piątek, 20 marca 2015

"Każdy posiłek, to podróż w krainę smaku ..." :)

Pamiętacie jaki pierwszy posiłek przygotowałyście samodzielnie w kuchni? U mnie były, to naleśniki, które uwielbiam do dziś piec.
Oczywiście moje pierwsze nie były idealne, bo najpierw zrobiłam je z kwaśnego mleka, a potem z ogromną ilością jajek :).
Były, to niespodzianki dla rodziców. A, że do trzech razy sztuka, to kolejnym razem były już dobre :).

Jako pannę ciężko było mnie zagonić do kuchni, no chyba, że do oblizywania łyżek czy misek, to wręcz trzeba było mnie wyganiać hihi.

Dziś uwielbiam gotować i choć moja kuchnia jest raczej prosta i bez jakiś wyszukanych produktów, to chciałam się z Wami nią podzielić :).

W końcu zmobilizowałam się i założyłam fanpage kulinarnego, gdzie umieszczam przepisy z tego co mi smakowało. Na razie są, to początki, bo w domu mam przepisy na kartkach, karteczkach i karteluszkach ... Jakoś nie mogę się zebrać do powklejania ich do zeszytów :).


" Gotowanie, to akt miłości, podarunek, sposób na dzielenie z innymi małych sekretów".
Sophia Loren

U mnie w końcu jest bardzo wiele miłości więc chętnie podzielę się z Wami moimi kuchennymi sekretami :). 

Zapraszam do obejrzenia i jeśli macie ochotę polubienia mojego fanpage TUTAJ.

A poniżej kilka przykładowych zdjęć na zachętę :). 

Zapiekana pierś z kurczaka

https://www.facebook.com/coagnieszkawkuchniupichci/photos/pb.1531825943751939.-2207520000.1426858816./1562339040700629/?type=3&src=https%3A%2F%2Ffbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net%2Fhphotos-ak-xpf1%2Ft31.0-8%2F11021342_1562339040700629_5690667865612309004_o.jpg&smallsrc=https%3A%2F%2Ffbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net%2Fhphotos-ak-xpf1%2Fv%2Ft1.0-9%2F10443388_1562339040700629_5690667865612309004_n.jpg%3Foh%3D6ad6ccaeeef8f3851663b08a3e97fcf6%26oe%3D55B6B3C9%26__gda__%3D1434253558_4b19b833443134955d545ab440042d6b&size=1368%2C1026&fbid=1562339040700629

Ciasto bananowe

https://www.facebook.com/coagnieszkawkuchniupichci/photos/pb.1531825943751939.-2207520000.1426858816./1562775663990300/?type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-fra.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-xtf1%2Fv%2Ft1.0-9%2F10941518_1562775663990300_5990381792966117256_n.jpg%3Foh%3D6d610bc45f3ac22938bb556819e09972%26oe%3D5578D08C&size=720%2C540&fbid=1562775663990300

Ciastka ze słonecznikiem



Mam w planach systematycznie dodawać kolejne przepisy więc może uda mi się, że każda z Was znajdzie dla siebie coś fajnego :).

Zapraszam :).


"Jedzenie powinno zaspokajać głód - nie próżność,
sprawiać przyjemność - nie trudność,
być doznaniem kulinarnym - nie intelektualnym
i dawać okazje do dzielenia się radością posiłku z bliskimi".

EDIT: Dziewczyny zdjęcia są podlinkowane do odpowiednich przepisów :).

Do Maria i Ola: Olu haftowanie nie jest trudne, a przy większych obrazkach po prostu ćwiczymy swoją cierpliwość :).

Do Joli: Oj tak te nasze ufoki :).

Do haftytiny@o2.pl: Też wolałabym aby zajączek z miffinki był obrócony do nas przodem :).

Ależ Wy we mnie wierzycie i w projekt dla rodziców. Dziękuję bardzo :).

30 komentarzy:

  1. U mnie chyba omlet i zupa pomidorowa. Gotuje, ale zdaje sie nienadzwyczajnie;)
    Za to dobre ciasta pieke.
    I bananowca bardzo lubie, a te ciasteczka fajnie wygladaja:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z fb nie korzystam, więc raczej się nie przekonam czy mamy podobny gust kulinarny. Kuchnia zdecydowanie nie jest moim królestwem, ale lubię czasem coś upiec

    OdpowiedzUsuń
  3. O Ty nie dobra dziewczyno, pokazujesz takie dobroci i zostawiasz nas z cieknącą ślinką, ładnie to tak? :)
    Wszystko wygląda smakowicie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pierwsza zupa w wieku 12 lat to żurek ale taki wypasiony z ziemniaczkiem, kiełbaską boczusiem itd.... do dzisiaj taki robię i każdy paluszki oblizuje, zresztą już w tym wieku gotowania były moje początki bo rodzice w pracy,
    a ja do dzisiaj uwielbiam kuchenne wyzwania. Pomysł świetny i ja tez chętnie poczytam nowe przepisy, moja kuchnia to proste przepisy, nie wyszukane, może troszkę kombinacji z podstawowymi składnikami;)
    Ale żeby różowo nie było do dzisiaj nie potrafię zrobić dobrej pieczeni;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie również jedno z pierwszych dań to naleśniki. I do tej pory je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smacznie się u Ciebie zrobiło, wszystko wygląda cudownie. Ja pierwsze zrobiłam udka kurczaka - wydawało mi się, że najprościej coś włożyć do piekarnika, poczekać i wyjąć :) podobno złe nie były. Do dzisiaj mocniej jednak czuję się w wypiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięrwszy raz sama kucharzyłam w podstawóce na technice, ale nie pmiętam co to mogło być

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako że uwielbiam słodkie, to chętnie spróbowałabym tych ciasteczek no i oczywiście ciasta bananowego - pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polubiłam Cię na "fejsie". A ja sztykuję wymiankę nidługo- a jak zobaczysz temat, to padniesz!;-) Spasuje Ci na 100%

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm pierwszy posiłek? Ciężko powiedzieć, kompletnie nie pamiętam ale była to pewnie jakąś zupa bo je uwielbiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam gotowania chyba nigdy nie polubię. Od czasu do czasu mam frajdę, ale takie codziennie gotowanie to dla mnie udręka :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja to się chyba skuszę na zapiekaną pierś z kurczaka:) Fajny pomysł z tym gotowaniem. Ja na fb bywam rzadko, ale chyba się skuszę i zajrzę:) A co do naleśników to też były jedne z moich pierwszych dań, które przyrządzałam, czasami specjalnie przyrządzam z kwaśnego mleka, są delikatniejsze, tylko trudniej się smaży:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł :). Ja też bardzo lubię gotować i często szukam ciekawych przepisów w necie :). Twoje wyglądają znakomicie, zwłaszcza to ciasto bananowe :))). Jak podasz przepis to na pewno wykorzystam :))).

    OdpowiedzUsuń
  14. Same pyszności przygotowałaś :) Ja też mam przepisy w nieładzie, na kartkach i karteczkach :)) Z przyjemnością wybiorę się na Twój kulinarny fanpage !
    Miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapiekanką zrobię w tygodniu:) Ciasta bananowego jeszcze nie próbowałam. Piękne cytaty przytoczyłaś, chętnię będę zaglądać na FB. Zaraz polubię :)
    Buziaki dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już nie pamiętam co przygotowałam jako na start :) :) A u Ciebie widzę same pyszności :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dziękuję za udział w mojej rozdawajce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Potrawy wyglądają apetycznie :) świetnie że dzielisz się swoją pasją, życzę samych udanych potraw :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pyszności! Zrobiłam się głodna.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie zrobiłam porządek w moich przepisach i stwierdziłam, że mam dużo do nadrobienia.
    Ja tez lubię kuchmacić. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  21. No, no, calkiem smacznie wszystko wyglada. Sama nie wiem co pierwsze ugotowalam, bo zawsze lubilam mamie pomagac w kuchni, ale jako ze bylam glownie pomocnikiem to do dzis malo umiem:( Natomiast pieczenie wychodzi mi calkiem calkiem. To dzieki mnie w domu zaczely sie pojawiac nowe ciasta, bo lubie probowac nowe przepisy. Tu wlasnie mama byla moim pomocnikiem i jak juz wiedzialam, ze wyjezdzam do Stanow to uczylam mame krok po kroku moich popisowych ciast i do dzis je wszystkie piecze chlopakom:)
    A naslesnikow do dzis nie znosze, chyba ze amerykanskie rosnace, czyli cos ala nasze racuchy:) Pierwsze slysze o jajkach i mleku w nalesnikach, u mnie w domu zawsze tylko maka i woda.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej, ale u Ciebie smakowicie! Też od czasu do czasu piekę bananowca- moje dzieci go uwielbiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. mniam! A ja taka głodna jestem! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pysznie i ciekawie się zapowiada! A że" pitrasić" lubię, więc zajrzę nie raz do Twojej kuchni...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny pomysł!!!Mnie zdjęcia zachęciły!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepysznie u Ciebie kochana:) uwielbiam gotować więc będę zaglądać co nowego upitrasiłaś:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciastka mnie zainteresowały, pierś kurczaka również. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aga,robiłam wczoraj zapiekane piersi ze szpinakiem wg. Twojego przepisu ;) Pysznotka ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).