wtorek, 7 lipca 2015

Wygrane w candy :)

Oj troszkę mi się ich nazbierało ale nie mogłam nie pokazać cudeniek jakie wygrałam w rozdaniach organizowanych przez blogerki :).

10.04. wygrałam nagrodę niespodziankę u Jadwigi Kluczyńskiej.

Jadzia zorganizowała rozdanie jubileuszowe, a w dniu wyników okazało się, że każdej uczestniczce zabawy coś podaruje :).

Ja dostałam śliczny albumik :).


03.05. poszczęściło mi się u Kasi Ju, gdzie do wygrania były super koszyczki w wybranym przez siebie kolorze :).


Powiem Wam, że zdjęcia nie oddają uroku koszyczka. Do tego jest on twardy i stabilny, super :).

20.05. wygrałam candy w Miętowym Stoliku.


Zobaczcie jakie super rzeczy dostałam, a część z nich, to dodatkowe prezenty :).
Serduszko, słoiki i koniki zdobią mój balkon. Puszka stoi w pokoju. Szyszki będą ozdobą jesienią.
A po remoncie w kuchni półeczka będzie na ścierki i fartuch :).

31.05. radość moja była ogromna,bo wygrałam retro candy u petry bluszcz.

Do wygrania był cudny album, którym od razu się zauroczyłam.


W tym albumie zagoszczą na pewno wyjątkowe zdjęcia :).

04.06. wygrałam candy u Klimju, gdzie mogłam sobie wybrać z jakiego plastra agatu chcę wisiorek.


Zobaczcie jak pięknie został ozdobiony, a do kompletu dostałam też śliczną bransoletkę :).

W między czasie dostałam od hubki38 super stempelki. Wybacz Ewuś ale nie pamiętam dokładnie kiedy ...


Dziewczyny raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim jak i każdej z osobna za zorganizowanie zabaw, w których mi się poszczęściło i dzięki temu mam wiele nowych wspaniałych rzeczy :).

środa, 1 lipca 2015

Boże Narodzenie wśród owoców z krzaczka :)

Dzisiaj pochwalę się Wam moimi zbiorami balkonowymi i nie tylko jednak na początek czerwcowe wyzwania: karteczkowe i babeczkowe.

W czerwcu wytyczne na zrobienie kartki bożonarodzeniowej dawała nam Inka
Mieliśmy zrobić kartkę w swoim ulubionym kolorze. Kolor oczywiście mógł być w różnych odcieniach, a jako dopełnienia mogliśmy skorzystać też z bieli i ecru.

Z tematu ucieszyłam się bardzo. Problem pojawił się przy robociźnie ... mój ulubiony kolor, to brązowy. 
Oczywiście mogłam zrobić kartkę w innym kolorze ale chciałam tak jak w temacie użyć swojego ulubionego.

W końcu coś zrobiłam ale jakoś specjalnie nie jestem zadowolona z tej kartki. Czegoś mi brakuje na niej ... Oceńcie same.


Kolory trochę przekłamane, bo kartka jest bardziej brązowawa.

Z jednodniowym opóźnieniem umieszczam też na blogu zdjęcie czerwcowej babeczki z zabawy u Sylwii. Bardzo smacznej, bo truskawkowej :).


W oryginale zamiast żółtych kreseczek miały być supełki ale jakoś nic mi nie szły ...
Jednak w tym przypadku z efektu końcowego jestem zadowolona :).

Po części robótkowej przyszła pora na część rolniczą :).

W czerwcu zajadamy się czereśniami, truskawkami ... i na naszym balkonie pojawiły się pierwsze owoce :).


Zjedliśmy z Pieronkiem już dwie truskawki. W sumie jedną wypluliśmy, bo była niedobra, a druga kwaśna ale do trzech razy sztuka hihi.

Pięknie obrodziły nam poziomeczki, gdzie zerwaliśmy już 4 sztuki. Były bardzo słodziutkie :).


Co do pomidorków, to wyrosły nam jak szalone i choć u mojej mamy pojawiły się już kuleczki, to u nas wciąż są tylko kwiatki. Ale mam nadzieję, że i u nas się pojawią :).

W sklepach pojawiły się też jagódki, a że na naszych leśnych trasach rowerowych jest sporo krzaczków, to byliśmy już dwa razy zbierać.


Super dużo ich nie mieliśmy, bo grzebieniarze już zrobili swoje ...
Chciałam jutro przejechać się na jagódki ale przypomniała sobie o mnie alergia pyłkowa i będę musiała chyba zrezygnować ...

Dziewczyny widzę, że nie tylko ja marzę/marzyłam o Pradze. Trzymam kciuki żeby każdej z Was udało się tam pojechać albo w inne wymarzone miejsce :).

środa, 24 czerwca 2015

Praga - moje marzenie :)

Pewnie wiele z Was była już w różnych częściach naszego kontynentu czy nawet świata. Mnie jakoś za granicę nie ciągnie i zawsze staram znaleźć się atrakcyjne miejsca w Polsce, a jest ich wiele. Jednak miałam dwa marzenia ... zobaczyć fontanny w Pradze i pojechać do Bawarii.

Jedno z nich parę dni temu spełnił mój Pieronek :).

Wiecie już, że pojechaliśmy do Pragi :).

Z mojego rodzinnego miasta jest do niej fajne połączenie. Busem jedzie się do Ostrawy, a potem pociągiem do samej Pragi i tak w 4,5 godzinki jesteśmy na miejscu :).

Praga jest miastem z wieloma pięknymi budynkami i romantycznymi zaułkami.Zwiedzając ją koniecznie trzeba mieć wygodne buty, bo nie ma tam równej powierzchni asfaltowej tylko wszędzie kostki i kosteczki.
Minusem jest oblężenie przez turystów przez co wiele miejsc traciło na swoim uroku ... Zwłaszcza Most Karola. My byliśmy w Pradze od czwartku do niedzieli, gdzie w sobotę i niedzielę było ludzi jak mrówek ... A co dopiero w sezonie wakacyjnym ...

To może już dość gadania i pokażę Wam kilka zdjęć. Ciężko się było zdecydować, bo mamy ich sporo :).

Zapraszam Was do mojego marzenia :).

Zaczniemy może od miejsca najbardziej znanego w Pradze czyli Mostu Karola.


Na pierwszym zdjęciu jest wejście na most, na drugim widziany z daleka.
Wybrałam zdjęcia robione nocą, bo robią największe wrażenie :).

Muzeum Narodowe i widok z niego.


Widok na Hradczany i Katedra Św. Wita, która robi wielkie wrażenie.


Zegar na wieży Ratusza.


Brakuje tylko gondoli ;).


Sezon na grzybki już rozpoczęty :).


Tzw. tańczące domy.


Oczywiście nie mogło zabraknąć zdjęć zwierzątek, kwiatków i chmurek.


I na obrzeżach Pragi jest pięknie. Wystarczy tylko deszcz i słońce.


Widoczki. Mamy wiele zdjęć czarno-białych, bo Praga w takiej tonacji wygląda przepięknie :).


A na koniec zostawiłam moje upragnione fontanny. Było cudownie :).


Plus filmik, bo zdjęcia nie oddają całego uroku :).


Kopia nie najlepsza ale tu o efekty wodne chodzi ;).

Mam nadzieję, że podobała się Wam wycieczka po Pradze :). Będzie jeszcze kilka zdjęć podczas podsumowania wyzwania fotograficznego na czerwiec :).

Nawet nie wiecie dziewczyny jaką sprawiłyście mi przyjemność tym, że spodobały Wam się moja zdjęcia z poprzedniego postu i było tylko miłych komentarzy :).
Dziękuję :).

niedziela, 7 czerwca 2015

Wiosenne wyzwanie fotograficzne :)

Lubię robić zdjęcia i jak na blogu reni pojawiła się szansa "pobawienia" się aparatem, to chętnie z niej skorzystałam :).

Renia wymyśliła super wyzwanie fotograficzne.


W maju trzeba było zrobić 14 zdjęć zgodnie z powyższą listą.

Zaczynamy :).

1. ZIELONY


Taki z wyłupiastymi oczkami :).

2. NA BOSO


W czasie odpoczynku na wycieczce rowerowej. Musiałam zrobić kilka zdjęć, bo w lewej nodze palce jakoś nie chciały być blisko siebie hihi.

3. DLA OCHŁODY


Drzewko w upalne dni zbliża się coraz bliżej wody żeby zamoczyć chociaż koniuszki gałązek :).

4. W DRODZE


W drodze na rowerze, jak większość tych zdjęć :).

5. AŻUR


Z tym tematem miałam najwięcej problemu aż do dnia kiedy na mojej drodze "stanęło", to drzewo.

6. OZDOBA


Na rybkach przy stawie stał sobie taki sprzęt. Piękna "ozdoba" prawda? ;).

7. RELAKS


Uwielbiam grać we wszelkiego rodzaju gry :).

8. W CIENIU


Kiedyś Huta Walewska teraz już tylko wieża w środku lasu.

9. W RÓŻU


Już Wam pokazywałam te kwiatki z działki rodziców ale dzisiaj w innym ujęciu :).

10. OWOCOWO


A tutaj dzięki pszczółce będą piękne jabłuszka :).

11. PRZY KAWIE


Ja kawy nie pijam więc u mnie zdjęcie jest przy herbatce :).
W tle nowe urodzinowe książki :).

12. KOLOROWO


U znajomych w ogrodzie. Jest cudowny :).

13. NIEBO


Żeby zrobić, to zdjęcie dosłownie szłam za chmurą :).
Zobaczyłam ją na balkonie i potem szłam między blokami tak żeby dobrze ją widzieć :).

14. TYLKO JA


Jadę sobie na rowerku :).

I tak doszliśmy do końca zdjęć :).

Miałam przy ich robieniu super zabawę. Renia pisała, że może będzie kolejna edycja więc już nie mogę się doczekać :).

Biorąc udział w wyzwaniu mogę sobie skreślić kolejną pozycję z mojej listy na 2015 rok :). I jak tak na nią patrzę, to wydaje mi się, że chyba nie zrobię wszystkiego ...


Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem widzę, że zakładka z pieskami zrobiła furorę :).