czwartek, 8 listopada 2012

Nawet 4 miesiące temu :)

Pora na kolejny post z serii - zaległości.

Dzisiaj będzie zakupowy misz masz :).

Od jakiegoś czasu zabieram się za spróbowanie swoich sił w tworzeniu biżuterii. Jeszcze nie zaczęłam tworzyć ale powoli zaopatruję się w asortyment :).




I to hobby do tanich nie należy ...

Oczywiście nie może zabraknąć zakupów książkowych.




Książki z dwóch pierwszych zdjęć kupiłam z wyprzedaży, gdzie biorąc 10 sztuk dostałam jeszcze 20% zniżki :).
Dwie ostatnie kupiłam w Taniej książce na wakacjach w Żywcu.

Z Żywca przywiozłam też sobie dwa miśki :).



Łosiu się wszystkim podoba, a misiek nie ... A dla mnie on jest cudny. Taki z lat dziecinnych ...

Skoro jestem przy wakacjach to z Krakowa przywiozłam sobie drewniane korale i bransoletkę. Wiadomo jakie są ceny w Krakowie, a ja zaopatrzyłam się u Pana Staruszka, który stał sobie gdzieś na bocznej alejce, a ceny miał bardzo niskie porównując do tych z centrum.


Niestety nie było w tym samym kolorze ale myślę, że tak też jest dobrze.

Najstarszym zakupem są gołąbki, które kupiłam u rodziców na odpuście w sierpniu :).


Zauroczyły mnie :).

Najświeższym zakupem są dziurkacze, które kupiłam w Biedronce za 9,99 zł za trzy sztuki w tym mam jeden rogowy :).


Słonika i koniczynkę może nie będę za często używać ale wydaje mi się, że i tak się opłacało :).

Na dziś, to już koniec szału zakupowego :). Ech ciekawe kiedy będziemy mogły się pochwalić takimi cudeńkami jak kupują dziewczyny mieszkające za granicą ... Szczęściary :).

Cieszę się, że przypadły Wam do gustu przepisy, którymi się z Wami podzieliłam :). Życzę smacznego i polecam się na przyszłość.
Jeszcze mam zaległe, nie pokazane pyszności hihi.

19 komentarzy:

  1. Fajne zakupy. Moja bratanica miała z Biedronki jeszcze inne wzorki dziurkaczy - duże serducho, mniejsze słoneczko i malutki księżyc. Misiek uroczy. Nie wiem dlaczego tak słabo wypadł u znajomych. Książki? Cenię ludzi którzy je czytają - sama uwielbiam. Miłej dłubaninki przy biżu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie zawsze coś intrygującego. Zaskoczyłaś mnie ilością nabytych książek. Gdzie Ty je trzymasz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem duże te zakupy!! I jak dobrze zauważyłaś - hobby dość drogie... Ja też tak mam. Dawno nie czytałam dobrej książki, echhh... Ja też korzystam z Twoich przepisów :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja po dziurkacze nie zdążyłam, u mnie rozeszły się w kilka godzin :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego czytania (zazdroszczę, bo ja mam ograniczony dostep do ksiażek po polsku), miłego dziurkowania (również zazdroszczę, bo w Irlandii Biedronki nie znajdę), a misiaki przytulaki - cudne. Jak sama widzisz za granicą wcale nie jest taki wypas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tych ksiażkowych zakupów to Ci zazdroszczę :))Fajne dziurkacze ,maskotki sliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Racja, to prawdziwy zakupowy szał. Co tu dużo gadać - przyjemnie jest stać się posiadaczem fajnych drobiazgów:)
    Ciekawi mnie, jak też pójdzie Ci biżuteria - przyznam, że jestem miłośniczką hand made jewelry i niespełnioną jej wytwórczynią, (jedyne, co robię, to gromadzę niezliczone ilości koralików i półfabrykatów). Mam też manię kupowania rozmaitych narzędzi do majsterkowania i scrapbookingu, a dzięki Twojemu postowi nie mogę się otrząsnąć z zaskoczenia, że Biedronka sprzedawała dziurkacze - że tez mnie tam nie było! Bardzo nad tym boleję i zazdraszczam bogatej kolekcji:)
    Pluszaki słodkie, a Misiek jest the best (właśnie dlatego, że taki wzgardzony).
    Zakupy książkowe też imponujące - kto mówi, że Polacy nie czytają książek!
    Serdecznie pozdrawiam i dzięki za wizytę w Przędzalni.
    P.S. Raeszko, obiecuję nie upić się aroniówką: rozłożyłam jej konsumpcję na trzy raty :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. No..poszalałaś, ale tak powinno być:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za miły komentarz i na candy krateczkowe zapraszam :)

    http://www.kwiaty-z-krepiny.info/moje-pierwsze-candy-candy-krateczkowe/

    OdpowiedzUsuń
  10. Szał zakupowy! Ja też mam masę zaległości blogowych.. Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do mnie po odebranie wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki, by z tych zdobyczy powstaly same piekne rzeczy :) pozdrawiam i powodzenia w candy, eda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam na candy. Nagrody do wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  14. ooooo, kolorowy zawrót głowy...tyle zakupów:):) dziurkacz narożny- baaardzo ciekawy:)....i pluszaki przytulaki fajowe:...no i widzę ze przydasie biżuteryjne są ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  15. doskonale rozumiem problem z czasem i zaległościami :)
    mam podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też zrobiłam zapasy książkowe na sezon jesienno-zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka ciekawych rzeczy tu widzę :)
    Ksiązkowe zakupy - to jest to!
    Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam absolutnie takie same dziurkacze, co do jednego :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).