"Nie wyrzucaj. Przyda się" ...
Też tak macie? Ja tak mam odkąd pamiętam ale staram się, to "zbieractwo" ograniczać do rzeczy, które mniej więcej wiem jak wykorzystam ;). Jednak jak rozpoczęłam moją przygodę z decoupage, to jeszcze więcej rzeczy jest przydatnych :).
I tak przy okazji robienia ciast z brzoskwiniami miałam możliwość spróbowania swoich sił na puszkach. Czyli na okrągłej i falowanej powierzchni ...
Pierwsza puszka prezentuje się tak.
Tutaj uczyłam się chlapań i serwetkę smarowałam klejem.
Puszkę zrobiłam dla Pieronka, który trzyma w niej swoje maszynki do golenia. Sam wybrał sobie motyw ;).
Przy drugiej puszce byłam już bardziej odważniejsza i całą obkleiłam serwetką.
Przy tej puszcze najpierw posmarowałam ją klejem, a gdy lekko podsechł przykleiłam serwetkę.
I tą metodę stosuję przy wszystkich pracach. Bez użycia żelazka :).
Tą wykorzystaliśmy na stare baterie.
Póki co mam przerwę w decoupage, bo tam, gdzie mam moją pracownię czytaj stoliczek ;), stoi teraz drzewko wielkanocne :).
Oj, a planów w głowie wiele :).
Na koniec pokażę Wam kilka ozdób wielkanocnych, które u nas zagościły :).
Palemka :).
Taki kurczaczek wisi sobie w oknie. Haftowałam go chyba z 9 lat temu :).
A tak prezentuje się stół z cudnymi kurkami na jajeczka, które dostaliśmy od mojej D. ;).
Serwetkę niestety nie pamiętam już od kogo dostałam ...
Dziewczyny dziękuję Wam bardzo za życzenia świąteczne.
Jeśli chodzi o moje kartki, to macie rację, że chyba za mało w nich kolorów i jak tak patrzę na te tła, to rzeczywiście trochę ponure. Na drugi raz zwrócę na, to większą uwagę.
Napis też by się przydał. Jakoś nie pomyślałam o nim hihi.
pięknie, kolorowo i wiosennie :) puszki mi się bardzo spodobały, kiedyś nawet chciałam popróbowac swoich sił, ale stwierdziłam, ze doba za krótka a ja wszystkiego umieć nie muszę ;) :) piękne,,,, piękne
OdpowiedzUsuńGratuluję, decu wychodzi Ci pięknie. Obie puszki są świetne, ale ta druga taka kolorowa bardziej mi się podoba.
OdpowiedzUsuńdekoracje Świąteczne superowe.
Pozdrawiam
Piękne Ci wyszło :) a jak u Ciebie świątecznie ale kurczaczek haftowany jest Słodziutki :) :)
OdpowiedzUsuńJa od dawna tak mam z tym zbieraniem , i nie raz się przekonałam ze się przydaje :)
P.s
Co do mojej karteczki zadowolona i to bardzo :)
Pozdrawiam Cie serdecznie :)
Palemka śliczna...forsycja, bazie, bukszpan i kocanki pięknie się RAZEM prezentują!
OdpowiedzUsuńśliczne kieliszki na jajeczka! REWELACJA! i serweta niesamowita!
Puszki też bardzo ładnie Ci wyszły :)
Ja je wykorzystuję między innymi jako "opakowania" na domowe ciasteczka, które dostają ode mnie znajomi i rodzina :)
pozdrawiam
Oj cudnie, cudnie!!! Puszki wyszły super, ta "grecka" jest bardzo stylowa :))). Palemka i kurczaczek piękne, no w ogóle same cuda, cudeńka :DDD
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyszły Ci te puszeczki. Kwiatowa zdecydowanie słodziutka.
OdpowiedzUsuńAleż kolorowo i wiosennie u ciebie, puszki bardzo fajne też je zbieram, a nóż się przydadzą..pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPuszki są piekne.Śliczne dekoracje świąteczne. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPuszki są śliczne, rewelacja!!!
OdpowiedzUsuńPuszki są super !!! Bardzo ładne !!! Mam sporo puszek. Muszę też coś z nimi zrobić pożytecznego. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci determinacji jeśli chodzi o decou, mi jej niestety zabrakło...
OdpowiedzUsuńŚliczne prace :)
OdpowiedzUsuńJa miałam mnóstwo puszek po dziecięcym mleku i wszystkie wysłałem do Tynki;-)
OdpowiedzUsuńOna coś tam wymodzila ;-)
Kurki na jajeczka są fantastyczne!!!!
OdpowiedzUsuńPiękne puszeczki:)
OdpowiedzUsuńTeż często stosuję zasadę "nie wyrzucaj", twoje puszki wyszły super, haftowany kurczaczek wesolutki:) Pozdrawiam poświątecznie :)
OdpowiedzUsuńŚliczna ta puszka w kwiatki, wiosenna.
OdpowiedzUsuń:)
Piękne dekoracje. Puszko bardzo mi się podobają. Mając twórcze hobby mało co nadaje się do wyrzucenia:)
OdpowiedzUsuńKurki, kurczaczek piękne. Puszki również. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSkąd ja to znam... te zbieractwo do decou.... mam tego całą piwnicę! :)
OdpowiedzUsuńPuszki są świetne!!
Super wyszły te puszki :)
OdpowiedzUsuńNiestety mam aż za dużo takich "przyda się" i pomału mam wrażenie, że mój dom zamienia się w śmietnisko :) Za to Ty zrobiłaś wspaniały użytek z puszek. Reszta prac też śliczna. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚwietnie wykorzystałaś te puszki, wyglądają rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńMam tyle nagromadzonych "przydasiów", że głowa boli mnie i otoczenie. Puszka z kwiatkami śliczna.
OdpowiedzUsuńTeż tak miałam,wszystko się przydawało,potem nawet nie pamiętałam,że to mam i znajdowałam przy porządkach,potem wyrzucałam...i natychmiast jak wyrzuciłam bardzo by się przydało:))))))teraz mniej robię deku więc i przydasi mniej,za to spodobało mi się buszowanie po targach staroci:)))
OdpowiedzUsuńteż tak mam :) bardzo muszę się pilnować bo mam ogromną manię chomikowania różnych rzeczy … na potem :)
OdpowiedzUsuńWitaj po świętach :)
OdpowiedzUsuńUrocze, wielkanocne dekoracje u Ciebie :) Puszki bardzo fajne, obie mi się podobają. Masz racje warto wykorzystywać drugie życie puszek.
Pozdrawiam ciepło i wiosennie :)
ślicznie i bardzo świątecznie!!! a puszki fajnie wykorzystałaś i ozdobiłaś. Pięknie się prezentują :)
OdpowiedzUsuńPięknie, wesoło i kolorowo! U nas ekspertem od "przyda się" jest mój mąż :) Czasami faktycznie ma rację :)
OdpowiedzUsuńJa też zawsze wyznawałam ta zasadę,że się "przyda" ale teraz staram się ograniczać :) A Twoja puszka w kwiatuszki wygląda świetnie :) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŚliczne puchy :)
OdpowiedzUsuńZłoszczę się sama na siebie za to zbieractwo.
Szkoda, że Święta były takie krótkie i już trzeba zbierać dekoracje. Pozdrawiam M
Zestaw jajeczny cudny, wazon przykuł moją uwagę, uwielbiam taki kształt.
OdpowiedzUsuńHaft bajeczny.
A puszki wyszły Ci świetnie.
Kurcze, same zdolniachy są na blogach :D Tylko ja ciągle zebrać się w sobie nie mogę :P
Pozdrawiam :D
Piękne kurki na jajeczka :)
OdpowiedzUsuńDruga puszka najbardziej mi się podoba:) Ozdoby świąteczne masz prześliczne:)
OdpowiedzUsuńPrześlicznie ozdobiłaś te puszeczki! Bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Świetne puszki!!!
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje świąteczne u Ciebie! A puszki oczywiście nie warto wyrzucać, zawsze coś fajnego z nich powstanie. Twoje bardzo udane. Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńślicznie Agnieszko wyszły Ci te puchy !
OdpowiedzUsuńGRATULUJĘ !!!
fajne oblicze nadałaś tym puszkom ;) i wspaniale przystroiłaś dom na święta :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyszły puszki ,zwłaszcza ta druga z wiosennym motywem :-)))
OdpowiedzUsuńWszystko tu śliczne i wesołe :) Puszki wyszły świetnie! No jasne, też tak mam... i też staram się ograniczyć "zbieractwo", ale najgorsze, że jeśli postanawiam wreszcie wyrzucić coś, co leżało bez sensu przez rok czy dwa... w kilka dni po wyrzuceniu właśnie by się przydało :D Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPiękne ozdoby, cuda kolorowe dekoracje, co jedno to piękniejsze! pozdrawiam ciepło!
OdpowiedzUsuńPiękne świąteczne dekoracje!
OdpowiedzUsuńPuszki rewelacyjne ☺
Muszę kiedyś spróbować...
A gromadzę też różne rzeczy, bo mogą się przydać...
Masz pięknie udekorowany dom :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam puszeczki, wyszły cudnie! Jakiś czas temu próbowałam tej techniki, ale słabo mi szło. Nie mniej lubię podziwiać dzieła. Obserwuję :)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, ze puszki zamieniłaś na cudeńka. Piękne ozdoby wielkanocne masz.
OdpowiedzUsuń