czwartek, 11 kwietnia 2013

Ach ten Joshua :)

Dziś zaległości książkowe. W styczniu przeczytałam książkę Nory Roberts "Śmiałe marzenia".

 
Poruszająca powieść bestsellerowej autorki, otwierająca Sagę Marzeń. W barwnej scenerii urwistych wybrzeży Kalifornii, wśród przepychu luksusowej rezydencji Tempeltonów dorastają trzy dziewczynki. Laura jest córką jej właścicieli, Kate adoptowaną kuzynką, zaś Margo zaledwie córką gospodyni. Przyjaźnią się serdecznie, każda z nich snuje jednak własne marzenia o przyszłości. Margo jest bardzo ambitna i chociaż Tempeltonowie traktują ją jak członka rodziny, postanawia dowieść, że sama potrafi zdobyć pieniądze i pozycję, o której zawsze marzyła. Czy znajdzie z dala od bliskich szczęście i spełnienie?

Książkę tą dostałam od mojej koleżanki, u której zalegała na strychu, a wie, że lubię książki Nory Roberts.
W moim wydaniu nie ma nigdzie opisu o czym będzie więc w sumie czytałam ją w ciemno (nie sprawdziłam sobie na internecie :)). Ale już po pierwszych stronach wiedziałam, że będzie mi się podobać.

Książka ta opowiada o trzech przyjaciółkach, które dążą do spełnienia swoich dziecięcych marzeń. Niby je osiągają ale czy na pewno daje im szczęście ich wyśnione życie. Okazuje się, że niekiedy lepiej poddać się losowi, bo zadowolenie z życia mogę dać nam rzeczy/ludzie, o które byśmy się nie podejrzewali.

Nora Roberts tak jak we wszystkich swoich książkach potrafi budować napięcie pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Wczytując się, w niektóre sceny aż serce zaczyna szybciej bić i człowiek sam do siebie się uśmiecha :). Ech ten Joshua :) ... Chyba każda z nas chciałaby mieć takiego faceta jak on.
Jak dla mnie z książki tej można byłoby stworzyć poradnik dla mężczyzn hihi. Dotyczyłby relacji damsko-męskich. Nauczyliby się jak zabiegać o kobietę i co robić żeby czuła się piękna i pożądana.

"Śmiałe marzenia" czytało się szybko i przyjemnie. Książka napisana jest "lekkim" językiem. Pojawiają się wątki radosne jak i smutniejsze.

Po "Śmiałych marzeniach" są jeszcze dwie kolejne części "Odnalezione marzenia" i "Spełnione marzenia". Dwóch ostatnich części jeszcze nie mam ale z chęcią bym je przeczytała.

Podsumowując jeśli lubicie lekkie książki z  nutką romansu to bardzo Wam ją polecam. Przy czym nie jest to na pewno typowy romans ...

Do mojego zeszytu z cytatami z książek dołączyły trzy kolejne.

" Po to są właśnie przyjaciele - żeby zawsze być pod ręką".

" Człowiek może mieć wszystko, co tylko sobie zamarzy".

"Gdzie jest nadzieja, tam może być zaufanie i szacunek, a na pewno miłość".

Do Izzy: Ja zrobiłam 6 zajączków, a zostały u mnie 2 :).

Do Ewa: Mój pies również uwielbia śnieg. A szczególnie aportowanie do śnieżynek :).

Do Dusi: Co do niespodzianki to wszystko co będzie brązowe lub z tulipanami będzie mi się podobać :).

Do Maneruki: Ja nie potrafię robić na szydełku stąd u mnie są zajączki robione na drutach.

Do Maria i Ola: Niestety spacer się nie odbył ... Mężowi się włączył "leniwiec".

Do Asi B.: Asiu jak umiesz zrobić szalik, to zajączki tym bardziej, bo je się robi z kwadratów chodzi po prostu o odpowiednie zszycie :).

Do Gillanek: Faktycznie coś tam trochę kojarzę z tych piosenek co mi podałaś hihi.

Dziewczyny dziękuję bardzo za tyle cudownych pochwał dla moich króliczków :).

9 komentarzy:

  1. Hej Aga.
    Dosyć ściemy pokazuj co robisz - na pewno masz co pokazać. Do roboty bo wiosna idzie i Cię zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. A czytałaś "Przepis na miłość"? to powieść 2 w 1.. Bardzo apetyczna ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce, ostatnio jakoś ciężko jest mi się zabrać za nową pozycję, bo ciągle jakieś obowiązki, a jak przyjdzie co do czego to padam na twarz i trzeba kłaść się spać :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko, dziękuję, za przesyłkę, jesteś wspaniała! ps.ja również mam zeszyty z cytatami z książek,papa

    OdpowiedzUsuń
  5. Aguś, zajrzyj proszę do mojego Zacisza. Buziaczki. Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. congrat:)
    http://amradziej.blogspot.hu/2013/04/uff.html

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja myślę o takim miejscu na fajne cytaty. Dłuuugo już myślę. ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie no z tymi zajączkami to mnie zaskoczyłaś...chyba muszę się na jakieś korepetycje do Ciebie zgłosić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).