Poszukałam, poszperałam i znalazłam szlak w Brzegach Górnych z Przełęczy Wyżniańskiej do schroniska pod Rawkami.
Podobno można tam było podejść nawet z wózkiem dziecięcym.
Zanim dojechaliśmy na miejsce podziwialiśmy takie piękne niebo.
Na miejscu już na parkingu robiłam zdjęcia :).
Podejście do schroniska rzeczywiście okazało się lekkie i nie zajęło sporo czasu.
A siedząc na ławeczce podziwialiśmy takie widoki.
I tak sobie siedząc poczuliśmy lekki niedosyt... A, że byliśmy przy szlaku na Małą Rawkę, to niewiele myśląc i my ruszyliśmy w tym kierunku.
Tutaj nawiążę do tytułu posta... Mała, to jest tylko nazwa...
Podejście było na prawdę ciężkie. Cały czas pod górę. Przy każdym zakręcie miałam nadzieję, że to już koniec, którego niestety nie było widać...
Do tego w pewnym momencie pojawiły się schody (w lepszym lub gorszym stanie), które też nie miały końca i prowadziły do samego szczytu.
Przyznam szczerze, że miałam dwa razy ochotę zawrócić ale było mi szkoda tego co już przeszliśmy...
Powoli, powoli dotarliśmy na szczyt i ... Było warto :).
Po zejściu ze szczytu podjechaliśmy do Tarnawy Wyżnej. Znajdują się tam torfowiska i dwie trasy prowadzące po drewnianych pomostach.
Kawałek dalej przy odrobinie szczęścia można było zobaczyć bobry. Nam się nie udało...
Na koniec piec do wypału węgla drzewnego :).
To był intensywny dzień ale nasze wakacje zawsze tak wyglądają. Chcemy zobaczyć jak najwięcej :).
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).























Uff i ja zmęczyłam się patrząc na te fotki "pod górkę" :)
OdpowiedzUsuńŚwietna wyprawa i super fotki. :)
Dziękuję za tę wycieczkę. :)
Pozdrawiam ciepło.
Super była ta wyprawa. Choć Bieszczady nie są mi obce to tam nie byłam a chyba warto!! widoki ze szczytu niepowtarzalne a a trasa po drodze z desek a dookoła torfowiska genialna, aż mimo chorych płuc chce się tam iść . Dzięki za kolejną piękną relację z wycieczki !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jakie widoki. Te zdjęcia z chmurami robią wrażenie.
OdpowiedzUsuńAle boskie pejzaże <3 Do tego jeszcze to niebo i góry tak się wyróżniają na zdjęciach, cudne! Życzę udanego weekendu!
OdpowiedzUsuńPrzecudne bieszczadzkie krajobrazy. Ta Wasza wędrówka byłam prawdziwą ucztą dla oczu i ducha. Poczucie oszałamiającej przestrzeni robi niesamowite wrażenie. Agnieszko, Twoje zdjęcia są przepiękne i oddają urok Bieszczadów.
OdpowiedzUsuńMiłego, słonecznego weekendu:)
Wspaniała wycieczka ,cudne zdjęcia ale tylko pooglądać bo już nie dalabym rady , nie na moje nogi.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia zrobiłaś! Ja osobiście kocham Bieszczady:)
OdpowiedzUsuńNiezłe schody:) Zdecydowanie nie dla mnie, lekarz zabronił. Ale widoki piękne.
OdpowiedzUsuńPiękne miejsca:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia i urocze miejsca :)
OdpowiedzUsuńPiękne miejsca odwiedziłaś. Torfowisko mnie zainteresowało bardzo. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńAle widoki!!!
OdpowiedzUsuńWspaniała wycieczka!
OdpowiedzUsuńKojarzę z pamięci widoki, musiałam już tam być ;)
OdpowiedzUsuńCudowne i miejsca, i zdjęcia! To pierwsze wygląda nie wiem no, może na jakąś Australię. Przypomniałaś mi jakie piękne są Bieszczady, jesienią zwłaszcza. A odnośnie tego zawracania z drogi to wiem po sobie, że czasami najsilniejszą motywacją żeby jednak iść dalej jest droga, którą już się przeszło.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście masz rację co do pierwszego zdjęcia :).
UsuńPiękna relacja. Cudne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńDla takich widoków zawsze warto się pomęczyć!!!
OdpowiedzUsuńZnowu piękne zwiedzanie z Tobą <3
OdpowiedzUsuńpiękne widoki
OdpowiedzUsuńAle się rozmarzylam...przepiękne widoki!
OdpowiedzUsuńUfff zmęczyłam się zamym czytaniem hihi żarcik ale chętnie wróciłabym w Bieszczady, dawno nie miałam okazji powędrować...
OdpowiedzUsuńWarto było się wspinać, widoki zapierają dech w piersiach:) Kiedyś często chodziliśmy górskimi szlakami ale teraz to już nie dla mnie - zostały wspomnienia i takie piękne zdjęcia jak Twoje. Uściski Agnieszko!
OdpowiedzUsuńNarobiłaś mi ochoty na wypad w Bieszczady :)
OdpowiedzUsuńDla takich widoków warto iść i iść... Przepięknie... Miałam czystą przyjemność z oglądania Twoich zdjęć :)
OdpowiedzUsuńPieknie, widoki sa na prawde piekne. Teraz powiedzenie "rzucmy wszystko i wyjedzmy w Bieszczady " bardzo do mnie przemawia :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ♥
Świetna wycieczka. Super fotki.
OdpowiedzUsuńBieszczady też potrafią zmęczyć :)
OdpowiedzUsuńCudne widoki! i warto trochę sie pomęczyć, żeby zobaczyć takie cuda:) pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńJaka przepiękna fotorelacja. Kadry są naprawdę cudowne.
OdpowiedzUsuńbyłam tam! nie mogę się doczekać aż pojedziemy tam z dziećmi :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, narobiłaś apetytu.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, wycieczka nam pewno się udała 🙂
OdpowiedzUsuń