Coś nam ta przyroda płata figle w tym roku ... Mikołaj już był, święta tuż, tuż, a śniegu brak i nie zanosi się na zmiany ...
Wiem, że wiele z Was nie lubi zimy. Dla mnie jest ulubioną porą roku :). Nie mówiąc już o tym, że taki trochę ponury jest ten okres przedświąteczny ... Jednak ja cały czas mam nadzieję, że spadną białe płatki z nieba :).
Jest jednak jedna "przyroda", która nie sprawiła mi psikusa, a mowa o temacie wymianki karteczkowej z cytatem w tle u Hubki38.
W tej zabawie wzięłam już ostatni raz udział, a przez cały rok super się bawiłam :).
Raz jeszcze dziękuję Ci Ewciu za cały trud i możliwość zabawy :).
Moją parą wymiankową była Tesa57, która takie cuda dla mnie przygotowała :).
Jak tylko spadnie śnieg kartki lądują u mnie na lodówce. Właśnie na taką zimę czekam :). Gąski są urocze :).
Kartka Tereski w całości prezentowała się tak ...
Dostałam też broszkę, notesik i listki szydełkowe :).
Teresko raz jeszcze dziękuję Ci za super niespodziankę :).
A moja przesyłka prezentowała się tak ...
Karteczka.
Z gotowej kartonowej ważki zrobiłam magnesik.
Najwięcej czasu zajął mi łańcuszek listków. Robiłam go chyba ze trzy dni, bo tak mnie bolały palce od wycinania. Ale patrząc na efekt końcowy chyba było warto :).
Jak tam dziewczyny przygotowania do świąt? Ja już lub dopiero ;) powoli ruszam do działania :).
Dziewczyny wciąż mnie zadziwiacie, że o mnie pamiętacie i zostawiacie miłe słowa po odwiedzeniu mnie :). Bardzo mnie, to cieszy i dziękuję Wam moje dobre duszyczki :).
Mi ostatnio gdzieś ten czas ucieka ale niech sobie nie myśli i już depczę mu po piętach i już niedługo go złapię :). Trzymajcie kciuki :).
Mi ostatnio gdzieś ten czas ucieka ale niech sobie nie myśli i już depczę mu po piętach i już niedługo go złapię :). Trzymajcie kciuki :).






