niedziela, 26 lipca 2015

Metryczka do wymianek

Hubka38 wpadła na rewelacyjny pomysł aby za pomocą jej metryczki ułatwić nam przygotowanie prezentu dla danej osoby. Jeśli oczywiście i ona napisze swoją metryczkę.

Banerek zabawy, zasady TUTAJ, lista osób, które wypełniły metryczkę TUTAJ.


A teraz kilka informacji o mnie według ankiety hubki.

1. Nick/imię.
raeszka

2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
Oj ... wszystko :).
Podziwiam każdą technikę i zawsze się cieszę z tego co otrzymuję :).
Uwielbiam wszelką biżuterię (kolczyki i bransoletki, najlepiej srebrne, bo jestem alergikiem).
Szydełkowe prace, to dla mnie czarna magia, a są cudne. Te na drutach też podziwiam.
Decoupage, papierowa wiklina, scrapowe ... Nie sposób wymienić wszystkie.
Bardzo cieszą mnie też praktyczne prezenty ale każdy staram się jakoś wykorzystać.

3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach? W czym jesteś najlepsza?
Głównie haft krzyżykowy. Próbuję też swoich sił w scrapach ale bardzo daleko mi jeszcze do naszych mistrzyń :).

4.Trzy ulubione kolory, to ...
Brązowy w każdej postaci :).
Ogólnie podobają mi się wszystkie kolory. Wszystko zależy od tonacji i gdzie jest wykorzystany.

5. Kolory, których nie noszę/nie lubię, to ...
Mało mam czarnych, zielonych czy pomarańczowych rzeczy.
Ale jakieś dodatki w tych kolorach jak najbardziej mogą być :).

6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
Oczywiście, że lubię.
Hmmm, a jakie ... serwetek mam dość sporo ale wszelkie scrapowe czy biżuteryjne przydasie chętnie przygarnę :).
Jeśli chodzi o haft, to mulinę kupuję sobie sama ale wszelkie inne mogą być.
Jednak ucieszę się ze wszystkiego, bo mi zawsze coś się przyda :).

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
Noszę i jest ze mnie wielka sroczka :).
Głównie kolczyki i okazjonalnie bransoletki. Korale czy wisiorki też lubię ale takie dłuższe nie pod szyję, bo mi przeszkadzają ...
Długość kolczyków i typ uszka obojętnie ale wolę takie dłuższe.
Oczywiście mogą się błyszczeć :).
I mam małą prośbę żeby w miarę możliwości bigle były srebrne, bo jestem alergikiem, a przy bransoletkach czy wisiorkach metalowe części nie dotykały skóry. Oprócz zapięć.
Jednak jak coś mi się spodoba, to i tak noszę. Trochę po swędzi, po swędzi i jest potem ok :).

8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się w Twoim mieszkaniu, ubiorach?
Nie mam, bo tak jak z wieloma rzeczami wszystko zależy od tego co to jest, w jakim kolorze i na czym ...
Jedynie co, to nie bardzo chciałabym dostać coś konkretnie związanego z jakimś miastem np. paryską Wieżę Eifflą itp. ...
Motyw statków też nie jest w moim stylu ...

9. Kawa czy herbata? Jeśli tak, to co lubisz, a czego nie?
Kawy nie pijam wcale, a z herbat, to tylko zwykłą czarną. Nawet nie earl grey :).
Jednak cieszę się z tych co dostaję, bo herbatkami mogę potem kogoś obdarować, a kawki wypija Pieronek :).

10. Ze słodyczy, to ja najbardziej ...
To może napiszę czego nie lubię. Będzie szybciej ;).
Nie lubię galaretek w cukierkach. Wszelkiego rodzaju suszonych czy kandyzowanych owoców oraz słodyczy z alkoholem.
A, tak to wszystko lubię :).

11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?
Oczywiście, że tak uwielbiam książki :).
Nie czytam książek, w których dzieje się krzywda dzieciom. Thriller, horror też nie są dla mnie.
Jednak i tu nie ma problemu, bo przecież zawsze mogę się wymienić :).

12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki?
Lakier do paznokci ich nigdy dość :).
I tutaj kolorystyka czy matowy czy błyszczący czy z jakimiś drobinkami, to całkowita dowolność. Byle będzie go widać więc tzw. ciałowe odpadają.

13. Chciałam jeszcze dodać ...
Należę do ludzi, którzy cieszę się ze wszystkiego. Nawet z najmniejszego drobiazgu więc się nie stresuj mi niespodzianka na pewno się spodoba :).

sobota, 18 lipca 2015

Magia i uśmiech,radość :)

Magia i uśmiech, radość czyli zabawa karteczkowa z cytatem w tle u hubki38 :).

Ostatni miesiąc jakoś szybko mi zleciał i nie zdążyłam pokazać wymianki z magią w cytacie stąd dzisiaj są aż dwa tematy :).

W ramach przypomnienia zasad mamy zrobić kartkę z cytatem, jakiś drobny upominek związany z podanym tematem plus co chcemy :).

W wymiance z magią w tle tworzyłam parę z Sarenka (Vanilla).

Oto co dostałam :).


Dostałam śliczną kartkę i trzy urocze elfiki :).
Czekolada długo nie poleżała :).

Ja przygotowałam taką niespodziankę.


Na mojej kartce i magnesie też jest dużo skrzydlatych elfów, bo czyż nie są one magiczne :).


Jak wiadomo pomimo wielkich starań moje kartki zawsze są ubogie w dodatki ale tym razem efekt był zamierzony, bo sam papier przedstawiał wszystko co chciałam :).


W tym miesiącu był bardzo wdzięczny temat, bo kto z nas nie lubi się cieszyć i uśmiechać :).

I tutaj była niespodzianka, bo drugi raz byłam w parze z Zuzanną Magdaleną.

Robiłyśmy już dla siebie karteczki przy temacie muzyka.

Zuza wpadła na super pomysł i stwierdziła, że skoro tematem jest radość, to zróbmy dla siebie coś co spowoduje uśmiech na naszych buziach :).
I tak po wymianie e-mailowej i zarysie ogólnym co byśmy chciały przygotowałyśmy dla siebie takie niespodzianki.

Ja od Zuzy dostałam.


Super kartkę w moich ulubionych brązach, a moim wymarzonym prezentem były, te oto cudne kolczyki :).


Nie dość, że w brązie, to jeszcze przy odpowiednim świetle się błyszczą :).
Już je nosiłam i była, to sama przyjemność :).

Ja natomiast przygotowałam taki prezent.


Jak zobaczyłam te kwiatuszki, to od razu wiedziałam, że zrobię z nimi kartkę i nie uwierzycie ale szukając odpowiedniego cytatu pierwszy na jaki trafiłam okazał się idealny :).


Grafikę pokolorowałam wodnymi kredkami, a potem pędzelkiem i wodą "rozmazałam". Dawno nimi nie kolorowałam. A największą radość sprawił mi Pieronek mówiąc "jak z drukarki" :).


Dodatkowo wyhaftowałam motylka w ulubionych kolorach Zuzi (takiego do ramki) oraz biscornu.


Powiem Wam, że sama chyba nigdy bym nie dobrała takich kolorków dla motylka ale efekt końcowy bardzo mi się podoba :).

Wiem już, że obie z Zuzią jesteśmy zadowolone z tego co dostałyśmy więc spełniłyśmy swoje zadanie :).

Na koniec moje ściana z kartkami jakie do tej pory dostałam w ramach zabawy :).


Jakość nie najlepsza, bo jakaś ta ściana niefotogeniczna :).

Dziewczyny dzięki Alojka mam schemat motylkowego serduszka. Jupi :). Raz jeszcze Ci dziękuję.
Taka mała była moja toskańska podusia, a wszystkim się spodobała. Cieszę się :).
A pudełko jest przeznaczone na ciasteczka, a póki co jest ozdobą lodówki :).

piątek, 10 lipca 2015

A ja wciąż podróżuję ;)

Tylko tym razem jest, to krzyżykowa podróż do Toskanii :). A wszystko dzięki lipcowemu wyzwaniu u Hanulka, które brzmiało "Pod słońcem Toskanii".

Raz dwa znalazłam wzorek, który mnie zauroczył :).


A przeznaczyłam go na poduszeczkę dla moich igieł.


To teraz pochwalę się Wam co ostatnio sobie kupiłam :).


Cudne pudełeczko na ciasteczka. Ach te kolorki i ta muffinka :).

Dziewczyny mam prośbę do hafciarek :).
Ma może któraś z Was schemat do tego serduszka?


Strasznie mi się ten obrazek spodobał i chciałabym kiedyś go wyszyć.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc :).

EDIT: Alojka ma wzór i powiedziała, że się nim ze mną podzieli :).

Dziewczyny cieszę się, że spodobały Wam się moje zdjęcia. Fajnie, że pisałyście, które są Waszymi faworytami, a które nie do końca w Waszym guście.

 To już tak całkiem na koniec pokażę Wam jeszcze moje dwa zdjęcia. Tak sobie myślę ... takie z "duszą".


Przemijanie ... dzieciństwo, dorosłość, starość ...

wtorek, 7 lipca 2015

CZERWCOWE WYZWANIE FOTOGRAFICZNE

Jak dobrze, że reni po pierwszej edycji wyzwania fotograficznego zrobiła też drugie, bo bardzo mi się ta zabawa spodobała :).

Bardzo lubię robić zdjęcia, a jak mam podane jeszcze wytyczne, to szukanie na nie pomysłu jest bardzo twórcze :).

W czerwcu dostałyśmy taką listę.


A oto moja interpretacja :).

1. O PORANKU


Promienie słońca wkradające się prze okno balkonowe i firankę.

2. ŻÓŁTY


Jak tylko zobaczyłam, to okno na tej ścianie od razu wiedziałam, że mam to ;).

3. NA NOGACH


Specjalnie do zdjęcia ubrałam moje zimowe kapciuszki.

4. SŁODKO


Przepyszne ciasto z jagodami samodzielnie zebranymi w lesie.

5. LENIWIE


Patrząc na taki widok od razu włącza się tryb "odpoczywanie" hihi.

6. COŚ


Na jednym z jagodowych krzaczków.

7. KROPLE


Krzak był wielki ale kropelek jak na lekarstwo. Ale udało się.

8. POŁOWA


Połowa zdjęcia jest zachmurzona, a połowa słoneczna :).

9. NAPIS


Część mojego regał z książkami.

10. NA SPACERZE


Nie wiem jakim cudem udało mi się zrobić zdjęcie w Pradze bez ludzi :).

11. OBOK


Kolejne zdjęcie z serii "mamy, to". Też oczywiście Praga przy wejściu na most Karola.

12. CZARNO-BIAŁE


Uwielbiam robić czarno-białe zdjęcia. Tutaj biała róża tak na przekór hihi.

Ciekawa jestem jaką reni zrobi nam listę fotograficzną na lipiec :).

Wygrane w candy :)

Oj troszkę mi się ich nazbierało ale nie mogłam nie pokazać cudeniek jakie wygrałam w rozdaniach organizowanych przez blogerki :).

10.04. wygrałam nagrodę niespodziankę u Jadwigi Kluczyńskiej.

Jadzia zorganizowała rozdanie jubileuszowe, a w dniu wyników okazało się, że każdej uczestniczce zabawy coś podaruje :).

Ja dostałam śliczny albumik :).


03.05. poszczęściło mi się u Kasi Ju, gdzie do wygrania były super koszyczki w wybranym przez siebie kolorze :).


Powiem Wam, że zdjęcia nie oddają uroku koszyczka. Do tego jest on twardy i stabilny, super :).

20.05. wygrałam candy w Miętowym Stoliku.


Zobaczcie jakie super rzeczy dostałam, a część z nich, to dodatkowe prezenty :).
Serduszko, słoiki i koniki zdobią mój balkon. Puszka stoi w pokoju. Szyszki będą ozdobą jesienią.
A po remoncie w kuchni półeczka będzie na ścierki i fartuch :).

31.05. radość moja była ogromna,bo wygrałam retro candy u petry bluszcz.

Do wygrania był cudny album, którym od razu się zauroczyłam.


W tym albumie zagoszczą na pewno wyjątkowe zdjęcia :).

04.06. wygrałam candy u Klimju, gdzie mogłam sobie wybrać z jakiego plastra agatu chcę wisiorek.


Zobaczcie jak pięknie został ozdobiony, a do kompletu dostałam też śliczną bransoletkę :).

W między czasie dostałam od hubki38 super stempelki. Wybacz Ewuś ale nie pamiętam dokładnie kiedy ...


Dziewczyny raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim jak i każdej z osobna za zorganizowanie zabaw, w których mi się poszczęściło i dzięki temu mam wiele nowych wspaniałych rzeczy :).

środa, 1 lipca 2015

Boże Narodzenie wśród owoców z krzaczka :)

Dzisiaj pochwalę się Wam moimi zbiorami balkonowymi i nie tylko jednak na początek czerwcowe wyzwania: karteczkowe i babeczkowe.

W czerwcu wytyczne na zrobienie kartki bożonarodzeniowej dawała nam Inka
Mieliśmy zrobić kartkę w swoim ulubionym kolorze. Kolor oczywiście mógł być w różnych odcieniach, a jako dopełnienia mogliśmy skorzystać też z bieli i ecru.

Z tematu ucieszyłam się bardzo. Problem pojawił się przy robociźnie ... mój ulubiony kolor, to brązowy. 
Oczywiście mogłam zrobić kartkę w innym kolorze ale chciałam tak jak w temacie użyć swojego ulubionego.

W końcu coś zrobiłam ale jakoś specjalnie nie jestem zadowolona z tej kartki. Czegoś mi brakuje na niej ... Oceńcie same.


Kolory trochę przekłamane, bo kartka jest bardziej brązowawa.

Z jednodniowym opóźnieniem umieszczam też na blogu zdjęcie czerwcowej babeczki z zabawy u Sylwii. Bardzo smacznej, bo truskawkowej :).


W oryginale zamiast żółtych kreseczek miały być supełki ale jakoś nic mi nie szły ...
Jednak w tym przypadku z efektu końcowego jestem zadowolona :).

Po części robótkowej przyszła pora na część rolniczą :).

W czerwcu zajadamy się czereśniami, truskawkami ... i na naszym balkonie pojawiły się pierwsze owoce :).


Zjedliśmy z Pieronkiem już dwie truskawki. W sumie jedną wypluliśmy, bo była niedobra, a druga kwaśna ale do trzech razy sztuka hihi.

Pięknie obrodziły nam poziomeczki, gdzie zerwaliśmy już 4 sztuki. Były bardzo słodziutkie :).


Co do pomidorków, to wyrosły nam jak szalone i choć u mojej mamy pojawiły się już kuleczki, to u nas wciąż są tylko kwiatki. Ale mam nadzieję, że i u nas się pojawią :).

W sklepach pojawiły się też jagódki, a że na naszych leśnych trasach rowerowych jest sporo krzaczków, to byliśmy już dwa razy zbierać.


Super dużo ich nie mieliśmy, bo grzebieniarze już zrobili swoje ...
Chciałam jutro przejechać się na jagódki ale przypomniała sobie o mnie alergia pyłkowa i będę musiała chyba zrezygnować ...

Dziewczyny widzę, że nie tylko ja marzę/marzyłam o Pradze. Trzymam kciuki żeby każdej z Was udało się tam pojechać albo w inne wymarzone miejsce :).