sobota, 3 stycznia 2015

Skromnie czyli po mojemu :)

Na wielu blogach podziwiam cudne prace z wieloma dodatkami. I choć bardzo podobają mi się takie dzieła, sama nie umiem takich stworzyć ... Zawsze wydaje mi się, że już wystarczy albo nie chcę przesadzić i w rezultacie moje prace zawsze są minimalistyczne ozdobione.

We wcześniejszych postach pisałam Wam o moich planach świąteczno-prezentowych czyli ciasteczkach, a do nich magnesy na lodówkę.

Cały plan był pod znakiem zapytania, bo trzy tygodnie czekałam aż przywiozą mi magnes do hurtowni papierowej obok nas. A nawet nie wiedziałam jaki on jest taka ryzykantka ze mnie hihi.

Ostatecznie udało się i po zakupieniu magnesu mogłam przystąpić do działania.



Zastanawiałam się nad wykończeniem magnesów ale stwierdziłam, że hafciki są tak urocze same w sobie, że w końcu nic do nich nie dodałam.

Mój wisi na lodówce, a reszta rozdana i spodobały się co mnie najbardziej cieszy :).

Nie wiem czy zwróciłyście uwagę ale jeden magnes o prawej stronie nie ma "lukru" na serduszku i pierniczku co zauważyłam dopiero po przyklejeniu kanwy do podstawy. 

Druga moja praca powstała niespodziewanie i też w czerwieni :).

W Sylwestra moi rodzice mieli 35 lat po ślubie i praktycznie kilka dni przed wpadłam na to, że jak to tak może być, że rodzice nie dostaną ode mnie nic haftowanego :).

I tak dodatkowym prezentem byłe serduszko :).


Zdjęcia niestety złej jakości ale robiłam je, gdy na dworze było już ciemno.

Na serduszku napis "Wciąż zakochani, B i S". Niestety jest trochę niewidoczny, bo gdy zamoczyłam kanwę mulina mi puściła kolor grrr !!! Dawno mi się, to już nie zdarzyło, a była, to Ariadna ...

Do tego na prośbę siostry zrobiłam kopertę.


Chciałam jeszcze coś dodać ale jakoś nic mi nie pasowało i jak zawsze po mojemu czyli skromnie w przydasie :).

A teraz z innej beczki ... 
Macie tak, że w głowie jest jakiś obraz co chcecie, a w sklepach jest wszystko tylko nie, to na czym Wam zależy ...
Ja tak miałam z garderobą. Chciałam taką tylko z wieszakami i półką na czapki czy szalik. A w sklepach same wielkie i z szafkami dodatkowo ... Ale od czego ma się naszych panów w domu :). I tak tokiem myślenia dwóch głów moje kochanie zrobiło mi takie cudeńko :).


Ależ byłam/jestem zadowolona, bo to garderoba moich marzeń :).

Dzisiaj wyszedł mi trochę długi post ale powoli już kończę :).

Ostatnie z dzisiejszych zdjęć, to moja wygrana w candy, która ze skromnością nie ma nic wspólnego :). Zresztą same zobaczcie.

Wygrana w candy u attea atea.


Dodatkowo dostałam karteczkę z życzeniami i gwiazdki :).
Jak tylko schowam ozdoby świąteczne, te cudne kule ozdobią szafkę pod telewizorem :).

Jeszcze raz kochana dziękuję Ci za cudną wygraną :).

Do Monika Lipińska: Monika z komentarzy wynika, że większość dziewczyn jednak nie lubi list z rzeczami do zrobienia także osobne miejsce na moje wyzwanie w świecie blogowym nie jest potrzebne. A etapy pracy możemy podpatrywać bezpośrednio na blogach :).

Dziewczyny rozumiem, że takie listy wpływają na Was demotywująco. Ja należę do osób, które wszystko spisują na karteczkach, a zazwyczaj pod koniec roku myślę sobie, że mogłam zrobić, to i to albo o czymś zapomniałam stąd moja lista w sumie dla mnie ale tak jak pisałam można z niej korzystać.
Także trzymajcie za mnie kciuki :). A ja trzymam kciuki za Wasze plany-nieplanowane :).

20 komentarzy:

  1. Krzyżyki przecudowne! jestem zachwycona i ciastkami, i serdeszkiem. Ale nie moge nie napisac, że zazdrodszczę ql- to moje marzenie i....chyba sobie kupię ;-) Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Magnesiki super! A po co to serce moczylas? Taki maly hafcik i juz sie wybrudzil w czasie haftowania? :(
    Jak dla mnie kopertka to jest niezwykle bogata, wiec taka skromna nie badz:P
    Gratuluje wygranej i zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe te magnesy - taki osobisty prezent to coś bezcennego! Też tak miałam z przedpokojem, tylko w naszej jeszcze potrzebowaliśmy szafki/siedziska na buty :) Pozdrawiam serdecznie,jednocześnie myśląc nad swoją listą spraw do wykonania z zaangażowaniem i rąk i serca!

    OdpowiedzUsuń
  4. wow...magnesiki piękne!!
    i gratuluję wygranej...też sie czaiłam na te kule :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prace :)
    Powiem, że wolę prace ozdobione właśnie minimalistycznie - takie są bardziej eleganckie. Dużo dodatków daje wrażenie takiej jarmarczności :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze ciasteczkowe magnesy. Taśmę magnetyczną też zakupiłam, ale czeka na wykorzystanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przygotowałaś piękne upominki :) Myślę o hafcie krzyżykowym z nostalgią - kiedyś pasjonowałam się nim, dziś kusi mnie tyle innych sposobów robótkowania - i też nie na długo. Dlatego podziwiam Twoją konsekwencję. Miło też czytać, że znowu uśmiechnął się do Ciebie kolejny cukiereczek... może jednak próbuj w tego Lotka? :)))) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł z magnesami, pięknie wyszły. Półeczka świetna, chłop co ma głowę do majsterkowania to skarb.

    OdpowiedzUsuń
  9. Magnesy mnie urzekły :) Serduszka i kartka też super :)
    A z poszukiwaniem tego co bym chciała mam dokładnie tak samo , niby w sklepach wszystko jest , a jak przyjdzie co do czego to albo właśnie takiego jak chcę nie ma albo jest ale w takiej cenie ,że szczeka opada ... wtedy zostaje kombinować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie wykonałaś te magnesiki - fajny pomysł i upominek dla rodziców na pewno ich ucieszył.
    Dobrze mieć w domu takiego mężczyznę, co spełnia marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Magnesy bomba, no nie wiem czy nie złapie pomyslu☺️ Haftowałam na zwykłej kanwie czy jakiejś specjalnej? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. No tak ,co ja biedna mogę tu dodać wśród tych zachwytów :)
    Zakochałam się w Twoich magnesikach..cudne są :)
    Pozdrawiam " motywacyjne" :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Obdarowani na pewno są zadowoleni :-) a Ty szczęściaro jak zwykle zgarniasz co najlepsze :-* pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Hafciki cudne.... Prezenty super!!!!! Ja też wolę mniej niż więcej. I chcę powiedziec że zdolniacha z Ciebie:) Rodzice z pewnością też się ucieszyli, w końcu prezent z serca:) A wieszaczek sprytny i pięknie się prezentuje. Najlepsze życzenia z Nowym Rokiem:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie też magnesiki są cudne, nie umiem krzyżyków więc tym bardziej podziwiam wytwory koleżanek :) A wygranej w candy tylko pozazdrościć!!
    Zabawa "wspólne czytanie i dzierganie" jak na razie mnie wciąga, a raczej motywuje, dzisiaj nic specjalnie nowego nie pokaże, ale dzierganie i czytanie idą o wiele szybciej!! Warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Magnesiki są przepiękne:)
    Gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł te magnesy ale jakbyś nam pokazała je od tyłu jak poradziłaś sobie z naklejeniem- myślę że koleżanki też by chciały zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam :))

    Niestety cos kliknęłam, cos nacisnęłam i utraciłam możliwość publikowania postów na swoim blogu. Już to przebolałam ale szkoda mi troszkę więc założyłam nowy. Jeżeli chcesz - zagadnij do mnie proszę.

    Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).