środa, 21 października 2015

Wyzwanie fotograficzne - idzie jesień

Za oknem kolorowe liście i deszczowa pogoda także można powiedzieć jesień w pełni ...

Reni, która organizuje wyzwania fotograficzne i tym razem trafiła z tematem :).
Do 29 października mamy pokazać na swoich blogach zdjęciowe interpretacje.Tym razem zgłosiło się sporo osób więc będzie co oglądać :).

Jesienna lista wygląda tak ...


Moja interpretacja :).

1. ZA OKNEM


Zrobione w sypialni w deszczowy dzień.
Muszę się Wam przyznać, że bardzo mi się, to zdjęcie podoba :).

2. PROMYKI SŁOŃCA


Na wycieczce rowerowej. 
Malutkie "wejście" w tych promieniach wygląda jak drzwi do czarodziejskiej krainy :).

3. WIECZOREM


Lampion jaki dla nas zrobiłam. Ale o nim będzie osobny post :).

4. BRĄZOWY


Ciasteczka orzechowe według przepisu mamy Pieronka ;).

5. NA SPACERZE


Zdjęcie zrobione na spacerze w poszukiwaniu jesieni.
Taką fajną opcję mam w aparacie :).

6. MOJA PASJA


Pewnie, niektóre z Was się zdziwiły, że na tym zdjęciu nie ma nic związanego z haftem ale mam wiele pasji, a jedną z nich są zdjęcia. Szczególnie makro.

7. COŚ CIEPŁEGO


Tutaj zupka gulaszowa, gdzie pokusiłam się o dodanie papryki i moje jelita, to odchorowywały kilka dni ...

8. KAWA CZY HERBATA


W moim przypadku herbata czy kawa ;).

9. BUKIET


Z działkowych kwiatuszków mojej mamy, a teraz są ususzone i wykorzystam je pewnie do jakiegoś wianku albo palemki ;).

10. NIEDZIELNY PORANEK


Niedaleko nas jest super siłownia, to jest tylko jej część, bo na pozostałych przyrządach ćwiczyli ludzie.
My spacerowaliśmy ale tylko obok :).

11. LIŚCIE


12. SPOJRZENIE


Stado kaczuszek zaglądało na nas czy dostaną jakiś chlebek. Niestety nic ze sobą nie mieliśmy ...

13. DO GÓRY NOGAMI


Na taką interpretację wpadłam przypadkiem, gdy z krzesła na balkonie oglądałam kwiatki na stoliku i na parapecie.

14. DO PARY


15. 10:00


O 10:00 nakarmiłam nasze rybki :).

16. NA DRZEWIE


Z tego samego drzewa i my zbieraliśmy orzeszki :).

17. BEZ POŚPIECHU


Nic tylko usiąść i się rozmarzyć ...

18. W KOLORACH JESIENI


Nie wiem jak u Was ale u nas w tym roku jest zero grzybów. Nawet tych trujących są pojedyncze sztuki ...

I, to wszystko :).
Tym razem nie ze wszystkich zdjęć jestem do końca zadowolona ale jak przymknę na nie oko, to ogólnie jest ok :).
Mam nadzieję, że i Wam się spodoba moja interpretacja tematów i wykonanie zdjęć :).

Już nie mogę się doczekać kolejnego wyzwania. Teraz pewnie będzie coś związanego z zimą, a to moja ulubiona pora roku ;).

Dziewczyny dziękuję Wam za wszystkie komentarze pod ostatnim postem i docenienie moich i Małgosi prac.
Jeśli chodzi o kalendarz, to póki co jestem twarda i nie pokolorowałam żadnej strony :).
Ostatnio też zaniedbałam trochę Wasze blogi ale miałam gości i dodatkowo kilka imprez rodzinnych ... Od dziś zabieram się za odwiedzanie i komentowanie, bo jestem ciekawa co tam u Was :).

czwartek, 15 października 2015

Jesień do mnie przyszła :).

Jesień do mnie przyszła, a wszystko za sprawą hubki i jej wymianki karteczkowej z cytatem w tle.
Tym razem temat był bardzo na czasie - jesień :).

Jesień "połączyła" mnie w parę z Małgorzatą Burczyk.

Ech, tylko zobaczcie jakie cuda dostałam :).


Czekolady oczywiście dawno już nie ma :).

Ale został mi cudny notes na lodówkę. Zawsze chciałam sobie go zrobić jednak mój na pewno nie byłby taki śliczny :).

Pieronek od razu poczynił pierwszy wpis :).


Kartka jest bardzo sztywna i u mnie służy jako "obrazek" jesienny.


Stoi na szafce w sypialni i codziennie rano ją podziwiam :).
W środku jest piękny tekst ale gapa ze mnie i nie zrobiłam zdjęcia ... Jednak jest na blogu Małgosi. Kto ciekawy, to zapraszam do niej :).

Kartka z pozdrowieniami zawisła obok pozostałych z zabawy cytatowej :).


Jeśli chodzi o moją niespodziankę dla Małgosi, to jak tylko zobaczyłam temat od razu wiedziałam co będzie na mojej karteczce.
Chciałam zrobić kartkę z laleczką, którą dostałam w postaci stempelków od Ewci (hubki).
Kochana raz jeszcze bardzo Ci dziękuję.

Ku mojemu zdziwieniu najwięcej problemu sprawiło mi znalezienie odpowiedniego cytatu, bo wszystkie były takie smutne i mroczne ... Ale udało się :).


Bardzo mi się podobało ubieranie laleczki :). 


Jeśli chodzi o jesienny dodatek do kartki, to miałam ochotę zrobić coś innego niż krzyżyki i pomyślałam o dyni ... 

Poszperałam w internecie i ta dam :).



Obawiałam się tylko czy spodobają się Małgosi ale wiem już, że tak co mnie bardzo ucieszyło :).

Tak fajnie się je robi, że i dla siebie zrobiłam trzy sztuki ale, to już w innym poście ;).

Cała niespodzianka prezentowała się tak ...


Ech, no tak ... nie cała ... ponieważ nie wiem jakim cudem nie włożyłam do koperty papierów !!! Ależ byłam na siebie zła ...

W sumie wiem jakim cudem, bo na stole miałam ciut za dużo innych rzeczy ;) ale i tak nie rozumiem jak mogły mi umknąć ...

Małgosiu raz jeszcze dziękuję Ci za super wymiankę :).

Dziewczyny pamiętacie jak pisałam Wam o wygraniu darmowej wysyłki w sklepie  http://decomade.pl/ za pokolorowanie węża? Mam już swój zakup :).

Jak tylko zobaczyłam ten kalendarz wiedziałam, że muszę go mieć :).


Na każdej lewej stronie jest tygodniowy kalendarz, na każdej prawej kolorowanka.



Oj kusi mnie bardzo żeby już coś pokolorować ;).

Cieszę się bardzo, że pierwszy etap mojej zabawy zakończył się sukcesem i dziewczyny ukończyły swoje hafty.
A jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że dalej haftujemy w ciemno, bo tylko nieliczne osoby zgadły co, to jest za obrazek i to spoza uczestniczek zabawy :).

Dziewczyny dziękuję za Wszystkie Wasze komentarze i życzę nam dużo chęci twórczej przy tej szarej, burej i ponurej pogodzie. U mnie jeszcze doszedł dzisiaj deszcz ...

sobota, 10 października 2015

Haftujemy w ciemno cz. 2

Dzisiaj mamy 10 października więc przyszła pora na pokazanie wyhaftowanej pierwszej części obrazka w zabawie haftujemy w ciemno :).

Ciekawa jestem ile dziewczyn już odgadło co, to będzie za haft. Mam nadzieję, że jak najmniej żeby do samego końca była niespodzianka ;).

Moja część prezentuje się tak ...


Wasze proszę linkujcie poniżej za pomocą żabki.

Przyszła też pora na drugą część schematu, oto on.


Tak jak poprzednio na wyhaftowanie mamy 3 tygodnie czyli 31.10. linkujecie prace u mnie.

Edit:
Zapomniałam napisać, że Tami też wyszyła swój obrazek ale zdjęcie wysłała mi na skrzynkę, bo była tuż przed porodem. Teraz pewnie maleństwo już jest na świecie ;).

wtorek, 6 października 2015

Do koszyczka i można ruszać ;)

Co ma koszyczek i można na nim jeździć? ... Oczywiście rowerek :).

I z nim był związany temat październikowej zabawy u Hanulka. "Rower, to jest świat".

U mnie powstała zawieszka do kluczy z piwnicy i zabezpieczenia dla naszych rowerów.


A jak się jedzie na wycieczkę rowerową, to oczywiście nie może zabraknąć lektury, gdy zapragnie się odpoczynku na kocyku :).

Ja zaopatrzyłam się ostatnio w Biedronce, która miała super promocję. Trzy książki za 24,99 do tego wszystkie w twardej oprawie.


Ale do koszyczka z roweru zmieści się coś jeszcze ... Kolorowanka :).

Brałam ostatnio udział w konkursie http://decomade.pl/ na najładniej pokolorowanego węża. 

Do wygrania była kolorowanka z tatuażami i darmowa wysyłka.
Mi bardzo zależało na tej drugiej nagrodzie, bo miałam już upatrzony zakup :).

Mój wąż prezentował się tak:


W drodze losowania poszczęściło mi się :).

A na co się skusiłam pokarzę Wam jak już do mnie dotrze :).

Dziewczyny dziękuję Wam za wszystkie komentarze pod ostatnim postem.
Dodajecie mi dużo wiary w siebie, gdy podobają Wam się moje karteczki scrapowe :).
Jeśli chodzi o Japonkę, to dopiero Wasze komentarze zwróciły moją uwagę, że jest ona rzeczywiście sporych rozmiarów :). Ale nie zniechęca mnie, to bo jestem nią zachwycona, oczarowana i tylko czekam kiedy będę mogła się za nią zabrać :).

wtorek, 29 września 2015

Koniec września tuż, tuż ...

Z końcem września jak i każdego miesiąca w tym roku przyszła pora na pokazanie babeczki oraz kartki bożonarodzeniowej.

We wrześniu rozpoczyna się rok szkolny więc Sylwia w swoim babeczkowym Sal-u zaproponowała nam taki hafcik :).


Oj, dzieci pewnie nie cieszyły się z końca wakacji ... 

Miałam trochę kłopotów z tą babeczką ponieważ musiałam ze trzy razy pruć, a wszystko przez, to, że w jednym kwadracie zamiast 10 kratek miałam 11. Ale, to nic, bo nie wiem jakim cudem zrobiłam za dużo o jeden kwadrat (10x10) w całym wierszu hihi.

Mimo wszystko wyszywanie tej babeczki, to była sama przyjemność :).

Do końca zabawy zostały już tylko trzy ... Październikowa będzie fajniutka z wiewióreczką :).

Muffinka już była, to teraz pora na kolejną kartkę bożonarodzeniową. Tym razem temat na wykonanie kartki podała nam Rudlis.

Trzeba była przygotować kartkę w stylu skandynawskim czyli:
  • "minimalizm
  •  drewno i inne materiały naturalne oraz eko
  •  prostota
  •  stonowane barwy z dodatkami czerwieni, niebieskiego
  •  wzory inspirowane przyrodą i naturą, delikatne paski i kratki
  •  połączenie czerni z bielą."
Po pierwszej linijce ucieszyłam się, że w końcu coś dla mnie hihi. Wiedziałam też, że mam odpowiedni papier i od razu pomyślałam "jak dobrze, że go wcześniej nie wykorzystałam" :). 

Dosyć gadania ... Oto moja interpretacja.



Muszę się Wam przyznać, że wyjątkowo jestem z tej kartki zadowolona :).

Ciekawa jestem jakie będą kolejne wytyczne na przygotowanie październikowej karteczki ...

Na sam koniec zostawiłam "coś" po czym pomyślałam "uff w końcu" ... :).

Pewnie wiele hafciarek tak jak ja ma w głowie/planach wyhaftowanie "czegoś" ale ciągle nie może znaleźć odpowiedniego schematu.
Ja tak mam/miałam z portretem Jana Pawła II i Japonką. 

Niestety tego pierwszego wciąż poszukuję ale w końcu udało mi się znaleźć Japonkę idealną :).


Jestem tym obrazem zachwycona w końcu mam odpowiednią kreację, piękną twarz i tło, które współgra z całością.

Niestety nie mogę się od razu zabrać za jej haftowanie ale na pewno kiedyś się doczeka ... Przecież nie na darmo szukałam jej kilka lat :).

Cieszę się, że do mojej zabawy zapisały się kolejne osoby. Razem ze mną jest nas 12 kobietek. Uzbierała się całkiem niezła ekipa :).

Dziewczyny dziękuję Wam za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie. Cieszy mnie ogromnie, że mnie odwiedzacie i zostawiacie po sobie ślad :).

sobota, 19 września 2015

Haftujemy w ciemno cz.1 :)

Dzisiaj rozpoczynamy haftowanie tajemniczego bożonarodzeniowego haftu :).

Do zabawy zapisały się następujące kobietki :).
Tami
Katarzyna G
Agu-sia
Agata Baran
haftytiny@o2.pl
Małgorzata Zoltek
Katarzyna 

Skusiła się też ..
Elunia
Anna Iwańska
Judyta Z.
pomieszane-poplątane
mlenka

Cieszę się dziewczyny, że będziemy razem haftować :).

A teraz, to co najważniejsze ... Pierwsza część naszego obrazka. Plus dla przypomnienia legenda.



Jak widać pierwsza część nie jest skomplikowana więc myślę, że wyszywanie jej, to będzie sama przyjemność :).

Dziewczyny na zrobienie tej części mamy 3 tygodnie czyli do 10 października.

10 października umieszczę post ze swoją pracą, a potem Wy za pomocą żabki podlinkujecie swoje :).
Oczywiście w tym dniu udostępnię drugą część obrazka.

Jeśli jakieś osoby po zobaczeniu tego schematu zechcą się przyłączyć jeszcze do zabawy, to zapraszam. Grunt żeby się wyrobić do 10.10.

A teraz mam prośbę :).
Nie mam zielonego pojęcia jak zainstalować żabkę z możliwością wstawienia obrazka ...
Za wszelkie porady bardzo dziękuję :).

To zaczynamy :).