Parę dni temu dostałam do recenzji kolejny numer "Igłą malowane", a w niej podziękowanie za wyrażenie mojego zdania na temat gazetek i upominek w postaci zestawu do haftu :).
Zajączek, któremu można wyhaftować muszkę albo zrobić z koralików. Ja wybieram opcję drugą i na pewno w niedługim czasie zobaczycie go u mnie na blogu :).
Słodki, prawda? :)
Jest, to już trzeci numer, który recenzuję i muszę powiedzieć, że najbardziej mi się spodobał :).
Już sama okładka mnie zaciekawiła. Niby zimowa ale kolorowa i poświęcona haftom na czasie czyli świątecznym :).
Jak zawsze na początku mamy w skrócie co zawiera dany numer.
Na początek mamy drobne hafty, które możemy wykorzystać jako zawieszki na choinkę lub kartki.
Z kartek najbardziej podoba mi się śnieżynka i bombka w paski.
Z zawieszek domek, choinka, śnieżynka i konik.
W numerze są też obrazki, w których podoba mi się tylko jakiś element :).
Tutaj najbardziej zachwyciła mnie lampa i coś mi się wydaje, że kiedyś ją sobie wyhaftuję jako odrębny obrazek :).
Obrazek z napisami pominę ale za, to podoba mi się zimowa wersja zegarka ale bez zegarka ;).
Było trochę na nie, to teraz na tak ;).
Ten obrazek podoba mi się w całości.
Fajny jest też skrzat. Dodatkowo na stronce są pokazane jeszcze dwa do kolekcji.
Jak zima i święta, to nie mogło zabraknąć też śnieżynek :).
Niby mi się podobają ale coś mi w nich brakuje ...
Redakcja wprowadziła też fajny zwyczaj, że przy haftach dają nam propozycje materiałów na jakich możemy wyhaftować dany obrazek i ramkę, w którą możemy go oprawić.
Jeśli ktoś nie potrafi szyć, to może sobie kupić takie fajne serduszka albo chmurki i wyhaftować w nich co chce ;).
Tradycyjnie już nie zabrakło w gazetce propozycji na haft wstążkowy.
Wianek jest cudny :).
Na koniec gazetki mamy też propozycje zakupu obrazków do haftu koralikami.
Myślę, że z tej gazetki wyszyję parę obrazków więc z czystym sumieniem polecam ten numer ;).
Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące moich lampioników. Takie maleństwa, a tyle radości :).
Mnie ostatnio mało na Waszych blogach ale pochłonął mnie teraz obrazek, który ma być prezentem pod choinkę. Był moment, że bałam się, że mogę się nie wyrobić ... Jednak podgoniłam i mam nadzieję, że do tygodnia go skończę :).
Także będę się powoli pojawiać może nawet już od dzisiaj :).















































