Co mają ze sobą wspólnego haft i druty? Ano, to, że biorę udział w zabawach, gdzie haftuję i robię na drutach hihi ;).
Trochę się zagapiłam z wpisami także dzisiaj będę trzy zabawy w jednym poście.
W pierwszych dniach stycznia skończyłam trzeci lodowy haft. Pingwinka :).
Dalej haftuję też wzorki wielkanocne.
Haftując ten obrazek cały czas myślałam nad tym, że jakieś zbite te krzyżyki i dopiero dzisiaj skapłam się, że haftowałam na kanwie 18, a nie 16 haha. Nieźle się zakręciłam :).
Kanwa jest żółciutka ale nie chciała mi ładnie wyjść na zdjęciach... tutaj jest intensywniejszy kolor ale, to jeszcze nie ten...
Jak mi się udaje, to mam przyjemność testować jej wzory :).
Obrazek jeszcze raz pojawi się na blogu po jego oprawieniu.
U
Renaty zapisałam się w tym roku do całkiem nowej zabawy.
Wymyśliłam, że zrobię sobie poszewki na poduszki, które będę się składały z 6 różnych wzorów (po 6 na poduszkę).
W pierwszym wyzwaniu wykorzystujemy ścieg francuski czyli cały czas robimy oczka prawe.
Na poniższym zdjęciu widać, że pod koniec robótki nie wiem jakim cudem dodało się jeszcze jedno oczko hihi (po prawej na dole).
Dawno nie robiłam na drutach i choć potrafię zrobić tylko oczko prawe i lewe, to z wielką ciekawością czekam na kolejne wytyczne :).
Dziękuję za każde słowo, które u mnie zostawiacie :).