Przez ostatnie dwa tygodnie codziennie na godzinę był otwierany nasz kościół i można było w tym czasie obejrzeć sobie dokładniej szopkę i porobić zdjęcia.
Ja oczywiście też skorzystałam z okazji :).
Niestety nie mam wszystkich zdjęć jakie chciałam zrobić, bo padła mi bateria w aparacie grrr.
Nie mam najważniejszego zdjęcia, całości szopki ... Będziecie musiały ją sobie same "poskładać" na podstawie zdjęć :).
Szopka składa się z głównego ołtarza (góra, dół) oraz dwóch ołtarzy bocznych.
Lewy ołtarz boczny.
Prawy ołtarz boczny.
Tutaj leci woda, a na dole pływają żywe rybki.
Główny ołtarz.
Główny ołtarz z górą.
I co robi wrażenie taka szopka :).
Jest jeszcze aniołek, któremu jak da się "pieniążka" to śpiewa kolędy i świeci.
Zrobiłam sobie parę dni temu plany na 2012 rok dotyczące sfery życiowej i hobby. Ciekawa jestem ile się rzeczy z tego spełni ...
A na osłodę tego posta pokażę Wam moje kolejne wygrane w candy :).
06.12. wygrałam candy u Justyny.
06.12. wygrałam też candy u Zmalowanejlali.

16.12 wygrałam candy u Scathach.
31.12. wygrałam candy w Zaciszu Wyśnionym.
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję Wam za zorganizowanie zabaw u siebie i szczęśliwe losowania dla mnie :). Z wszystkich prezentów jestem bardzo zadowolona :).
W moim kalendarzu "Z księdzem Twardowskim" na dzisiaj jest taki cytat:
"Żadna przeszkoda nie może oprzeć się miłości. Miłość przezwycięża wszystko".
William Shakespeare
Oj naiwny też Shakespeare ...





