sobota, 27 czerwca 2020

Krzyżyki :)

I jak tu pisać bloga, jak Pieronek do kuchni woła żebym zrobiła hamburgery hihi ;).

Dwie godziny później...

No ale dzisiaj nie o gotowaniu miało być, a o haftowaniu :).

Lubię haftować i sama sobie się dziwię, że mi się, to jeszcze nie znudziło :).

Zacznę od motylka w ramce.
Mam już różowego, a dziś prezentacja zielonego. Został mi jeszcze niebieski...



Będąc przy motylkach, to ostatnio takiego cudnego niebieskiego widzieliśmy. 
Pieronkowi udało się zrobić super zdjęcia więc się chwalimy :).

To jest ten sam motyl... 



Motylek latał i latał aż przysiadł na nosku ślicznego pieska, który był akurat do wyhaftowania w SAL-u z MARIĄ BROVKO.
Czyli zabawie zorganizowanej przez Ulę K. na blogu Świry rękodzieła :).




Ciekawa jestem jaki będzie następny wzorek :).

Dziękuję Wam za każde pozostawione u mnie słowo :).

środa, 24 czerwca 2020

6 kartek w 3 dni :)

Ostatnio przez 3 dni połowa mojego stołu plus krzesła były obłożone różnymi przydasiami do robienia kartek :).
Każdego dnia robiłam 2 sztuki :).

Pierwszego dnia zrobiłam kartki dla tatów. Mojego i Pieronka.



Drugiego dnia zrobiłam kartki na wyzwania u Ani Iwańskiej.



Stwierdziliśmy z Pieronkiem, że ta kartka przypomina trochę gorset :).

Mam nadzieję, że zaliczysz mi Aniu taką wersję koronki :).

Drugą kartkę zrobiłam na wyzwanie lipcowe więc pokażę ją za miesiąc :).

Trzeci dzień kartkowania poświęciłam na zabawę u Uli K. i prezent urodzinowy.


Wybrałam opcję biały + kwiatek, forma dowolna.


Kartka urodzinowa już poza zabawami :).


Muszę nieskromnie przyznać, że tym razem jestem zadowolona z każdej kartki :).

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie.
Cieszy mnie każde słowo :).

niedziela, 14 czerwca 2020

Książki plus zakładki

Tym razem wpis książkowy zamiast na koniec miesiąca mam w połowie :).

W czerwcu przeczytałam książkę, którą poleciła mi OdnowionaJa i, którą zgłaszam do zabawy u Czarnej damy :).


W tym miesiącu Lidka podała nam następujące literki: DOL.


D - ...
O - Obiecaj...
L - ...

„W zamkniętych na klucz i ukrytych w szafie szkatułkach przechowuję dwa naszyjniki. Są podarunkami od dwóch mężczyzn. Oba naszyjniki są piękne i cenne, nie noszę jednak żadnego z nich - jednego z powodu złamanej obietnicy, drugiego z powodu obietnicy dotrzymanej”.

Tamtego roku Beth przestała wierzyć w szczęśliwy los. Jej życie rozsypało się jak domek z kart: musiała zmierzyć się ze zdradą i opuszczeniem. W chwili próby zawiódł ją najbliższy człowiek, łamiąc wszystkie obietnice, które do tej pory składał.
Wtedy właśnie pojawił się Matthew - niespodziewanie, bez zaproszenia. Jak anioł, który łapie za rękę dokładnie w tej chwili, w której tracimy resztki nadziei. Wiedział, jak pomóc, co zrobić, by Beth znów zaczęła się uśmiechać, znał odpowiedzi na dręczące ją pytania. On też złożył obietnicę. Czy będzie w stanie jej dotrzymać? Kim naprawdę jest Matthew i skąd tyle wie na temat Beth i jej rodziny?

Cytaty z książki.

"Życie jest jak domek z kart ustawiony na huśtawce lub na rozpędzonej górskiej kolejce. Jedyną rzeczą, jaka powinna nas zaskakiwać, jeśli chodzi o życiowe niespodzianki, jest to, że one nas ciągle zaskakują".

"Dlaczego odwlekamy zmiany, które przyniosą nam szczęście? To jak odkładanie remontu domu aż do tygodnia przed jego sprzedażą."

"Nienawiść, pretensje i złość to pasożyty, które żywią się sercem do czasu, aż nie pozostanie nic, czym mogłaby się pożywić miłość."

Książkę zgłaszam też do wyzwania u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.


1. "Jeden dzień w grudniu" Josie Silver/429/429/3231
2. "Koronkarka" Laura Frantz/427/856/2804
3. "Esesman i Żydówka" Justyna Wydra/ 278/1134/2526
4. "Ostatnia Arystokratka" Evzen Bocek/251/1385/2275
5. "Ślad przeznaczenia" Agnieszka Monika Polak/300/1685/1975
6. "Obiecaj mi" Richard Paul Evans/289/1974/1686

Przeczytana książka już była, to teraz pora na prezentacje zakładek :).

Jak zakładki, to zabawa u hubki38 :).


Magia od razu skojarzyła mi się z Hobbitem, "Hobbit czyli tam i z powrotem" J.R.R. Tolkien.


Arcydzieło literatury fantasy. Baśniowy, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach fantastyczny świat oraz barwne postaci i ich wspaniałe przygody. Bohaterem jest tytułowy hobbit, „istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala”, pełen życzliwości dla świata, dobroci, nieskory do męstwa, a przecież odważny, poczciwy, a przecież sprytny. Autor szuka w swej powieści odpowiedzi na podstawowe pytania o źródła dobra i zła. To także wstęp i zaproszenie do najgłośniejszego dzieła Tolkiena Władcy Pierścieni. 

Książkę tą dostałam 15 lat temu od siostry na urodziny :).

Na zakładce jest mapa z przygody Hobbita, jego domek i cytat z książki.


Druga zakładka standardowo pokolorowana :).


Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

niedziela, 31 maja 2020

Bloghop w KTM :)

Dziewczyny z bloga Klub Twórczych Mam wymyśliły super zabawę :).

Jest krzyżówka, kwiaty, prezenty... wszystko co lubię więc z wielką chęcią pobawiłam się z nimi :).



Hasło krzyżówki, to Dzień Matki.

sobota, 30 maja 2020

Minimum...

Jakiś ten maj nie był dla mnie twórczy...

Założyłam sobie, że w maju będę mieć 6 kartek, a mam dwie... No ale do zabaw wystarczy :).

Pierwszą kartkę zrobiłam już w kwietniu według wytycznych Ani Iwańskiej.





Drugą kartkę zrobiłam do zabawy u Uli K.


Wybrałam wytyczne - niebieski + brązowy, forma dowolna.



Króciutki wpis, bo łącznie napisałam dwa :).

Mam nadzieję, że czerwiec będę mieć bardziej twórczy...

Dziękuję za każde pozostawione u mnie słowo :).

Pół na pół

W końcu mi się udało ... i przeczytałam książkę, która spełni wszystkie wytyczne w zabawie u Czarnej Damy.
No chyba, że zaś coś pokręciłam :).


Literki na maj, to MŚP.


M - Monika
Ś - Ślad...
P - pociąg


Czytając książki zaznaczam sobie ciekawe myśli i wpisuję do specjalnego zeszytu. Tym razem myślałam, że będę musiała przepisać pół książki :).

Nie będę tutaj wypisywać wszystkich ale podzielę się z Wami dwoma cytatami dotyczącymi pasji czyli coś co ma każda z nas :).

"Pasja jest miłością. Osoba, która oddaje się swojej pasji, ma syndrom zakochanego. Jest szczęśliwa, nie czuje zmęczenia, może wykonywać pewne czynności dłużej niż inni, ponieważ to, co robi, sprawia jej przyjemność. Pasje to także nasze misje. To jest to, co daje nam radość, sprawia, że życie nabiera dla nas innego wymiaru. Człowiek opowiadający o swojej pasji promieniuje radością, rozsiewa ją dookoła, czasami...- wręcz zaraża".

"Pasja to miłość. Wiadomo, że miłość to chęć dzielenia się tym, co mamy najlepszego, z drugim człowiekiem. Kiedy żyjesz z pasją, czujesz, że życie ma sens i chcesz dzielić się tą miłością, a kiedy czymś się dzielisz, jest ciebie więcej."

Książkę zgłaszam też do wyzwania u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.


1. "Jeden dzień w grudniu" Josie Silver/429/429/3231
2. "Koronkarka" Laura Frantz/427/856/2804
3. "Esesman i Żydówka" Justyna Wydra/ 278/1134/2526
4. "Ostatnia Arystokratka" Evzen Bocek/251/1385/2275
5. "Ślad przeznaczenia" Agnieszka Monika Polak/300/1685/1975

Skąd tytuł wpisu "pół na pół"? 
Bo to była część zabawy, z której jestem zadowolona.
I choć kolejna zabawa blogowa jest super, to nie jestem przekonana do tego co zrobiłam...

Hubka38 dostarcza nam co miesiąc temat na zrobienie zakładki do książki.


Ewcia pozwoliła nam w tym miesiącu przy pokazywaniu zakładek skorzystać ze zdjęć książek z internetu.
Skorzystałam, bo nie mam tych, z których wybrałam cytaty, a biblioteki zamknięte.


Poznajcie Forresta Gumpa, sympatycznego i zaskakująco łebskiego bohatera tej nadzwyczajnej odysei komicznej. Forrest najpierw - dość przypadkowo - zostaje gwiazdą drużyny futbolowej Uniwersytetu Alabama, później jedzie do Wietnamu, gdzie staje się bohaterem wojennym, robi też karierę jako światowej klasy pingpongista i zapaśnik i oraz potentat handlowy... W samym środku swoich przygód porównuje wojenne blizny z Lyndonem Johnsonem, odkrywa prawdę o Richardzie Nixonie i przeżywa wzloty i upadki, pozostając wiernym swej jedynej i prawdziwej miłości - Jenny. Jednocześnie przez całe swoje życie z dziecięcą mądrością i nieustannym zdziwieniem nie przestaje się przyglądać otaczającym go ludziom.

W powieści obserwujemy nadzwyczajną podróż Forresta przez trzy dekady kulturowego krajobrazu Ameryki. Forrest Gump ma do opowiedzenia cholernie dobrą historię - by w nią uwierzyć, trzeba ją po prostu przeczytać...

I moja zakładka


Drugą książkę wybrałam ponieważ spodobał mi się cytat.
A nie, że jest znana. Sama też jej nie czytałam hihi :).


Wzruszająca opowieść o miłości, zdradzie i o tym jak łatwo przegapić szansę na szczęście. Oraz o tym, jak można to szczęście odnaleźć.

Dwie pary małżeńskie i dwie niespełnione kobiety, które postanawiają zmienić swoje życie. Spokojna, poukładana Isabell odchodzi od niewiernego męża; nieco zwariowana, nieprzewidywalna April, matka małego Sama, także opuszcza dom. Dziwny, tragiczny los połączy te kobiety na zawsze.

Powieść hipnotyzuje od pierwszej strony. Pełna emocji, niejednoznaczna historia rozpoczyna się od tragedii, ale szybko wykracza poza nią, przechodząc do najważniejszych pytań: Jak odnaleźć odkupienie w obliczu straty? Jak otworzyć serce na nowe uczucie?

I moja nieszczęsna zakładka... 


Jak jeszcze tą czekoladową jestem w stanie przeboleć, to na tą patrzeć nie mogę hihi... Miałam na nią jakiś plan, a wyszło...
No ale zrobiłam, to pokazuję :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

środa, 27 maja 2020

Tak, to jest, gdy...

Zaszalałam w tym miesiącu i, to nie ilością prac... A wręcz odwrotnie...
Mam 5 dni do końca miesiąca, gdzie muszę zrobić trzy wpisy i... mam mało co zrobione...
W sumie, to mam 4 dni, bo w jeden dzień będę poza domem... Ale dam radę :).

W tamtym miesiącu wszystko fajnie mi poszło i chyba za bardzo spoczęłam na laurach :).

Na szczęście dzisiaj będzie jeden z trzech :).

Już na początku miesiąca wyhaftowałam trzy małe obrazki ale dopiero dzisiaj oprawiłam dwa z nich.

Na początek bliźniaki :).




Mają różne zawieszki, bo w jednym wyszła tasiemka. Nie chciałam pruć więc zrobiłam zawieszkę z muliny i w tej wersji też mi się podoba :).

Zawieszki zgłaszam do zabawy u xgalaktyki.


Trzeci hafcik nie jest wykończony ponieważ będzie wykorzystany do kartki.
Czeka sobie aż spasują do niego jakieś wytyczne w wyzwaniach kartkowych hihi.

W tle cudny urodzinowy króliczek :).



A zajączka wielkanocnego zgłaszam do zabawy u The Primitive Moon.


Wszystkie hafty robiłam resztkami mulin więc zgłaszam je jeszcze do zabawy u Moniki Blezień.


Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem :).
Widzę, że sporo osób odwiedziło park w Pszczynie i wszystkim się podobał :).