czwartek, 11 lutego 2016

Zgodnie z życzeniem :)

Uf, to już ostatni post z najpilniejszych zaległości :).

Blog Dusi - Syndrom Kry Domowej zna chyba każda z nas. Ja go podziwiam od dawna. Gdy kolejny raz zachwycałam się pracami Danusi zaproponowała mi ona wymiankę.
Wiadomo zgodziłam się od razu :).

Po dogadaniu szczegółów wiedziałam, że mam wyhaftować spersonalizowane zakładki dla wnuczek Danusi, które miały być prezentem na Mikołaja (tak, tak trochę mi zeszło z opublikowaniem posta ...). Ja natomiast miałam dostać szydełkowy liść na okno :).

A teraz zobaczcie co Danusia mi sprezentowała :).



Spodziewałam się liścia i jakieś bombki, a tu takie cudeńka :).

Muchomorek, dzwoneczek i bombka oczywiście wisiały na choince. A z łapacza snów odwiązałam wstążeczki i miałam śliczną śnieżynkę na okno :).

Moja niespodzianka tak wyglądała ...


Zakładki dla dziewczynek. Lenka jest fanką koni, a Ninka lubi wszystko co morskie.



Imiona wyszyłam metalizowaną muliną.

Dla Danusi przygotowałam magnesik z muffinką (jeszcze trochę zrobię takich magnesów i będzie, to mój znak rozpoznawczy hihi). Bombki, które pokazywałam przy okazji wyzwania oraz zawieszkę z literką D.




Dziewczynki z zakładem były zadowolone co mnie bardzo ucieszyło, bo wiadomo dzieci, to najwięksi krytycy ;).

Danusiu raz jeszcze dziękuję Ci za super wymiankę :).

Dziewczyny cieszę się, że tak Wam się spodobały ozdoby z mojego miasta.
Misiek nawet TROCHĘ postał, bo od Mikołaja prawie do Sylwestra.
Jeśli chodzi o prezydenta miasta, to może się i stara i jest wiele fajnych akcji ale ... jesteśmy jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce więc niestety coś za coś.

piątek, 5 lutego 2016

Świąteczne spacerowanie :).

Tak wiem, wiem, że już dawno po świętach ale chciałam Wam pokazać jaką niespodziankę przed Mikołajem przygotowało nasze miasto dla dzieci. Ok, nie tylko dla dzieci :).

Takie oto figurki stały na rynku i każdy czy młody czy ciut starszy mógł sobie robić z nimi zdjęcia. Radości było co niemiara :).
Specjalnie dla Was zrobiłam też zdjęcia wieczorem, bo wtedy był najlepszy efekt :).

Dzisiaj mało czytania, dużo oglądania. Zaczynamy :).


Miś niestety komuś przeszkadzał i nie dość, że nie świecił, to miał już "złamaną" szyję ...


Nie wiem jak, to się stało ale nie mam zdjęcia tronu w dziennym świetle ...












Choinkę pokazywałam Wam już w poprzednim poście ale z innej perspektywy.



I jeszcze jedna, która już była poza rynkiem ale też ładna :).


To już przedostatni post z zaległych. W następnym pokażę jakie cudeńka dostałam dzięki prywatnej wymiance więc będzie też robótkowo, a nie tylko fotograficznie ;).

Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące moich zdjęć z wyzwania. Cieszę się, że mnie doceniacie i tym samym dajecie chęci do dalszego szkolenia "oka" :).

piątek, 29 stycznia 2016

Wyzwanie fotograficzne - zimowy czas

Ku mojej wielkiej radości reni kolejny raz zorganizowała u siebie wyzwanie fotograficzne :).

Tym razem na zrobienie zdjęć mieliśmy sporo czasu, bo od 22.11.2015 do 31.01.2016 więc Renia zadbała o to żeby nam się nie nudziło i zadała nam 26 tematów.


A oto moja interpretacja :).

1. WIDOK


Moje zaskoczenie u rodziców na działce - widok stokrotki w grudniu ...

2. DO GÓRY


Przyznam się, że z tą interpretacją miałam największy problem.
Po lewej stronie drzewa jest lampa. Zobaczcie jak wierzba względem niej urosła dużo do góry ;).

3. ZIMNO


Zamarznięty staw i ścieżka, którą jeździmy na rowerach.

5. CISZA


Oo ... Zauważył mnie ale ...


... powolutku, po cichutku udało mi się podejść pod samo drzewo :).

4. ŚNIADANIE


Jak Pieronek chodzi na nocki, to codziennie rano na śniadanie czeka na mnie taki pyszny kołaczyk :).

6. DALEKO


Z głupoty, a jak fajnie wyszło :). Skromności ... :).

7. ODBICIE


Jak się dobrze przyjrzycie, to widać mnie w tej kropelce :).

8. LENIWIE


Moja kąpielowa szłapka ;).

9. KUBEK

Tutaj się trochę pochwalę :).
Firma Jacobs przed świętami przez 5 tygodni rozdawała co tydzień 500 kubków plus wybraną kawę. Wystarczyło zaprojektować kubki używając udostępnionych ikon plus znaków z klawiatury.
Mi poszczęściło się trzy razy :).


Wybierało się kolor ubranka i robiło etykietę.
Lewy bałwan jest z kreseczek, pokolorowanej literki "d" i "y". Prawy był dostępny.


Poznajecie tą babeczkę ... Hihi wzorowałam się na grudniowej babeczce w Salu u Sylwii :).
Pierniki, bombka i laska były dostępne reszta, to kreseczki i literka "c".


Tutaj tylko listki są z gotowych ikon reszta, to moja własna praca z literkami "d, i ,v, o, l".

Najgorzej było kolorować, bo nie było opcji "wypełnij" tylko wstawiałam kreskę za kreską, aż wypełniłam daną przestrzeń.

10. BIAŁY


Wiadomo ... śnieg :).

11. PYSZNIE


W tym roku pod choinką oprócz prezentów znalazły się też pieniążki, za które kupiłam sobie gofrownicę :).

12. PŁOMIEŃ


A, to jest "Żorek" symbol naszego miasta, które kilkakrotnie było spalone.

13. POŚRÓD DRZEW


Strumyk zdjęcie zrobione z mostku. Też nasza trasa rowerowa.

14. Z BLISKA


Jak już nieraz wspomniałam najbardziej lubię robić makro zdjęcia.

15. PUSTO


A miałam taką nadzieję na spotkanie sarenki albo jelenia :). Dzika nie ... ;).

16. ŚLADY


Hop, kocia zabawa z patykiem.

17. NA NIEBIE


Na spacerku odwróciłam się, a tam ... ach ...

18. W KUCHNI


A w kuchni, wiadomo buszuje głód ;).
Dobiera się do pysznego ciasta drożdżowego. Przepisem podzielę się z Wami na blogu w specjalnym kulinarnym poście ale mam jeszcze parę zaległości ... 

19. W CZERWIENI


Tutaj Pieronek zadbał o interpretację tematu ;).

20. CHOINKA


Tegoroczny rynek. Były też inne cudeńka ale, to tak jak z tym ciastem drożdżowym ;).

21. ŚWIĄTECZNIE


Dostałam od Pieronka pod choinkę grę Splendor i jeszcze ani razu w nią nie wygrałam :).
Super gra, polecam :).

22. PRZYJACIEL


Kora - pies rodziców Pieronka.


A tu się zawstydziła ;).

23. W ZIMIE



Lepi się bałwany. Dzieło moje i Pieronka.
Specjalnie do lasu wieźliśmy marchewkę i na końcowej trasie spaceru powstał taki cudaczek :).

24. PŁATKI


Ja widziałam masę padających płatków śniegu. Aparat zobaczył, to ;).

25. LUBIĘ


Lubię kolorować i obecna moda na kolorowanki dla dorosłych w końcu pozwoliła mi się ujawnić haha :).

26. PRZYJEMNOŚCI


Spacerowanie z aparatem i robienie zdjęć ulubioną techniką.

KONIEC

Dziękuję wszystkich, którzy obejrzeli zdjęcia i przeczytali moje opisy do nich. Starałam się żeby było ciekawie choć wiem, że wyszło długo :).

Dziękuję też za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. 
Zawsze bawiąc się z dziećmi staram się być kreatywna tylko wiadomo dużo zależy też od chęci dzieci. No kolorować ze mną nie chcą hihi ;).

Eksplozja koloru w Magicznej Kartce :)

Do wygrania cudne papiery z serii Rajskie Sonety.