niedziela, 30 sierpnia 2015

Wyzwanie fotograficzne - lato

Kolejny raz wzięłam udział w wyzwaniu fotograficznym reni tym razem pod tytułem "lato" :).
I tak jak poprzednio tak i w tym miałam dużo przyjemności w szukaniu inspiracji do tematów jakie zadała nam Renia.

A lista wyglądała tak:


Według zasad do 28 sierpnia trzeba było zrobić podsumowanie na swoim blogu. Ja z powodu wyjazdu wakacyjnego i braku dostępu do komputera,a co za tym idzie internetu poinformowałam organizatorkę o moim opóźnieniu.
Mam nadzieję, że Renia zaliczy mi zabawę, bo jestem chyba jej największą fanką hihi :).

A oto moja interpretacja :).

1. SŁONECZNIE


Bazylika w moim rodzinnym mieście.

2. Z GÓRY


Na działce moich rodziców. Nawet moje działkowe buty załapały się na zdjęcie :).

3. WYSOKIE OBCASY


Ważka i jej długie nóżki niczym obcasy w kobiecych butach ;).

4. W ODDALI


Kwiaty niczym dzwony u rodziców Pieronka.

5. ZABAWINIE


Pozycję do robienia zdjęcia miałam niezbyt wygodną, bo przy drzewie między krzakami ale po chwili kotek ładnie zapozował :).
Miało być do punktu 11 czyli leniwie, a wyszło zabawnie :).

6. NIEBIESKI

Niebo, które nie zawsze jest niebieskie ...

7. AKTYWNIE


Wakacyjnie i aktywnie czyli Pieronek w akcji :).

8. W TRAWIE


Jak na złość przez cały czas zabawy nie mogłam znaleźć nic ciekawego w trawie więc dodaję takie zdjęcie, które zostało zrobione, gdy po prostu ja stałam w trawie :).

9. ZIELONO


Kolejna odsłona naszych balkonowych pomidorków.
Cały czas się nimi zajadamy i wciąż są nowe :).

10. RAZEM


Na działce rodziców jest rabatka z pięknymi, kolorowymi kwiatami. A tutaj choć razem z pozostałymi rosną sobie obok siebie dwa kwiatuszki całkiem innego koloru :).

11. ODPOCZYNEK


Te same kwiatki ale tym razem z motylkiem.
Oj narobiłam się z nimi zdjęć nim udało mi się jakiegoś "złapać". Zdecydowanie robiły za krótkie odpoczynki hihi.

12. NA RĘCE


Pieronek pokazał nogi, to ja pokazałam rękę z jedną z moich ulubionych bransoletek :).

13. KWIAT


Zdjęcie zrobione przed palmiarnią, a nieźle wtedy wiało. Ale udało się :).

14. SMAKOWICIE 

Zbiór u rodziców.
Jak zobaczyłam tego ogórka, to padłam.
Ogórko-kaczka hihi.

15. COŚ DLA SIEBIE


Bardzo lubię fotografować niebo więc mam coś dla siebie w tej liście :).

16. NA TALERZU


Prawie chlebek ;).

Ciekawa jestem kolejnego wyzwania Reni :).

czwartek, 20 sierpnia 2015

Wymieniłam się :).

Jakiś czas temu Lusiaczek zaproponowała mi wymiankę indywidualną. A, że znam jej prace, które bardzo podziwiam zgodziłam się od razu.
Ania zażyczyła sobie muffinkowy magnes, a ja przepiśnik.

Trochę czasu minęło od naszych chęci po dogadanie się co i jak i wysłanie. A i posta zamieszczam z opóźnieniem ale najważniejsze, że się pochwalę co dostałam :).

Ania oprócz przepiśnika zrobiła dla mnie śliczną zakładkę.


Cudeńka, prawda :).
Ania idealnie trafiła z okładką z przepiśnika ponieważ zapisuję w nim przepisy na różne przetwory jak i drobne porady :).

Ja natomiast wysłałam Ani taką niespodziankę.


Starałam się dobrać hafty w kolorystyce lubianej przez Anię i mamy róż, niebieski, zielony i żółty.

Główna muffinka w formie magnesu.


Tutaj też magnes ale już mniejszy :).


Oraz zawieszka z inicjałem Ani.


Obie ucieszyłyśmy się ze swoich podarunków więc wymiankę zaliczam do udanych :).

I tym sposobem mogę sobie skreślić kolejny punkt z mojej listy, numerek 10.


Hihi ale te moje czerwone pola, to krzywusy :).

Dziewczyny cieszę się, że sprawiłam Wam tyle rozbawienia moimi (no naszymi ;)) "morskimi opowieściami". I super, że hafcik spotkał się z tak pozytywnym odbiorem.
Dziękuję Wam bardzo. Z wielką przyjemnością i uśmiechem na twarzy czytałam Wasze komentarze :).

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Pieronkowe "morskie opowieći" :)

W zabawie wyzwaniowej u Hanulka do 10 sierpnia miałyśmy wyhaftować coś związanego z "morskimi opowieściami".

Miałam tam jakiś pomysł w głowie ale nie wypalił więc spytałam Pieronka co mam nam wyhaftować do łazienki związanego z tematem zabawy. On odpowiedział "muszlę" i nagle zapaliła mi się lampka i już wszystko było dla mnie jasne. 

Najpierw miały, to być dwa osobne hafciki ale nie mogłam znaleźć tych co szukałam i całkiem przypadkiem okazało się, że mam jeszcze lepszy wzór, który jeszcze bardziej się nadaje :).

Zatem skoro Pieronek chciał "muszlę", to ją dostał ;).


"Muszla" jest. Jak się doda odpowiednie specyfiki, to uzyskamy morskie zapachy, a i lekka wodna bryza się znajdzie.
Niby na tym obrazku, to my z Pieronkiem hihi i widać, że sobie rozmawiamy więc są też i opowieści :).

Obojgu nam się ten obrazek od początku spodobał jak również jego plan zagospodarowania :).

Aha, na początku chciałam wyhaftować dziewczynkę i chłopca na osobnych muszelkach ale, że mamy ubikację razem z wanną, to ten obrazek wydał mi się idealny :).

Od razu miałam pomysł na ten obrazek więc teraz mała fotorelacja :).


Tutaj już w swoim miejscu docelowym ... Zdjęcia nie najlepsze, bo kiepsko z oświetleniem ...


Ta dam, obrazek wylądował w jednym z okienek drzwi i jest teraz ozdobą łazienki. 
Muszę się przyznać, że idealnie się tam wpasował i bardzo mi się podoba :).

Oczywiście jest, to nasza wspólna praca, bo Pieronek podsunął pomysł i pomógł mi przy wyborze papieru na ramkę (miał wybrać z dwóch ;)) oraz z klejem na ciepło przy przyklejaniu muszelek.
Upomniał się, gdy się spytałam czy ładnie zrobiłam hihi :).

Także nasze "morskie opowieści" są trochę przewrotne ale dały nam wiele radości :).

I tym samym mogę sobie skreślić kolejną pozycję z mojego wyzwania na 2015 rok "coś dla siebie".


Kolejny temat wyzwania, to "Koty. Koty są miłe".


Mój milusi kotek już się robi :).

A na sam koniec pochwalę się naszym balkonowym pierworodnym :).


Z niecierpliwością czekam na jego schrupanie :).

Cieszy mnie, że zapisało się już parę osób na moje rozdanie (banerek w prawym rogu).

wtorek, 4 sierpnia 2015

Zapraszam na moje rozdanie :)

W końcu się zmobilizowałam i jest małe rozdanie u mnie :).

Hmm czy jest jakiś szczególny powód ... Jest ich wiele jednak najważniejszy, to ten, że chcę jakieś osobie coś podarować i sprawić aby na jej twarzy pojawił się uśmiech.

A co będzie do wygrania ...

Zacznę może od rzeczy, niektórym znanej czyli mojej zakładki a la zakupy w paryskim butiku :).


Robiłam ją już z myślą o tym rozdaniu. Plus aniołek na zdjęcie lub jakąś karteczkę.

Przygotowałam też haft do własnego zastosowania. Myślę, że z lubianym przez wiele kobietek motywem kamei.


Dodałam też książkę, bo wiele jest wśród nas fanatyczek czytania ;).


Oraz chusteczki z także lubianym motywem lawendy.


Mam nadzieję, że spodobało się Wam, to co mam do zaoferowania.

Jeśli chodzi o zasady, to są dwie:
- oczywiście napisać komentarz pod tym postem z chęcią przygarnięcia mojego zestawu ;),
- oraz umieszczenie banerka na pasku bocznym ale, to już kto chce.
I tyle :).

Candy jest dla osób blogujących.

Aha zapisy są do 4 września, a potem nastąpi wyłonienie zwycięscy :).

Dla chętnych banerek.


czwartek, 30 lipca 2015

Lipcowe wypieki :)

Ponieważ jest ze mnie wielki łasuch, to jak tylko mam okazję albo i bez ... Ech, zawsze się jakaś znajdzie :D. Piekę dla mnie i Pieronka jakieś ciacho, a w miesiącu lipcu trochę się ich nazbierało :).

Na początek będzie nietypowy wypiek, bo krzyżykowy hihi.

Przyszła pora na kolejną babeczkę z SAL-u babeczkowego u Sylwii. Tym razem jest makowa :).


Sierpniowa babeczka będzie cała w owocach i kolorowa :).

Z normalnych wypieków mam Wam do zaproponowania: kruche ciasto z czereśniami i bezą, szybkie ciasto z owocami, babkę piaskową oraz sernik z karmelem.

KRUCHE CIASTO Z CZEREŚNIAMI I BEZĄ


Składniki:
- 40 dag mąki pszennej,
- 1 jajko,
- 2 żółtka,
- 1 łyżka kwasnej śmietany,
- 1 kostka margaryny,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 3 łyżki cukru pudru,
- 0,5 kg czereśni.
Beza:
- 5 białek,
- 3/4 szkl. cukru,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej.

Przygotowanie:
Miękką margarynę łączymy z pozostałymi składnikami ciasta i wyrabiamy ciasto, które wstawiamy na 30 minut do lodówki.
Czereśnie myjemy, drylujemy i osuszamy.
Kruche ciasto dajemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i układamy czereśnie. 
Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 30 minut w 180C.
W międzyczasie ubijamy pianę z białek, dodajemy cukier. Na koniec mąkę ziemniaczaną.

Po 30 minutach pianę wkładamy na podpieczone ciasto i pieczemy jeszcze 15 minut.

SZYBKIE CIASTO Z OWOCAMI


Składniki:
- 2 jajka,
- 2 szkl. mąki pszennej,
- 3/4 szkl. cukru,
- 1/2 szkl. mleka,
- 1/2 kostki margaryny,
- cukier waniliowy,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- owoce.

Przygotowanie:
Jajka, miękką margarynę i cukier miksujemy. Dodajemy mleko, cukier waniliowy oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Ciasto przekładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Układamy kawałki owoców i pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 40-50 minut w temp. 180C.

BABKA PIASKOWA


Składniki:
- 6 jajek,
- 1,5 szklanki cukru,
- 1,5 szklanki mąki pszennej,
- czubata szklanka mąki ziemniaczanej,
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1,5 kostki rozpuszczonej margaryny.

Przygotowanie:
Jajka ucieramy z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodajemy mąki i proszek do pieczenia (ja dodaję po kolei każdą mąkę przesiewając ją i mieszając). Dodajemy rozpuszczoną margarynę.
Pieczemy około 60 minut w 180C we wcześniej nagrzanym piekarniku.

SERNIK Z KARMELEM


Składniki:
Kruchy spód:
- 1 i 3/4 szkl. mąki pszennej,
- 3 łyżki cukru,
- 10 dag margaryny,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 łyżka kwaśnej śmietany,
- 1 jajko,
- 2 łyżki kakao.

Masa serowa:
- 1 kg twarogu z wiaderka,
- 1/2 szkl. cukru,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- 4 jajka,
- 3/4 szkl. kremówki,
- 400 g gotowej masy kajmakowej,
- 1 i 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej.

Przygotowanie:
Z podanych składników na kruchy spód zagnieść ciasto. Wyłożyć na blachę z papierem do pieczenia.
Twaróg zmiksować z cukrami i po kolei dodawać jajka. Wlać kremówkę i wsypać mąkę ziemniaczaną. Wymieszać.
Masę serową podzielić na dwie części. Do jednej dodać 300 g masy kajmakowej.
Na ciasto wykładamy najpierw masę serową jasną, a na nią kajmakową.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 75 minut w 180C.
Wystudzony sernik smarujemy pozostałą masą kajmakową.

Mam nadzieję, że skusicie się na wypróbowanie, któregoś z moich ciast. Wszystkie są pyszne :).

Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednim postem :).

niedziela, 26 lipca 2015

3 razy po 3 :)


Dlaczego 3 razy po 3 ... Ponieważ zaprezentuję Wam dzisiaj 3 karteczki jakie zrobiłam i każda z nich będzie pokazana w trzech odsłonach.
Efekt w ogóle nie zamierzony :).

Pierwszą zrobiłam w maju na Dzień Mamy.

Szukałam w internecie inspiracji i znalazłam karteczki w bardzo fajnej formie ... Zapraszam na moje kwiatki w doniczce :).

 
W sumie zrobiłam dwie prawie, że identyczne, bo jeszcze dla mamy Pieronka.


Druga kartka jest urodzinowa dla siostry i szwagra. Szwagier ma 6, a moja siostra 8 lipca urodziny. A jako ciekawostkę dodam, że siostra szwagra ma 7 lipca hihi.


A w środku jest schowek na "dolary" ;).


I tym sposobem mogę skreślić kolejną pozycję z mojego wyzwania na 2015 rok :).


Trzecia kartka jest zrobiona na wyzawanie kartek bożonarodzeniowych przez cały rok.
Tym razem temat zabawy podawała nam rudils.

Mamy wykonać kartki, które będą mroźne, śnieżne i zimowe.


Praca nad tą kartką, to była sama przyjemność, a elementy do niej same się odnajdowały :).

Szkoda tylko, że za oknem mamy skwar, upalnie i słonecznie ...