Za oknem skwar i nawet nie chce się z domu wychodzić ...
Ucieszę się jeśli w czeluściach domu powspominacie ze mną wycieczkę, która odbyła się pod koniec kwietnia. Gdy słońce już było ale dawało żyć ;).
Dlaczego 3 w 1 ... ponieważ w jednym dniu odwiedziliśmy 3 miejsca :).
Trasa wycieczki obejmowała Pławniowice - Toszek - Gliwice.
W Pławniowicach znajduje się przepiękny Zespół Pałacowo Parkowy.
Z przodu.
Z tyłu (zdjęcie panoramiczne).
Innej ujęcia.
W drodze do miejscowości Toszek.
W Toszku znajduje się zamek, a raczej jego ruiny.
Jest brama wjazdowa i szkielet. W środku jest studnia i trawka :).
My trafiliśmy na imprezę weselną ale kilka zdjęć bez gości udało mi się zrobić :).
Ostatnim punktem wycieczki była drewniana radiostacja w Gliwicach.
Jest ona największą drewnianą budowlą na świecie.
Powiem Wam, że z bliska robi duże wrażenie :).
Jako ciekawostkę powiem Wam, że na tej wycieczce była z nami Agnieszka z bloga Odnowiona Ja.
Ale naszej znajomości chciałabym poświęcić osobny post więc tutaj tylko taka wzmianka :).
Na dowód nasze wspólne zdjęcie, które zrobił nam potajemnie Pieronek podczas fotografowania Pałacu w Pławniowicach hihi :).
Teraz siedziałybyśmy tylko w cieniu, bo obie nie lubimy ciepła :).
Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Cieszę się, że spodobały Wam się moje kartki.
Muszę powiedzieć, że najbardziej spodobała się Wam niebieska z klatkami i ptaszkiem :).
Po dłuższej przerwie nie komentowania blogów w końcu,to nadrabiam i u wielu z Was już byłam co mam nadzieję też sprawiło Wam przyjemność :).




















































