Jeszcze trochę i przegapiłabym post z zabawą w egoistkę u Elau. Coś ten luty krótki ;).
Główną atrakcją lutego była wycieczka do Kolejkowa w Gliwicach. Wybieraliśmy się tam już od dłuższego czasu, a Walentynki nas zmobilizowały ;).
Kolejkowo jest, to największa makieta kolejowa w Polsce, gdzie przenosimy się do świata pomniejszonego 25 razy.
W miniaturowym świecie zobaczysz życie na wsi, potowarzyszysz turystom podczas górskich wypraw, weźmiesz udział w akcji ratunkowej, wcielisz się w leśniczego, kupca, pracownika budowlanego, mechanika, cyrkowca czy plażowicza. Po Kolejkowie poruszają się pociągi oraz samochody. To także jedyna makieta w Polsce, na której pływa statek. W naszym świecie zmianie ulegają pory dnia. Dzień w Kolejkowie trwa 9 minut, po których następuje noc; zapalają się uliczne latarnie oraz światła w budynkach. Jest pięknie!
Na makiecie stworzyliśmy miniatury autentycznych budowli ze Śląska np. gliwickiego dworca kolejowego wraz z peronami, gliwickiego ratusza oraz kamienic. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wymyślili czegoś extra! Powstało miasteczko westernowe „Dzikie Gliwice”, znajdziecie tam saloon, szeryfa, Indian, braci Wright przy budowie pierwszego na świecie samolotu oraz miniaturę statku „Western River”, pływającego po Missisipi.
Kolejkowo znajduje się również we Wrocławiu po więcej informacji zapraszam TUTAJ.
Wybrałam dla Was kilka zdjęć, a zrobiłam ich dość sporo :).
Jest też makieta, na której pada deszcz i jest burza.
Przy zwiedzaniu i oglądaniu towarzyszą nam odgłosy rozmów ludzi, śpiewu ptaków, hałasu jaki towarzyszy na drogach itp. Robi, to niesamowite wrażenie.
Byłam zachwycona dbałością nawet o najmniejsze szczegóły, a co dla mnie było też ważne makiety nie były odgrodzone od zwiedzających szybą.
Jeśli ktoś nie był, a ma blisko, to szczerze polecam :).
W tym miesiącu tak samo jak w zeszłym kupiłam sobie książkę :).
Nic nie poradzę, że sprzedają je po 9,99 zł i mnie kuszą :).
Dzisiaj mieliśmy bardzo słoneczną pogodę więc pozwoliłam sobie na zimną przyjemność dla podniebienia :).
Muszę zobaczyć u Eli jak inne dziewczyny uprzyjemniły sobie luty :).
Dziewczyny dziękuję za wszystkie komentarze pod moimi kartkami. Nawet nie wiecie jak mobilizujecie mnie do dalszej pracy. A może i wiecie, bo przecież też macie różne komentarze pod swoimi pracami i wiecie jak one uskrzydlają :).
Wiosna idzie więc pewnie jeszcze bardziej każda z nas nabierze chęci do tworzenia różnych rzeczy. I dni mamy coraz dłuższe ...
Także dziewczyny niech rękodzieło będzie z Wami ;).













Wrocław co prawda daleko ale zapamiętam na przyszłość, może przejazdem kiedys sie uda!:)
OdpowiedzUsuńTo zdjęcie z kanapą, starym autem i rolniczym sprzętem - powali mnie na kolana. Jak w realu.
OdpowiedzUsuńCieszę się Aguś, że pamiętałaś o sobie i znów się u mnie bawisz.
Oj dziewczyny też dały czadu
Książka za 9,99 zł. Rewelacja! Miłej lektury!
OdpowiedzUsuńPiękne to Kolejkowo, uwielbiam takie miniatury!
OdpowiedzUsuńAgnieszko! Wspaniale uprzyjemniłaś sobie luty, Zdjęcia cudowne, Pięknie tam jest - Pozdrawiam Gorąco
OdpowiedzUsuńSuper wycieczka!
OdpowiedzUsuńWpisuję na listę :-)
fajne fotki, a wycieczką zaciekawiłaś mnie bardzo, pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńAgnieszko ale mnie zaskoczyłaś.. do Gliwic ode mnie to rzut beretem a ja nie wiedziałam , że tam jest takie cudo. Muszę koniecznie się wybrać. Po makietach widzę , że to świetne miejsce i warto zobaczyć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wycieczka niesamowicie interesującą:)
OdpowiedzUsuńWow! Wspaniała wyprawa! Piękne to Kolejkowo! :)
OdpowiedzUsuńPiękna wycieczka w ciekawe miejsce. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńChętnie zobaczyła bym tą makietę:)))w sumie nie mam tak daleko do Gliwic:)))
OdpowiedzUsuńGenialne miejsce nam pokazałaś :) Świetne kolejki, zwłaszcza ta z Dzikiego Zachodu !
OdpowiedzUsuńTeż mnie cieszą takie okazje książkowe :)
Pozdrawiam cieplutko :)
Super wycieczka! Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńxxBasia
Fajna ta wycieczka. Miłego dalszego rozpieszczania życzę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Do Kolejkowa miałam się juz wybrać w te ferie, ale nie zdążyłam. Czytając Twój opis i oglądając zdjęcia nabrałam jeszcze większej ochoty, aby tam pojechać:) Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńWspaniale jest w tym Kolejkowie :) Byłam właśnie we Wrocławiu i mieliśmy tam pójść, ale doszliśmy do wniosku, że warto się tam wybrać następnym razem z dziećmi :) I widzę, że naprawdę warto :)
OdpowiedzUsuńO matulu ile ja bym dała za sheake, czekoladowego.... ale z moim gardłem to by to teraz było samobójstwo :) Fajnie się porozpieszczałaś, zdjecia są super. Warto takie miejsca zwiedzać :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa wycieczka :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe miejsce. Szkoda, że tak daleko ode mnie. Pozdrawiam wiosennie!
OdpowiedzUsuńMuszę się wybrać do wrocławskiego Kolejkowa :)
OdpowiedzUsuń