Wiem, wiem niedawno był post pod tytułem "Projekt - RODZICE, cz.1" ale gdy go zamieszczałam niewiele mi zostało do skończenia drugiej kartki stąd ten post :).
Oczywiście kolejne będą gdzieś w miesięcznych odstępach, bo mam nadzieję, że uda mi się w tym terminie wyszywać kolejne kartki.
Rodzice czekają już nas swój obrazek, a ja nie mogę się doczekać kiedy wyszyję coś dla mnie i mojego K. :).
Ale nie przedłużając 1/4 mojej pracy wygląda tak :).
Tak jak pisałam wcześniej teraz haftuję prawą stronę :).
A na dzień dzisiejszy mam tyle z trzeciej kartki.
Zdjęcie okropne ale tu chodzi tylko o pokazanie ilości, to niech będzie :).
Dzisiaj króciutko, zmykam do stawiania kolejnych krzyżyków, a jutro "nawiedzę" Wasze blogi :).




