Ten post chciałam zamieścić w dniu naszego święta ale nie dałam rady i tak wyszło mi prawe dwa tygodnie od ostatniego wpisu ...
Zgodnie z obietnicą dzisiaj będą zdjęcia z mewami. Mam ich chyba najwięcej zrobionych. Były bardzo wdzięcznymi modelkami :).
Udało mi się je ująć jak stoją, w locie - przy dużym wietrze wyglądały jakby "stały" w miejscu, a nie leciały. Zwróćcie też uwagę na zdjęcia w czasie sztormu, gdzie wszystkie stoją w jednym kierunku zwrócone na przeciw wiatru.
Natomiast najbardziej podobają mi się zdjęcia podczas karmienia ich.
A teraz zapraszam do oglądania już bez mojego "gadania" :).
Dodam tylko, że zdjęcia posegregowałam chronologicznie według pogody jaką mieliśmy więc niektóre są jasne i słoneczne, niektóre ponure z mgłą, a jeszcze inne ze śniegiem :).
Jedno z moich ulubionych.
Oraz mewy z Darłówka :).
Mam nadzieję, że i te zdjęcia przypadną Wam do gustu jak i te z wcześniejszego posta.
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które chciałyby pojechać nad morze. Może i Wam się uda :).


