wtorek, 14 maja 2019

Pierwsza z czterech :)

Pewnie większość z Was pomyślała o jakimś hafcie, a tu niespodzianka będzie wycieczka ;).

Po świętach wielkanocnych do majówki (włącznie) Pieronek miał urlop i myślałam, że pojedziemy do Kazimierza Dolnego i okolic ale niestety auto trzeba było zostawić u mechanika ... Nie znaczy, to że przez dwa tygodnie siedzieliśmy w domu ... po prostu robiliśmy sobie jednodniowe wycieczki :).
Łącznie było ich cztery (z pogodą też było różnie ...). Dziś chcę Was zabrać do pierwszego miejsca, które odwiedziliśmy :).

CIESZYN - miasto w południowej Polsce, w województwie śląskim.

Do Cieszyna chcieliśmy pojechać już w zeszłym roku. Głównie zależało nam na szlaku kwitnącej magnolii niestety za późno o tym pomyśleliśmy ...
W tym roku byliśmy już na czas :). I choć trafiliśmy na okres, że niektóre drzewa jeszcze nie zakwitły, a niektóre już traciły kwiaty, to i tak było pięknie :).
Szkoda tylko, że szlak nie jest oznaczony i gdyby nie zdjęcie z internetu, to tylko byśmy błądzili ...






W Cieszynie warto przejść się uliczką nazywaną "Cieszyńską Wenecją".
Jest, to bardzo urokliwe miejsce. Niestety w kanale nie było wody czym się trochę zawiodłam. Ale i tak było fajnie :).



Kolejnym punktem wycieczki była Studnia Trzech Braci.

Z tą studnią wiąże się legenda powstania Cieszyna. TUTAJ możecie o niej poczytać :).


Idąc w kierunku Mostu Pokoju łączącego Cieszyn Polski z Czeskim spacerowaliśmy sobie wzdłuż Olzy.



Czas na odpoczynek :).


Na koniec zwiedzania zostawiliśmy sobie Górę Zamkową.

Lubię różowy (przed i na terenie góry) :).



Na wzgórzu znajduje się  romańska rotunda św. Mikołaja.


Poza rotundą znajduje się także gotycka wieża z XIV w. zwana Wieżą Piastowską. Z wieży tej można podziwiać widok polskiego i czeskiego Cieszyna oraz Olzy.


Przyznam się, że wejście na samą górę było okropne. Nogi miałam jak z galarety hihi. Mam spory lęk wysokości, a do tego schody były praktycznie pionowe i bardzo, bardzo wąskie (więcej stopy miałam za schodem niż na...). Na górze byłam z siebie dumna ale zejście było jeszcze gorsze ... Drugi raz na pewno tam nie wejdę hihi :).
Dodam jeszcze, że sama wieża ma 24 m plus położenie na wzgórzu więc widoki robiły wrażenie :).


Po lewej Polska po prawej Czechy :).


W drodze na drugi punkt widokowy (wejście po paru schodach ) ;).



Tam byłam, gdzie ta chorągiewka brr ;).

Na wzgórzu odkryłam też nowy gatunek glizdy :).


Mieliśmy też akcję ratowania kaczuszki, która odłączyła się od stada. Ona była na wzgórzu,a mama z rodzeństwem za murami na samym dole, gdzie był jeszcze zakaz wstępu ... Ale udało się i Pieronek powiedział, że mama i kaczuszka bardzo się ucieszyły na swój widok :).


Wyszedł mi dość długi post ale mam nadzieję, że chociaż niektóre z Was "przyłączyły" się do naszej wycieczki i miło spędziłyście czas :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

wtorek, 30 kwietnia 2019

Wyzwania kartkowe, wpis nr 1 :).

Dziś jest ostatni dzień kwietnia ... jak mi ten miesiąc śmignął ... nawet nie wiem kiedy.
Do tego jeszcze urlop Pieronka, wycieczki :) ... i dzisiaj będą dwa wpisy na blogu. Oba wyzwaniowe.

Pierwszą kartkę zrobiłam do zabawy u Ani Iwańskiej.


Wybrałam kolor niebieski, fioletowy i brązowy.


Kolejne wyzwanie, w którym wzięłam udział, to zabawa karteczkowa z motywem u hubki38.
Ewcia wybrała dla nas taki motyw ...



Moje cztery propozycje ... Boże Narodzenie


Wielkanoc


Urodzinowa dla koleżanki, która jest fanką żyraf :).


I kolejna urodzinowa.


Przyznam się, że obie zabawy były dla mnie sporym wyzwaniem. 
Kartki z motywami religijnymi robię jedynie na wyzwania u dziewczyn, a rogi niby prosty temat ale ile ja się naszukałam jakiegoś baranka z rogami, który by mi się spodobał...

Cieszę się, że się nie poddałam, a organizatorki wyzwań "zmuszają" nas do niestandardowych motywów na kartkach co pozwala nam się rozwijać i potem być dumnym z siebie hihi :).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).
Wiem, że ja ostatnio gdzieś się mijam z blogowaniem, komentowaniem ale mam w planach poprawę :).

Wyzwania hafciarskie, wpis nr 2 :)

Tak się złożyło, że biorę udział w dwóch zabawach hafciarskich i oba zorganizowała Ula K. :).

W pierwszym wyzwaniu był do zrobienia igielnik.


Ucieszyło mnie, to wyzwanie, bo lubię robić biscornu, a ostatnie zrobiłam chyba z 6 lat temu ...




W drugiej zabawie spełniamy marzenie naszej blogowej koleżanki i robimy dla niej zawieszki na choinkę :).


Wybrałam prosty wzór Mikołaja, a raczej jego głowy :) więc zrobiłam dwie sztuki.



Uff, zdążyłam z wyzwaniami, a pamiętam jak w styczniu cieszyłam się, że fajnie szybko się powyrabiałam ;).

Zapomniałabym ... Zgłaszam moje prace do porządków u Moniki Blezień.


Oraz kolejnej edycji Choinka 2019 u xgalaktyki.


Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie. Wiecie ile sprawiają nam radości :).

czwartek, 25 kwietnia 2019

Słoik nr 2 z SAL-u słoiki bn

Wiem, wiem spóźniłam się z postem ale myślę, że uczestniczki zabawy wybaczą mi te dwa dni :).

Na udobruchanie mam dla Was kwiatuszki :).



Ale dzisiaj nie o wiośnie miało być tylko o kolejnym zimowym słoiku w zorganizowanym przeze mnie SAL-u :).

Słoik nr 2 ma śliczny sweterek z reniferem :).



Słoik oczywiście jest jeszcze nie wykończony ...

Poniżej proszę podlinkować swoje słoiki :).

niedziela, 31 marca 2019

Wyzwania hafciarskie :)

Kartki już były, to teraz pora (ostatnie godziny ;) ) na prace hafciarskie :).

Dzięki wyzwaniu u Uli K. miałam możliwość przygotowania ...


Korzystając z kursu Uli zrobiłam trzy jajeczka wielkanocne w formie ozdoby na piku :).


Tulipany dostałam kiedyś od Agatki Baran :).

Tył jajek podkleiłam kartonem falistym w kolorach odpowiednich do koloru mulin.


U Uli biorę też udział w zabawie Zawieszki dla Ewki i w tym miesiącu miałyśmy wyhaftować zimowe zwierzątko :).


Ula zrobiła pingwinka ... ja też :).



Jajka i pingwinka wyhaftowałam starymi mulinami więc zgłaszam obie prace do zabawy u Moniki Blezień.


Pingwinka dodatkowo zgłaszam do zabawy u xgalaktyki.


Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące kartek. Cieszę się, że przypadły Wam do gustu. Jest, to dla mnie duża motywacja do robienia kolejnych :).

czwartek, 28 marca 2019

8 karteczek :)

Jeśli mowa o kartkach, to na pewno chodzi o wyzwania :).

Zaczynamy :).

Na pierwszy rzut pójdzie karteczkowa zabawa z motywem u hubki38 :).

W marcu robimy kartki z ...


Bożonarodzeniowa


Trochę się namęczyłam przy tej kartce, bo wianek składa się z trzech warstw i było trochę roboty przy wycinaniu.

Wielkanocna


I dwie okazjonalne.



Kogucik jest pokolorowany :).

Kolejne wyzwanie zorganizowała Ania Iwańska.


Wybieramy trzy kolory plus na kartce ma się znaleźć jedzenie związane z Wielkanocą :).

Ja wybrałam niebieski, biały i pomarańczowy.


Duże jajko jest wyhaftowane na kanwie plastikowej i jest, to kolejny wzór od IgiełkiMB, który miałam przyjemność testować :).
Wzory tworzone przez Monikę możecie znaleźć w jej sklepie tutaj :).

Trzecią i ostatnią zabawą, w której biorę udział jest wyzwanie u Inki - święta wg mapki.

Moja interpretacja :).


W tym miesiącu zrobiłam jeszcze dwie dodatkowe karteczki okazjonalne, które nie załapały się na żadne wyzwanie :).



Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem :).

niedziela, 24 marca 2019

SAL - słoik nr 1

Wiem,wiem wpis miał być 22 marca ale jakoś miałam nie po drodze do komputera :).

Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach będą wpisy na czas :).

Dzisiaj pokazujemy pierwsze wyhaftowane słoiki w moim SAL-u bożonarodzeniowym :).



Mi się super haftowało. Szybko i przyjemnie :).

Wersja bez konturów ...


I z ... Jest różnica :)


Poniżej zapraszam uczestniczki zabawy do linkowania swoich słoików :).