Dzisiaj rozpoczynamy haftowanie tajemniczego bożonarodzeniowego haftu :).
Do zabawy zapisały się następujące kobietki :).
Tami
Katarzyna G
Agu-sia Agata Baran haftytiny@o2.pl Małgorzata Zoltek Katarzyna
Skusiła się też ..
Elunia
Anna Iwańska
Judyta Z. pomieszane-poplątane
mlenka
Cieszę się dziewczyny, że będziemy razem haftować :).
A teraz, to co najważniejsze ... Pierwsza część naszego obrazka. Plus dla przypomnienia legenda.
Jak widać pierwsza część nie jest skomplikowana więc myślę, że wyszywanie jej, to będzie sama przyjemność :).
Dziewczyny na zrobienie tej części mamy 3 tygodnie czyli do 10 października.
10 października umieszczę post ze swoją pracą, a potem Wy za pomocą żabki podlinkujecie swoje :).
Oczywiście w tym dniu udostępnię drugą część obrazka.
Jeśli jakieś osoby po zobaczeniu tego schematu zechcą się przyłączyć jeszcze do zabawy, to zapraszam. Grunt żeby się wyrobić do 10.10.
A teraz mam prośbę :).
Nie mam zielonego pojęcia jak zainstalować żabkę z możliwością wstawienia obrazka ...
Za wszelkie porady bardzo dziękuję :).
Dzięki hubce38 i jej zabawie "z cytatem w tle" na koniec wakacji pewne osobniki wyruszyły w podróż.
Tematem zabawy była właśnie tytułowa podróż i ku mojej wielkiej uciesze tym razem byłam w parze z hubką38 :).
Tak się złożyło, że swoją paczkę wysyłałam z wakacji na wsi więc już od początku podróżowała i zrobiła niezłą liczbę kilometrów :).
Oto co wysłałam.
A podróżnikami zostali znany Wam już kot i motylek.
Kotek "spakował" się do doniczki i był gotowy do drogi. A, że bardzo polubił podróże, to wiem, że powędrował dalej do cioci Ewy wielkiej kociary :).
Z motylka, który wiadomo jest zawsze w drodze zrobiłam zawieszkę. Motylek jest w ulubionych kolorkach Ewy.
I razem :).
Kartka, którą przygotowałam wypadła bardzo licho przy tej co dostałam od Ewy ale wiecie jak, to u mnie jest z dodatkami ...
Jakoś mi tak pasowało wszystko kanciate. Taki świat robotka :).
A teraz zobaczcie jakie cuda dostałam od organizatorki zabawy :).
O kartce już wspomniałam. Jest świetna. Jak obrazek :).
Dodatkowo dostałam cudny podróżniczy naszyjnik z moją literką :).
A, że ze mnie jest wielka sroczka na biżuterię, to Ewa obdarowała mnie jeszcze kolczykami, które są w moim ulubionym brązie i kochana specjalnie dla mnie dała srebrne bigle :).
Kwiatuszki oczywiście są w tym samym kolorze tylko na zdjęciu tak wyszły.
Ewcia raz jeszcze dziękuję Ci za super zabawę :).
Patrząc na moją ścianę z kartkami wiem, że jesteśmy już na półmetku :).
Kolejny temat, to "jesień".
Mam już pomysł na prezent :).
Zapraszam do zabawy :).
W poniedziałek porobiłam doniczkowe porządki na naszym balkonie i posadziłam wrzosy :).
Dołożyłam też drewienko żeby mi nie stały wszystkie w jednym poziomie.
I teraz tylko chodzę i zaglądam jak ptaszek z kaczorkiem mają się dobrze hihi ;).
Niecierpki cały czas nam kwitną choć mają już mniej kwiatków.
Pomidorki też są jakieś łaskawe i dalej możemy cieszyć się ich smakiem :).
Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem :).
W wyzwaniu wrześniowym u Hanulka miałyśmy za zadanie wyhaftować coś do tematu "Koty. Koty są miłe".
Tym razem obyło się bez żartobliwych pomysłów i wyhaftowałam po prostu miłego kotka :).
Jest, to magnesik na lodówkę, który jest już u nowej właścicielki :).
Na październik Hanulek wymyśliła dla nas taki temat ...
Schemat na rowerek mam już wydrukowany i wiem jak go wykorzystam :).
Ania z bloga inspiracje w moim mieszkaniu przyznała mi ostatnio wyróżnienie Liebster Blog Award.
Aniu dziękuję Ci za nominację i chętnie odpowiem na Twoje pytania :).
1. Ulubiona pora roku?
Zdecydowanie zima. Najlepiej mroźna z czerwonymi policzkami :).
2. Jakie lubisz filmy: komedie, obyczajowe, dramat, science fiction, thriller, a może horror?
Może prościej będzie jak napiszę jakich filmów nie lubię. Są to thriller, horror i filmy psychologiczne, gdzie dzieje się krzywda dzieciom lub jest o osobach niezrównoważonych psychicznie ...
Jestem bardzo wrażliwą osobą i za bardzo potem wszystko przeżywam ...
3. Twoja największa pasja?
Taka największa,to oczywiście haft krzyżykowy.
Od 13 lat jeszcze mi się nie znudził :).
4. Jak i na czym słuchasz muzyki: w radiu, z płyt, na komputerze, w formie mp3 na słuchawkach np. z telefonu ...?
W samochodzie mp3 albo radia w domu na tablecie.
5. Czego ostatnio słuchasz, jakiej płyty, jaki jest obecnie Twój ulubiony utwór?
Słucham tego co akurat leci w radiu.
A od paru dni podśpiewujemy sobie z Pieronkiem ... hihi.
6. Co jest dla Ciebie najważniejsze podczas pisania postów na blogu: temat, treść, zdjęcia, oprawa graficzna ...? Na co zwracasz najwięcej uwagi?
Najwięcej uwagi chyba poświęcam na pisanie. Jestem ścisłowcem i zawsze miałam problemy z poprawnym budowaniem zdań ...
Staram się też robić ładne zdjęcia ale różnie mi, to wychodzi. Chyba lepiej idzie mi z naturą :).
Co do oprawy graficznej, to ma być po prostu przejrzyście ale muszę mieć np. równe odstępy, tekst wyjustowany, zdjęcia na środku itp. ...
Co do treści, to po prostu umieszczam, to z czym chcę się z Wami podzielić :).
7. Kino, teatr czy dobra restauracja? Co wolisz?
Do kina chodzę rzadko, bo teraz co chcę mogę sobie obejrzeć w domu. Kuszę się jedynie wtedy jak jest film z porządnymi efektami np. "Matrix", czy "Avatar".
Oj w teatrze dawno nie byłam. Teraz bardziej mnie ciągnie na obejrzenie jakieś operetki :).
Do restauracji nie chodzę chyba, że jestem w rozjazdach ale, to raczej jem w tych normalnych, a nie z wyższej półki ;).
8. Gdybyś mogła mieszkać w innym kraju, to gdzie byś zamieszkała?
Od zawsze się śmiałam, że w Anglii w Londynie, bo tam jest chłodno i nie byłoby mi za gorąco ;).
9. Ulubiony pisarz lub poeta?
Nie mam takiego. Bardziej zwracam uwagę na treść książki niż na autora.
Poezji w ogóle nie rozumiem ...
10. Czy masz talizman na szczęście, który zawsze nosisz na szczęście?
Mam słonika w portfelu. Kiedyś mi od czegoś odpadł i go tam włożyłam żeby mi się nie zgubił. I jest tam do dziś :).
11. Ulubiona potrawa, której nie możesz się oprzeć?
Łazanki mojej mamy :)))))).
Moje pytania:
1. Jakiego jedzenia nie zjadłabyś za żadne skarby?
2. Jakie trzy rzeczy wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę?
3. Czy jest coś czego się panicznie boisz?
4. Ulubiony aktor/ka i,w którym filmie zrobił/a na Tobie największe wrażenie?
5. Jakie lubisz cechy u ludzi, a ja jakie Cię drażnią?
6. Jak Twoja rodzina postrzega Twoje hobby?
7. Którą z prac domowych lubisz najbardziej robić np. sprzątanie, gotowanie, prasowanie itp. ...?
8. Masz w domu jakieś zwierzątka? Ewentualnie jakie byś chciała mieć?
9. Jakiej dziedziny z rękodzięła chciałabyś się nauczyć?
10. Wolisz Wielkanoc czy Boże Narodzenie i dlaczego?
11. 1, 2, 3 ... napisz mi jaka pierwsza myśl przyszła Ci teraz do głowy? :)
To teraz przyszła pora na nominacje. Powiem Wam, że trochę się nad tym zastanawiałam, bo ogólnie chciałabym zadać te pytania każdej z Was, które odwiedzam. Ale pomyślałam sobie, że jak wyznaczę dane osoby, to jest wtedy większa mobilizacja :). Tylko jak, to zrobić jak doceniam i podziwiam pracę każdej z Was ... Postawiłam na losowanie i tak zapraszam do zabawy następujące osóbki/blogi :).
Dziewczyny mam wielką ochotę na wyhaftowanie pewnego wzorku bożonarodzeniowego ale tak sobie pomyślałam co będę sama haftować ...
I stąd się zrodził pomysł na wspólne haftowanie ale trochę w innej wersji ...
Jeśli tylko macie ochotę i odwagę, to serdecznie Was zapraszam do zabawy.
Już sam tytuł posta mówi na jaki pomysł wpadłam ale żeby było jaśniej ...
Znalazłam już jakiś czas temu w sieci super schemat i myślę, że jest tak fajny, że chyba spodobałby się każdej z nas stąd nie mam obaw, że któraś z uczestniczek zabawy mogłaby pożałować, że się do niej przyłączyła.
Już wyjaśniam o co chodzi:
- do 18 września chętne osoby zapisują się w komentarzach pod tym postem,
- 19 września udostępniam jedną z czterech części tajemniczego wzoru i tak co 3 tygodnie (10.10, 31.10, 21.11),
- w dzień udostępniania przeze mnie schematu Wy linkujecie swoje prace. Zaczynamy od 10 października, a kończymy 12 grudnia.
Obrazek nie jest duży więc 3 tygodnie na każdą część powinno nam spokojnie starczyć :).
To teraz żeby Was zachęcić zdradzę może coś o obrazku :).
Tutaj widać troszeczkę jego elementy :).
Tutaj tak na oko ;) go obrysowałam. Chodziło mi o to, że nie jest, to obrazek z tłem ...
A tutaj trochę jego danych technicznych i jakie kolorki są potrzebne do haftowania żebyście mogły sprawdzić co macie i jakie ewentualnie musiałybyście dokupić ...
Tutaj obiecana kolorystyka Ariadny. Dobrana według mnie :).
!!! Dziewczyny czarne serduszko ma numerek 1540 !!!
Pomieszane-poplątane dziękuję za zwrócenie uwagi :).
Zauważyłam, że pomimo tego samego numerku kolorystyka starej, a nowej muliny różni się ...
Zrobiłam jakby co zdjęcie moich starych kolorków.
Są, to numery 446, 669, 668, 619, 679, 626.
Jeśli chodzi o kobietki haftujące Ariadną ... Ja też będę nią haftować i jak tylko dobiorę kolorki, to zamieszczę numerację. Można oczywiście skorzystać z zamiennika ale ja sama sobie będę je kompletować. Znam obrazek ;).
Oj mam nadzieję, że w miarę wszystko jasno wyjaśniłam jak nie, to proszę pytać i mam nadzieję, że przyłączy się do mnie parę osób :).
Aha tak na zachętę wśród osób, które będę się ze mną bawić i wyhaftują obrazek do końca przewiduję losowanie i jakiś upominek :).
Osoby chętne do zabawy :)
Tami
Katarzyna G
Agu-sia
Agata Baran
haftytiny@o2.pl
Małgorzata Zoltek
Katarzyna
Dziewczyny proszę Was o przesłanie swoich danych do wysyłki na a.m.math@poczta.fm.
Anko w poniedziałek pójdę na pocztę i wyślę wygraną do Ciebie.
awiola Ciebie proszę żebyś mi napisała czy chcesz dostać ode mnie magnes na lodówkę czy zakładkę (wiem, że je zbierasz ;)). I z jakim byś chciała motywem czy w jakim kolorze.
Dzisiejszy post będzie podzielony na dwie części. Pierwsza będzie dotyczyła wyzwań, w których biorę udział, a druga wyjazdu wakacyjnego ...
Ponieważ za oknem znowu jest gorąco, to może na pierwszy rzut tak dla ochłody pokażę Wam karteczkę bożonarodzeniową :).
Tym razem Inka wymyśliła, że mamy przygotować karteczki z dowolnym zwierzątkiem nie koniecznie typowo kojarzonym ze świętami ale wtedy niech ma chociaż jakiś akcent bożonarodzeniowy.
Moja interpretacja wygląda tak:
Jak zawsze na moich kartkach jest "przesyt" scrapowych elementów hihi. Ale nijak nic więcej mi nie pasowało :).
Jak jest kartka, to musi też być babeczka z zabawy salowej u Sylwii.
Tym razem bardzo owocowa i tak jak zawsze wprowadziłam swoją kolorystykę :).
Wisienki zrobiłam ciemniejsze od truskawek żeby bardziej mi się odznaczały, a gruszki nie są zielone tylko żółciutkie, takie bardziej dojrzałe :).
Nie bawiłam się też w pół krzyżyki przy jagodach, bo bym się tylko wkurzała :).
Nie robiłam też spiralek i moja babeczka z lewej strony wygląda jakby była trochę ucięta ...
We wrześniu będzie szkolna babeczka z tornistrem i kredkami :).
Prace wyzwaniowe już pokazałam, to teraz będzie kilka zdjęć z wakacji :).
W piątek wróciliśmy z urlopu, który spędziliśmy u mojej kuzynki na wsi (wielkopolskie). Ogólnie zrobiliśmy prawie 800 kilometrów także przez weekend samochód stoi i "odpoczywa" ;).
Wybrałam dla Was kilka fotek ze zwierzyńca mojej kuzynki :).
Mają dość sporo króliczków ale były niezbyt chętne do pozowania ...
Oprócz różnego rodzaju drobiu mają dwie śmieszne kaczuszki tzw. biegusy :).
Ulubione miejsce kotki Zuzi.
A żeby kotkowi nie było nudno są też dwa pieski. Duży, to Kliford, a mały Jupik :).
A wieczorkiem zrobiłam takie zdjęcia.
W czasie pobytu zrobiliśmy sobie dwie wycieczki. Jedną do Lichenia, a drugą do kopalni odkrywkowej ale o niej zrobię osobny wpis, bo byłam zachwycona maszynami jakie tam pracują :).
Bazylika ... jak dla mnie zbyt duży przepych ale na szczęście jest też wiele innych "atrakcji". My z dojazdem spędziliśmy tam prawie 7 godzin :).
Widok z wierzy widokowej na trasę do Bazyliki.
Zdjęcie zrobił Pieronek, bo ja z moim lękiem wysokości zostałam na dole przy windzie :).
Mam też sporo zdjęć nie związanych z religią :).
Wracając już do naszego domu zatrzymaliśmy się po drodze przy zbiorniku Jeziorsko.
Przed upałami cała ta przednia część była pod wodą ...
I tak doszliśmy do końca postu. Teraz zostało mi jeszcze po nadrabiać zaległości w odwiedzaniu Waszych blogów ...