, bo któż nie lubi zwierzątek :).

Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i cieszę się, że jeszcze się Wam nie znudziły moje bombki. Które jakby nie było oglądacie już od 1,5 roku, a nie wiadomo ile jeszcze przed nami hihi ;).

Candy i niespodzianka :).

Do zabawy zaprasza nas Magos na jej ...


Aż wstyd się przyznać ale jeszcze przed świętami wielkanocnymi dostałam super niespodziankę od Agaty Baran.
Ci co znają blog Agaty wiedzą, że jest, to kobieta o wielkim sercu :).

Jakiś czas temu Agatka pokazała na swoim blogu materiałowe tulipany. Ja w komentarzu napisałam, że marzę o takich i co ... po jakimś czasie puka do mnie listonosz z paczką, a w niej ... :).


Moje wymarzone tulipany i śliczna karteczka :).

Agatko raz jeszcze bardzo Ci dziękuję :).
Tulipany stoją w wazonie na szafce (mogłam zrobić zdjęcie ...).

sobota, 16 czerwca 2018

Czerwcowe bombki :).

Mamy czerwiec i półmetek mojej zabawy. Ale ten czas leci ...

Najpierw pokażę oprawione już bombki majowe :).


Czerwcowe bombki są w niebieskościach :).

Trzy obowiązkowe ...




W czerwcu dodatkowym haftem były sanie pełne prezentów :).


Wszystkie razem.


Dziękuję za wszystkie komentarze pod postem "Czorsztyn". Widzę, że nie tylko ja jestem fanką gór. Cieszę się, że wiele z Was odwiedziło już te rejony. Pięknie tam jest :).