czwartek, 30 listopada 2017

Jeszcze parę minutek ...

Jeszcze parę minutek i skończy się czas na linkowanie listopadowych kartek w zabawie u Ani "Kartkowanie przez cały rok".

Na szczęście zdążyłam :).
Wczoraj przed 24 skończyłam robić kartki, dzisiaj Pieronek zrobił mi zdjęcia, a ja "szybciutko" robię wpis :).

W tym miesiącu gościnną projektantką była Renia Walczak, która przygotowała dla nas takie wytyczne.


1. Boże Narodzenie - konik na biegunach
2. Okolicznościowa - medalion ( owal lub koło) 3D , lub zamiennie kwiaty + cekiny
3. Wielkanoc lub zamiennie drugie Boże Narodzenie wg mapki poniżej.


Jako pierwszą zrobiłam kartkę z konikiem :).


Druga kartka również jest bożonarodzeniowa wg mapki.


Trzecia kartka jest okolicznościowa z użyciem kwiatków i cekinów - też kwiatków :).


Dopiero po zgraniu zdjęć zauważyłam, że z jednego kwiatka odpadła czerwona perełka ...


Jeszcze tylko grudzień i zaczniemy kolejną edycję zabawy. Już się nie mogę doczekać :).

Dziękuję za wszystkie komentarze i cieszę się, że już znalazło się kilka chętnych osób do mojej drugiej zabawy bombkowej :).


czwartek, 16 listopada 2017

Bombkujemy przez cały rok, II edycja - zapisy :)

W ostatnich miesiącach wiele się działo w moim życiu ...
W pewnym momencie pomyślałam o zakończeniu zabawy na pierwszej edycji. Jednak było mi trochę szkoda, bo miałam już przygotowane zestawy na cały rok i pomyślałam, że może któraś z blogerek poprowadziła by moją zabawę dalej ...
Los jednak lubi być przewrotny i ostatecznie poprowadzę drugą edycję, a nawet mam już pomysł na trzecią :).

Zatem jeśli macie ochotę, to zapraszam do II edycji zabawy bombkujemy przez cały rok :).



Zasady:
- tak jak na banerku zapisujecie się do 15 grudnia 2017. W komentarzu podajecie swój e-mail, na który wyślę wzorki,
- haftujemy miesięcznie 3 bombki, a żeby nie było monotonnie, to do tego jedną małą zawieszkę np. skarpetkę, sówkę itp. ...
Obrazki nie będą przekraczały 40x40 krzyżyków.
- każdego 15 miesiąca będziemy pokazywać nasze prace, które będziecie linkować pod moim bombkowym postem.
- kanwa zwykła, czy plastikowa, kolory, a także wykończenie haftów, to już inwencja twórcza danej osoby. 
Hafty są dla Was i mają sprawiać Wam przyjemność podczas pracy nad nimi.

Tak jak w poprzedniej edycji: 
- 3 bombki są obowiązkowe do wyhaftowania, a dodatkowy haft dla chętnych,
- żabka będzie aktywna cały miesiąc, bo wiadomo różnie w życiu bywa. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba przedłużę ją. Jednak w miarę możliwości proszę o wyrabianie się w czasie :).

W tej edycji wprowadziłam też dwie nowe zasady:
- do zabawy będzie można zapisywać się przez cały rok.
Jeśli dana osoba przyłączy się np. w marcu i wyhaftuje zaległe hafty, to też jej zaliczę. Interesuje mnie wynik końcowy.
- druga nowa zasada myślę ucieszy wiele dziewczyn ...
Tym razem wyślę Wam za jednym razem schematy na cały rok także każdy będzie mógł haftować swoim tempem. Nie zapominajcie jednak o linkowaniu.

W tej edycji zabawę zaczynamy od 16 grudnia, a kończymy na 15 stycznia 2019 roku.
Zatem na koniec zabawy powinniśmy mieć 48 haftów :).
Oczywiście przewiduję jakąś nagrodę za pracowitość i wyhaftowania wszystkich sztuk bombek i haftów dodatkowych :).

Jestem ciekawa czy ktoś się skusi i serdecznie zapraszam do wspólnej zabawy :).

Na zachętę bombki z wybranych miesięcy :).


Dzięki dziewczyny za zwrócenie uwagi na błędną datę. Już poprawiłam :).

Listopadowe bombki :)

Dzisiaj pokażę przedostatnie już bombki w mojej zabawie. Zleciał ten rok nie wiadomo kiedy ...

Standardowo obowiązkowe były trzy bombki.




W tej bombce zamieniłam miejscami haft tzn. wyszyte miały być śnieżynki, a ja wyhaftowałam tło. Taka wersja bardziej mi się podoba :).

Haftem dodatkowym tym razem była łyżwa.


Tutaj dodałam od siebie czarne kontury.

Jako organizatorka zabawy mam ten przywilej, że znam wszystkie obrazki jakie będziemy haftować i tym sposobem mam już wyszyte też bombki grudniowe :).
Oczywiście pokażę je w odpowiednim czasie :).

Teraz muszę zabrać się za oprawę, bo brakuje mi zawieszek już z kilku miesięcy ...

Poniżej linkujcie swoje prace :).


niedziela, 29 października 2017

Kartki :)

Dzisiaj pokażę Wam kartki jakie przygotowałam na zabawę u ewinki Nowa i Ani Iwańskiej plus jedna poza wyzwaniami :).

Ewa w swojej zabawie zmobilizowała nas do robienia kartek przestrzennych. 

W pierwszym wyzwaniu mieliśmy takiego składaczka :).


Moja interpretacja ...


Tył


Kartkę zrobiłam dla mamy.
Z tyłu dodałam jeszcze kieszonkę na życzenia, a w środku kieszonki na kasiorę, bo mama zbierała na rower stacjonarny. Stąd też pomysł na kartkę :).

Bardzo fajnie i przyjemnie robiło się tą kartkę. Ciekawa jestem kolejnego wyzwania Ewy :).

Kolejne kartki zrobiłam na zabawę u Ani. 

W październiku gościnną projektantką była Hania Pater, która przygotowała dla nas takie tematy...


1. Boże Narodzenie - bałwanek 
2. Okolicznościowa - męska kartka 
3a. Wielkanoc - kurczak z jajem 
3b. Ślub, chrzest, drugie Boże Narodzenie - koronka 

Jeśli chodzi o kartki świąteczne, to wymyśliłam sobie, że w tym miesiącu wyszyję je haftem matematycznym i oto co mi wyszło :).


Tło jest w ładnym zielonkawym kolorze ...


Obie kartki się ładnie błyszczą, bo robiłam je nitką metalizowaną ale zdjęcia robiłam dzisiaj, a każdy widzi jaką mamy pogodę ...
Kokardka na jajku jest dodatkowo cieniowana.

Trochę się namęczyłam ale ostatecznie efekt mi się podoba :).

Najwięcej problemów miałam z męską kartką ponieważ w najbliższym czasie nie miałabym dla kogo jej zrobić. 
Tak się zdarzyło, że miesiąc temu zrobiłam męską kartkę hihi.

Z pomocą przyszła mi mama, która wybierała się na roczek i poprosiła mnie o zrobienie kartki.


Muszę Wam nieskromnie powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z tej kartki. Uważam ją za jedną z moich lepszych :).

A tak wyglądał mój dialog z mamą przy wręczaniu jej tej kartki:
Mama: Dlaczego ta kartka jest cała niebieska?
Ja: Ładnie tak dla chłopczyka ...
Mama: (Patrzy na mnie jakoś tak dziwnie ...)
Ja: Miała być dla dziewczynki ?!?!?!
Mama: (W śmiech ...)

Jest, to kartka dla znajomych i byłam przekonana, że roczek ma dziewczynka (na pocieszenie siostra też tak myślała hihi). Za dużo jest tych dzieci ;).

Nie pozostało mi nic innego i na drugi dzień zrobiłam wersję dla dziewczynki :).


I tak się zakończyła moja październikowa przygoda z kartkami :).

Teraz z ciekawością czekam na kolejne wytyczne u Ani.

A ... jeszcze obowiązkowy kolaż :).


Dziękuję bardzo za każde pozostawione u mnie słowo. Dobrze wiecie, że każdy komentarz daje nam dużo radości i chęci do dalszego tworzenia :).
Mnie u Was ostatnio mało ale postaram się, to zmienić :).

poniedziałek, 16 października 2017

Październikowe bombki :)

Z jednodniowym opóźnieniem ale jestem :).

Przyszła pora na kolejne bombki w mojej zabawie, która niestety zbliża się ku końcowi ponieważ oprócz dzisiaj będziemy prezentować swoje hafty jeszcze tylko dwa razy ...

Nie przedłużając :).

Obowiązkowe były trzy bombki.




Dodatkowym haftem była sówka. W oryginale zielona u mnie brązowa :).


Edit:
Dzięki spostrzegawczości uczestniczek zabawy okazało się, że wstawiłam złą bombkę :).
Dużej różnicy nie ma, bo zamieniam niebieską na niebieską ;).

Ta jest prawidłowa :).


To jak już zobaczyłyście "tą" bombkę, to zdradzę, że będzie ona jednym z prezentów podczas podsumowania zabawy :).

Dziewczyny zapraszam do linkowania swoich bombek :).


czwartek, 28 września 2017

Kartki :)

Wrzesień zbliża się ku końcowi więc przyszła pora na pokazanie karteczek, które zrobiłam na zabawę u Ani - kartki przez cały rok.

W tym miesiącu gościnną projektantką była Ola, a tak prezentuje się jej inspiracja dla nas :).


1. Boże Narodzenie - kartka w stylu Black&White
2. Okolicznościowa - kartka w stylu Clean&Simple
3a. Wielkanoc - kartka z elementem folkowym
3b. Ślub - kartka z cytatem

Zaczęłam od kartki okolicznościowej czyli najbardziej odpowiadającej mojemu stylowi - pełen minimalizm :).


Dobrałam papier, który sam w sobie był dość "bogaty" i dodałam tylko motylki i gałązki kwiatków.

P.S.
Tak sobie czytam mój wpis na podglądzie i dopiero teraz dotarło do mnie, że C&S, to nie tylko minimalizm warstw ale też zajętej przestrzeni ... 
Mam nadzieję, że mimo, to dziewczyny zaliczą mi tą kartkę :).

Druga powstała u mnie kartka na Boże Narodzenie.


Tło jest zrobione za pomocą stempelka.

Pieronek stwierdził, że taka kolorystyka, to bardziej na Barbórkę ;).

Jako trzecia i ostatnia powstała kartka wielkanocna z motywem folkowym ...


Papier zrobiłam z serwetki :).

Obowiązkowy kolaż :).


Ciekawa jestem kolejnych tematów zabawy u Ani. Wiem jedno gościnne projektantki na pewno kolejny raz nas zaskoczą :).

Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Widzę, że nie tylko ja mam lęk przed lataniem samolotem :).
Niektóre z Was pisały, że też się bały ale się przemogły i, że może kiedyś i ja polecę ... Zatem dziewczyny podbijam stawkę i nawet za milion dolarów bym nie poleciała hihi :).
Ja nawet sama do windy nie wsiądę :).

niedziela, 24 września 2017

Nawet za milion złotych ...

Nawet za milion złotych nie poleciałabym samolotem. Tak panicznie się boję ... Ale za, to chętnie oglądam je z ziemi :).

Jakiś czas temu zwiedziłam Muzeum Lotnicze w Krakowie, a ostatnio pojechaliśmy do Ostrawy na Dni NATO :).

Już w tamtym roku chcieliśmy jechać ale jakoś nam umknęła ta impreza ... W tym nawet deszczowa pogoda nie była nam straszna :).
Na szczęście udało nam się i tylko parę razy padała lekka mżawka. Niestety z powodu niskich chmur było bardzo mało pokazów w powietrzu ale i na ziemi było co oglądać :).

Ale może od początku ...
Zanim doszliśmy do miejsca imprezy, to najpierw musieliśmy zaparkować dość spory kawałek od miejsca docelowego. Potem szliśmy przez pola, las. A, że impreza odbywa się na czynnym lotnisku, to nie mogli nas puścić na przestrzał tylko szliśmy i szliśmy wzdłuż płotu. Normalnie wędrówka ludów ...

Powiem Wam, że miałam trochę stracha, bo jest, to jednak impreza masowa, a w tych czasach wiadomo jak jest ... Ale przed samym wejściem była kontrola osobista i bagażu, a po terenie chodziło sporo policjantów. Zawsze, to coś :).

Wiem, że taka impreza nie ma może wiele zwolenników wśród kobiet (chociaż tam ich nie brakowało) więc na zachętę zacznę od zdjęcia pilota, bo jak wiadomo za mundurem panny sznurem ;).


Do swojego albumu mam też zdjęcie z pilotami :).

Ten pan siedział sobie w takim samolocie.


Ten samolot zaliczał się do jednego z czterech największych, które stały sobie jeden za drugim.


A pomogło im w tym takie oto autko :).


Samolot, który jest najszybszy i robi najwięcej hałasu.



Sporych rozmiarów helikoptery.




Był też jeden odstający od grupy pod względem rozmiarów i kolorystyki ;).


Kilka "technicznych" ujęć :).




Oprócz masy ludzi i sprzętu udało mi się dostrzec kilka "zwierzątek ;).

Smoczek.


Pocisk -  tygrys.


Dzika bestia.


Oraz futrzany pilot :).


Oprócz samolotów można było podziwiać inny sprzęt wojskowy.




Po kilku godzinach chodzenia czułam się tak ...


A moje buty straszyły ;).


Mam nadzieję, że pomimo sporej ilości zdjęć i imprezy mającej więcej fanów wśród mężczyzn podobała Wam się moja wycieczka, a może którąś z Was nawet skusiłam i pojedzie tam na przyszły rok :).

Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.