czwartek, 26 marca 2015

Haft + kuchnia = Wyzwania :)

Hihi ależ mam matematyczny tytuł posta :).

Dzisiaj pochwalę się Wam kolejnymi pracami zabawowo/wyzwaniowymi :).

Na pierwszy rzut idzie marcowa muffinka z babeczkowego SAL-u Sylwii.


Tak jak wszystkie babeczki robiło się ją bardzo przyjemnie i szybko :). 
Różyczka ma dwa kolory kreseczek :).


A dlaczego kuchnia ... Przypominam, że z moich babeczek zrobię sobie girlandę właśnie do kuchni :).

Następną pracą, która "zmusiła" mnie do matematycznego tytułu posta są przekornie literki :) ... z wyzwania kwietniowego u Hanulka, którego tematem są "A... B... C...".

Byłam zaskoczona wyzwaniem, bo byłam prawie, że przekonana, że będzie coś wielkanocnego, a tu taka niespodzianka. 
Interpretacja tematu nie od razu przyszła mi do głowy i pomysł na nią znalazłam w kuchni, gdy rozmawiałam o nim z Pieronkiem.

Najpierw pokażę Wam moje literki, a potem powiem jak je wykorzystam :).


Podczas ich haftowania miałam parę momentów zwątpienia, bo myślałam, że źle dobrałam kolorki i wyjdzie mi jedna wielka plama ale po skończeniu byłam już zadowolona :).

A hafty te wykorzystam do ... zrobienia kieszonki na moim fartuszku kuchennym :).

Nie wiem jak Wy ale ja, gdy tylko zabieram się za pichcenie od razu ubieram fartuch. Nawet o tym nie myślę robię, to już machinalnie. I we wszystkich mam kieszonki, bo mam je uszyte przez mamę, a jeden kupny jest bez.

Miałam wyszyć tylko moją literkę "A" ale Pieronek upomniał się i o swoją stąd "K". 
Niech mu będzie, gdy robi pizzę "zmuszam" go do ubrania fartuszka, to niech ma i swoją literkę hihi.

Także będziemy sobie razem tworzyć kieszonkę na bordowym fartuchu, a tak się razem prezentujemy :).


Tak sobie myślę, że mogłam te literki ciut bliżej siebie wyhaftować ...

Póki co są same hafciki, bo kieszonkę musi mi zrobić mama, a to raczej po świętach. Efektem końcowym na modelu na pewno się pochwalę :).

A teraz mam do Was prośbę ... znalazłam w necie takie cudeńko ale niestety bez schematu i instruktażu. Może któraś z Was ma odpowiednie namiary :).


Na koniec "Seksmisja" w wydaniu bułkowym z B... :).


Do agawu: Przepisy na moim fanpage mam udostępnione publicznie więc śmiało możesz je sobie podejrzeć :). A na następny raz wpiszę je i tu :).

Do Anulek: Ja żurku nie gotuję, wolę barszcz biały. A pieczeni jeszcze ani razu nie robiłam :).

Do Loth Luin: Ja chyba też bardziej lubię wypieki co mi na dobre nie wychodzi ;).

Do violka: Ciasteczka ze słonecznikiem są przepyszne i szybciutko się je robi, a ten zapach. Ach ... :).

Do Edina: Z kwaśnego mleka, to ja już tylko racuchy piekę :).

Do Kasmatka: Miałam taką ochotę na wpis kulinarny ale tak jakoś ładnie "oprawiony" kuchennymi cytatami :).

Do Gosia - Stare Pianino: Super, że upiekłaś bananowca. Mam nadzieję, że smakował :).

Do piegucha: Ale jestem ciekawa Twoich ciast, których mamę nauczyłaś :).
Jak przeglądam przepisy, to widzę, że dużo kobiet dodaje wodę do naleśników. Ja robię tak jak nauczyła mnie mama :). Raz dodałam ze szklankę wody, bo brakło mi mleka i nie smakowały mi. Czułam tylko wodę ... Spróbuj może mojej wersji naleśników z mlekiem i jakiem, a nóż Ci zasmakują :).

Dziewczyny dziękuję za polubienie mnie na fanpage :). Niektóre z Was też dzielą się przepisami na swoich blogach, które oczywiście chętnie podglądam i nieraz mi ślinka pocieknie :).

A wczoraj robiłam kapuśniaczki, pyszności :). Pieronka musiałam odganiać, bo nic by na kolację nie zostało hihi.

32 komentarze:

  1. Cudowne prace :)
    A wiesz, że wybrałam ten sam wzór na wyzwanie ABC? Tylko będę wyszywała literkę L :)

    OdpowiedzUsuń
  2. różyczki w babeczce są śliczne :) a literki bardzo mi sie podobają takie jesienne jak lubie

    OdpowiedzUsuń
  3. Aguś1 Ty taka gotujaca....hmmm...;-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomnialo mi sie, ze postanowilam sobie uszyc fartuszek... ;) Ciekaw ajestem, jakw ygladazs w fartuszku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyraźne wyszły literki! wszystkie szczegóły widać - piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, ale te literki mnie wprost zauroczyły, nie mogę się na nie napatrzeć

    OdpowiedzUsuń
  7. Haft wspaniały a te litery świetnie się prezentować będą na fartuszku, co do samego jego ubioru,
    choć mam dwa nigdy nie zakładam, myślę o nim jak skończę gotowanie;)
    dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Babeczka słodka, ale literki to już szczególnie mi się podobają, świetny wzór :). A pomysł, żeby wykorzystać je na fartuchu bardzo fajny :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Monogramy wyszły bardzo ładnie, równiutko. Kolorki nadają dostojności. Kiedyś może też wyszyję nasze monogramy, na poduszce w sypialni. Mam książkę z monogramami na haft płaski, ale to nie dla mnie ta technika. Próbowałam i nie wychodzi mi nic ładnego z tego ;)
    Muffinka jak zawsze bardzo słodka! Tak mi przeszło przez myśl, jakbym wyszyła większą, w ramkę oprawiła i w kuchni powiesiła. Co myślisz? Masz może wzór na większe muffiny?
    Buziaki Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I kolejna cudna babeczka! Uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, ale nadgryziona mufinka:P
    Tez ubieram fartuch i po plamach widze, ze potrzebny. Choc fartuchy mam dwa, jeden w kuchni a drugi w labie i oba dawno stracily nowy wyglad:P
    Nalesnikow juz chyba nie polubie, tych naszych zwyklych polskich. Ale dzis na obiad mam hamerykanskie z orzechami:) Jak raz wcinalam w moim ofisie to kolega sie pytal czy jem ciastka, bo tak ladnie pachna:)
    co do sniezynki to jeszcze nie widzialam takiej, ale mysle ze nietrudno rozgryzc ze zdjecia. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, pytalas o ciasta. Sernik z ciemnym ciastem, drozdzowe z powidlami i posypka, drozdzowe z makiem, tarta z bialym serem i bialym winem, piernik co jest dobry na drugi dzien. Tyle, nic super wycudowanego. Ciasta szybkie w przygotowaniu a zjadane do ostatniego okrucha w ciagu max 2 dni:P A mama sama udoskonalila biszkopt, wiec ja sie poducze jak przyjade do domu.

      Usuń
  12. Bardzo podobają mi się Twoje literki, są świetne i te detale :) Super !
    Miłego popołudnia !

    OdpowiedzUsuń
  13. Super są te literki. Jeśli możesz to proszę podziel się wzorem na A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już się nie mogę doczekać wyszywania kolejnej babeczki.:) Monogramy są cudowne, piękny kolor dobrałaś. Co do naleśników ja daję i mleko, i wodę - gazowaną.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie wspaniałe literki. Ile pracy musiałaś w nie włożyć...

    OdpowiedzUsuń
  16. Literki i babeczki są super, super , wspaniałe pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  17. No piękne prace :) Podobają mi się literki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładne hafciki, wszystkie trafią do kuchni, to przypadek? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale fantastyczne te literki <3 dobrze, że się Pieronek o to K upomnial, bo genialne jest!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie prace są cudne :) Jestem pełna podziwu :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoja babeczka ma jakby żywsze kolory czy to tylko efekty fotograficzne. Literki stylowe. Takie cudeńsko też mi się marzy od pary lat ale wzory nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Babeczka słodka a literki takie "na bogato" - nie wiem, czy bym się zdecydowała na naszycie ich na fartuch kuchenny - chyba że na taki reprezentatywny, co to tylko wisi i pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje prace zachwycają, pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł z tą girlandą :)
    Literki urocze i także pomysłowe ich zastosowanie.
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  25. Podobaja mi się te literki haftowane.Juz chcę zobaczyć je jak wyglądają na fartuskach.Oj zazdroszczę Wam trochę tego wspólnego pichcenia...w fartuszkach ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne te literki:))koniecznie pokaż efekt końcowy:))też na nie patrzyłam,ale akurat na B był chłopiec:))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne literki, będzie super fartuszek:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo mi się podoba ten alfabet :)
    Ciekawy sposób na wykorzystanie hafcików :) Koniecznie pochwal się jak wygląda fartuszek z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudne literki na fartuszek, pozostałe hafciki także. Najbardziej ciekawi mnie Pieronek w fartuszku, jak w nim wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak Ty to robisz? :) superoskie sa te hafciki ktore wyszly spod bardzo zdolnych raczek :) pozdrowka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).