Każdego dnia pogoda coraz bardziej przypomina nam o zbliżającej się zimie. U niektórych już nawet spadł śnieg ...
A ja poprzez zabawę u Czarnej damy chcę Wam jeszcze "przypomnieć" jaka piękna potrafi być nasza polska jesień :).
Zabawa, to oczywiście październikowa interpretacja wiersza :).
PAŹDZIERNIK - G.KARASIEWICZ
Jaskółeczki nie czekały
na jesieni przyjście.
Lecieć chciałyby za nimi
kolorowe liście.
Lecz tymczasem pozostają
w wyzłoconym lesie
aby pięknie wyglądała
złota polska jesień.
Choć to jesień, świerk czy sosna
nie ma złotych igieł,
i choć ptaki odleciały
raźno ćwierka szczygieł.
Dziobie ziarnka suchych ostów,
barwami się mieni,
jakby sobie nic nie robił
z tej całej jesieni.
Tym razem moja foto relacja prezentuje się następująco ...
"Lecieć chciałyby za nimi
kolorowe liście ..."
Bardzo chciałam zrobić zdjęcie spadających liści ale najczęściej spadało po kilka sztuk, a jak ilość była zadowalająca, to odległość za daleka ...
I tak zrobiłam zdjęcie żołędzi, które za pomocą Pieronka wpadały do stawu :).
"... w wyzłoconym lesie ..."
Takie widoki mieliśmy na jednym z niedzielnych spacerków. Pogoda dopisywała więc ludzi było multum.
Trochę się nastaliśmy zanim udało mi się zrobić zdjęcie samej przyrody :).
"... aby pięknie wyglądała
złota polska jesień."
"... nie ma złotych igieł ..."
Trochę przewrotnie :).
Róże od Pieronka, a wiadomo kiedy faceci najczęściej kupują kwiaty ;).
"... barwami się mieni ..."
"... jakby sobie nic nie robił
z tej całej jesieni."
Ciekawa jestem co zostanie ujęte w listopadowym wierszu ... Aparaty czekają już z naładowanymi bateriami :).
Dziewczyny dziękujemy z Pieronkiem za tyle miłych słów na temat naszego odnowionego balkonu :). Aż ciekawa jestem jak nam wyjdzie remontowanie pokoi czy kuchni ale póki co mogę sobie tylko w wyobraźni układać różne plany, które na dodatek co chwilę się zmieniają hihi.










































