niedziela, 26 kwietnia 2015

Weekend z przyrodą :)

Podziwiam jak na Waszych blogach pokazujecie pięknie okwiecone ogrody albo balkony i ja w tym roku też zapragnęłam zazielenić trochę nasz balkon :).

Szaleć za bardzo nie mogę, bo jestem alergikiem, a do tego odpadają wszelkie pachnące kwiatki ...

W piątek poszłam na targ i zakupiłam stokrotkę i szczypiorek hihi :). Mam też w planach posadzić pomidorki i truskawki, które będą stały na szafce.

Póki co wygląda, to tak :).


Kaczuszkę i ptaszka kupiłam specjalnie na balkon :).

Doniczka ze stokrotką trochę obdarta ale, to zobaczyłam dopiero przed samym przesadzaniem gdy ją umyłam :).
Szczypiorek dzisiaj utnę do jajecznicy na kolację :).

Po podlaniu pobawiłam się makro na aparacie :).


Na razie nasz balkon nie jest za łady ale mam już na niego plan i mam nadzieję, że uda mi się go w tym roku zrealizować :).

Sobotę spędziliśmy na wyjeździe na łonie natury :).

Niedaleko nas tak gdzieś z 2 kilometry jest jezioro, które po jednej stronie ma małą plażę i polanę, a z drugiej miejsca dla wędkarzy. A, że Pieronek jest zapalonym wędkarzem, a i mi się, to spodobało więc  rozpoczęliśmy sezon wędkarki :).

Widok z drogi.


Widok z naszego miejsca wędkarskiego.


A tutaj za naszymi plecami. Cień jest z parasola, bo słońce dość mocno grzało.


Pieronek złowił 2 sumiki karłowate, 3 leszcze i 1 okonia. Oprócz sumików wszystkie rybki wróciły do wody. Sumików nie wolno wpuszczać z powrotem, bo są szkodnikami ...

Ja w tym czasie czytam i haftuję no i fotografuję hihi :).

Ludzi była masa zarówno od strony plaży i polany jak i po stronie wędkarskiej. Każde stanowisko było zajęte. Nam udało się trafić na, to co zawsze :). Jest tylko jedno ale ... wszędzie otacza nas woda i nie ma gdzie chodzić ... a rzeczka za nami jest na tyle szeroka, że nie da się jej przeskoczyć. 

Zdziwiła mnie też jedna rzecz, że w wodzie kąpały się już dzieci, a to chyba jeszcze trochę za wcześnie tym bardziej, że wiatr był chłodnawy ... Ale skoro rodzice pozwolili ...

W niedzielę tym razem na rowerach też chcieliśmy pojechać nad, to jezioro na polankę i zrobić sobie grilla ale dopadł mnie "ten" dzień uwielbiany przez nas kobiety grrr i nici z wypadu. Także dziś był tylko spacerek ale już bez zdjęć ;).

Cieszę się, że przypadły Wam do gustu kolejne wzorki :).

23 komentarze:

  1. Lubię patrzeć na taflę jeziora - bardzo uspakaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne miejsce :)
    Ogród - nawet pełen trawy i iglaków, jak nasz - to mnóstwo pracy i prawdziwa skarbonka... tylko w tym miesiącu pochłonął już kilka setek na krzewy i kwiaty, a czeka nas jeszcze kupno kosiarki (300-400 zł).

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia aż zazdroszczę takich widoków:) Pozdrawiam Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudne zdjęcia, jak ja uwielbiam przyrodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie tam u Was, tak spokojnie :) Piękne zdjęcia i ozdoby na balkon masz fajne :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna fotorelacja z wypadu...pogoda w ten weekend nastrajała do przebywania na powietrzu.Uwielbiam tę porę roku! dla mnie wiosna mogłaby trwać i 12 m-cy...I mimo, że też psikam i kicham, to jednak biorę tabletki, piję wapno i...podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiało być super!:) Też chciałabym w tym roku ukwiecić balkon, ale jeszcze nie wiem, jak się za to zabrać. Może będę cię podpatrywać?;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihi zawsze to jakiś powiew wiosenki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym się jeszcze nie kąpał, tak ciepło to nie jest. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widok jeziora prawie letni ;-) Polecam storczyki , ich ziemia nie pleśnieje , kwiaty nie pachną i nie rozsiewają pyłków ,chyba bezpieczne dla alergików ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiego wypadu na łono natury to tylko pozazdrościć .Ja bym musiała chyba dla zmiany otoczenia zrobić wypad...na miejskie łono ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wypad sobie zorganizowaliście...czekam na zmiany balkonowe

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochała się w tej kaczuszce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widoki mi bliskie podobne do mojej okolicy :) Pięknie!
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz czysto i słonecznie na balkonie, mnie się już podoba. Ale co tam balkon, skoro kawałek od domu masz taaakie widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ty juz sie tak nie martw o mnie:) Pracy multum i wole spac niz pisac na blogu:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Och aż zachciało mi się jajecznicy ze świeżym szczypiorkiem, oo albo twarożku ze szczypiorkiem i rzodkiewką :). Uwielbiam te uroki wiosny. A nad jezioro sama chętnie bym się wybrała, ale nie mam kiedy :(.

    OdpowiedzUsuń
  18. Łono natury rewelacyjne, super miejsce , ojej zazdroszczę Ci:) , a doniczkę możesz "zdekupażować"

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zdjęcia, ale piękne widoki! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki takim postom można w łatwy sposób docenić piękno które otacza Nas na co dzień ! świetny post :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne miejsce :) Idealny na wiosenną wycieczkę i wypoczynek. Widzę, że Twój Pieronek jest niezłym wędkarzem :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne zdjęcia..a z balkonem na pewno się uda..trzymam kciuki..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).