Dzięki temu, że Pieronek pije kawę mam kilka fajnych słoików. Część z nich czeka na swoją metamorfozę, a dwa jeszcze w zeszłym roku dostały nowe "szaty" :).
Zrobiłam z nich wazony dla sierpniowej i październikowej solenizantki.
Mój wazon będzie z tulipanami ale jak wiadomo "szewc bez butów chodzi" ;).
Natomiast w tym roku jeden obrazek od razu po wyhaftowaniu dostał już nawet ramkę :).
Pamiętacie zajączka od "Igłą Malowane", którego dostałam w podziękowaniu za recenzje gazetek?
Oto on w pełnej krasie :).
Kolory są trochę przekłamane ale dzień nie sprzyjał robieniu zdjęć ...
Teraz zajączek czeka na Wielkanoc :).
Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem.
Mam nadzieję, że dziewczyny, które również układają/mają w planach ułożyć swoje puzzle też pochwalą się swoimi efektami na swoich blogach :).





Ooooo jak ładnie, u Ciebie wiosna na całego :O)
OdpowiedzUsuńMi oczywiście z Twojego wpisu najbardziej spodobał się zajączek. Ja kocham zajączki, króliczki. A ten Twój jest przepiękny.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zając wymiata normalnie:)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, słoiczki pięknie prezentują się w nowych szatach!
OdpowiedzUsuńA kicuś pośród książek zdobywa wiedzę ;-)
Mój zajączek czeka jeszcze na swoje 5 minut :-) Słoiczki przerobione na wazoniki cudnie, Na drugim serwetka jest cudowna . Fajnie wyglądają takie wazoniki jak to co jest pod nakrętką owinięte jest dookoła zwykłym sznurkiem jutowym , Ja taki sznurek normalnie lakieruję razem z wazonikiem , więc spokojnie można myć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jejku, ale piękne :)
OdpowiedzUsuńPiękne wazoniki u ciebie, a zajączek ślicznie wyszedł i idealnie pasuje mu ta różowa mucha :P Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńCudowne słoiczki!!! Zajączek pierwsza klasa- wspaniały!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńSłoiczki - wazoniki są śliczne. Szczególnie róże mnie zauroczyły. Zajączek uroczy.
OdpowiedzUsuńAgnieszko! Wazoniki są Przeurocze, Ten z różyczkami zauroczył mnie, Zajączek pięknie się prezentuje w tej ramce - Pozdrawiam Cię Cieplutko
OdpowiedzUsuńJestem absolutnie zachwycona!!!!
OdpowiedzUsuńSłoiczki piękne, wiosenne! A króliczek słodki!
OdpowiedzUsuńŚwietna metamorfoza słoików:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne wazoniki.
OdpowiedzUsuńHafciki w Twoim wydaniu są zawsze perfekcyjne ! Słoiczki oczywiście mnie zauroczyły Kochana :* Buziaczki :*
OdpowiedzUsuńWazony są wprost cudowne, dopracowane w każdym szczególe. Zając też mi się podoba, taki zabawny i radosny :). Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńZajączek jest fantastyczny! Wystarczy spojrzeć na niego z rana i uśmiech na dobry dzień gwarantowany!Zaraz mnie się coś przypomniało. Było to w czasach gdy chodziłam do LO.Nie każdego dnia wstawałam z entuzjazmem, o nie...Pierwsza sprawa to oczywiście wizyta w WC, maleńka ciupka jak to w bloku. A tam na rurce od co wisiał" Przekrój". Na pierwszej stronie- zdjęcie: Na tle kocich łbów pręgowany kot , taki z gatunku tych najpiękniejszych, zwykły najzwyklejszy. Kota i kamienie oświetlało poranne słońce. Całości dopełniał tekst- " Znowu jak co roku, mamy marzec. Cóż zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem?!" Czytałam to i ładowałam akumulatory na nadchodzący dzień! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńUrocze wazony stworzyłaś zdawałoby się ze zwykłych słoików. :) mój zajączek także czeka na swoją porę. I nie wiem czy doczeka się Wielkanocy. A może? Kto to wie. :)
OdpowiedzUsuńzajączek zajączkiem,ale te bacstichy!!!!precyzja mistrza:))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Zajączek poprawia humor od razu jak się na niego spojrzy :) Śliczności!
OdpowiedzUsuńPiękne wiosenne wazoniki, też zrobiłam tego zajączka, ale mój czeka na oprawę
OdpowiedzUsuńBardzo ładne słoiczki, ten z różami bardzo mi się podoba:-)
OdpowiedzUsuńPiękne szaty dostały słoiczki :) A zajączek bardzo fajny i jaką muchę ma :)
OdpowiedzUsuńPiękne wazoniki - przepiękna ozdoba! a haft - taki wesoły! pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPrześliczne są te słoiczki:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne słoiczki, ten w kwiaty bardzo mi się podoba :) Uroczy króliczek :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjne prace :) Jestem wręcz zauroczona tym słoiczkiem :) Piękności :)
OdpowiedzUsuńPiękne wazony w letnich kolorach i motywach :) Świetne na prezent, na pewno solenizantki będą zachwycone. Cudny zajączek i bardzo fajnie u siebie go zaaranżowałaś :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło !
Wazony wyszły świetnie :)
OdpowiedzUsuńSłoiczki zyskały na urodzie po tej metamorfozie :)
OdpowiedzUsuńA zajączek jaki cudaczek radosny :)
Piękne słoiczki! Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńxxBasia
Świetna metamorfoza słoiczków po kawie :)
OdpowiedzUsuńPrzecudne wazoniki!!! Podziwiam talent!
OdpowiedzUsuńZajączek słodziutki:) Pozdrawiam:)
wiosennie się u ciebie zrobiło :) a króliś słodziak :)
OdpowiedzUsuńzajączek fantastyczny, a wazoniki prześlicznie się prezentują :)
OdpowiedzUsuńPiękny zajączek! I wazoniki urocze :)
OdpowiedzUsuńTwórczo i wiosennie u Ciebie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCudnie ozdobiłaś słoiczek:) A zajączek wygląda przesłodko:)
OdpowiedzUsuńCiekawy hafcik, ślicznie wygląda. Wazoników nigdy dość. Pozdrawiam M
OdpowiedzUsuńSłoiki super - a hafcik przesłodki... Pozdrawiam serdecznie,
OdpowiedzUsuńŚliczne słoiczki :))
OdpowiedzUsuńSłoiczki Agnieszko sliczne a zajec cudny, odrazu gęba sie cieszy:)
OdpowiedzUsuńcuuudne i słoiczki i hafcik, extra pozytywna energia :D
OdpowiedzUsuńZajączek - cudny!! A słoiczki fajne - ja pewnie bym je troszkę pokropkowała pstrykając farbką z suchego pędzla :)
OdpowiedzUsuńJaki wiosenny wpis. Słoiczki radosne, a zajączek normalnie elegancik z tą muchą 😃
OdpowiedzUsuńSłoiczek ozdobiony różami odjazdowy, a zajączek cudo, ściskam Dusia
OdpowiedzUsuńPiękne motywy, zapachniało wiosną :)
OdpowiedzUsuń