Dzisiaj pochwalę się Wam moimi zbiorami balkonowymi i nie tylko jednak na początek czerwcowe wyzwania: karteczkowe i babeczkowe.
W czerwcu wytyczne na zrobienie kartki bożonarodzeniowej dawała nam Inka.
Mieliśmy zrobić kartkę w swoim ulubionym kolorze. Kolor oczywiście mógł być w różnych odcieniach, a jako dopełnienia mogliśmy skorzystać też z bieli i ecru.
Z tematu ucieszyłam się bardzo. Problem pojawił się przy robociźnie ... mój ulubiony kolor, to brązowy.
Oczywiście mogłam zrobić kartkę w innym kolorze ale chciałam tak jak w temacie użyć swojego ulubionego.
W końcu coś zrobiłam ale jakoś specjalnie nie jestem zadowolona z tej kartki. Czegoś mi brakuje na niej ... Oceńcie same.
Kolory trochę przekłamane, bo kartka jest bardziej brązowawa.
Z jednodniowym opóźnieniem umieszczam też na blogu zdjęcie czerwcowej babeczki z zabawy u Sylwii. Bardzo smacznej, bo truskawkowej :).
W oryginale zamiast żółtych kreseczek miały być supełki ale jakoś nic mi nie szły ...
Jednak w tym przypadku z efektu końcowego jestem zadowolona :).
Po części robótkowej przyszła pora na część rolniczą :).
W czerwcu zajadamy się czereśniami, truskawkami ... i na naszym balkonie pojawiły się pierwsze owoce :).
Zjedliśmy z Pieronkiem już dwie truskawki. W sumie jedną wypluliśmy, bo była niedobra, a druga kwaśna ale do trzech razy sztuka hihi.
Pięknie obrodziły nam poziomeczki, gdzie zerwaliśmy już 4 sztuki. Były bardzo słodziutkie :).
Co do pomidorków, to wyrosły nam jak szalone i choć u mojej mamy pojawiły się już kuleczki, to u nas wciąż są tylko kwiatki. Ale mam nadzieję, że i u nas się pojawią :).
W sklepach pojawiły się też jagódki, a że na naszych leśnych trasach rowerowych jest sporo krzaczków, to byliśmy już dwa razy zbierać.
Super dużo ich nie mieliśmy, bo grzebieniarze już zrobili swoje ...
Chciałam jutro przejechać się na jagódki ale przypomniała sobie o mnie alergia pyłkowa i będę musiała chyba zrezygnować ...
Dziewczyny widzę, że nie tylko ja marzę/marzyłam o Pradze. Trzymam kciuki żeby każdej z Was udało się tam pojechać albo w inne wymarzone miejsce :).







