Parę dni temu mąż wziął się za robienie komputera i jak nigdy spowodował, że utraciliśmy masę rzeczy z dysku prywatnego i z ulubionych.
Oj byłam zła. Straciliśmy wiele rzeczy, których niestety nie da się już odzyskać :(. W niektórych przypadkach 7 lat pracy/zbierania poszło w las ... Najbardziej szkoda mi zdjęć i moich folderów związanych z robótkami.
Z ulubionych straciłam wszystkie strony z przeszło dwóch lat :(.
Mam nadzieję, że więcej się to już nie powtórzy.
Dzisiaj pokażę Wam jakie nabyłam w ostatnim czasie szklane cuda :).
Będąc na herbatce u sąsiadki zobaczyłam na jej meblach (na samej górze w rogu) "coś":
Ja: Ale cudne!?!??!
Sąsiadka: Wieki już tu stoi i kurz zbiera.
J: Cudne.
S: Chcesz?
J: No pewnie :)))).
S: To bierz.
J: Mogę?
S: Możesz.
J: Ja czegoś takiego bym nie wydała :).
S: Śmiech. No wiesz.
J: Mogę? Na prawdę? (sięgam i uciekam co by się nie rozmyśliła hihi).
Oczywiście dopiłam herbatkę i dzisiaj cieszę się takim cudem. Zresztą same zobaczcie. Szkoda tylko, że zdjęcia nie do końca oddają uroku ...
Też pewnie nigdy byście nie wydały takiego cudeńka :).
Póki co służy mi za przechowalnię ciasteczek lub cukierków i stoi w pokoju na meblach żeby każdy widział :).
Drugą szklaną zdobyczą jest butelka w kształcie trąbki, którą nabyłam po ostatniej imprezie u koleżanki :).
Prawda, że bardzo fajny, oryginalny kształt :).
Będzie zdobić moje okno w kuchni z jesienną ozdobą :).
Dawno nie pokazywałam nic haftowanego co nie znaczy, że nic nie robię :).
Dzisiaj pokażę jakie hafciki dodałam do prezentów w moim candy.
Dwustronna tęczowa zawieszka .
Oraz haft japonki do własnego wykorzystania.
Następny post może będzie kulinarny, bo nazbierało mi się kilkanaście przepisów na różne smakołyki :).
Cieszę się, że tak Wam się spodobały moje zdjęcia z wakacji :).
na pewno bym nie oddała takiego kryształowego cuda...siostra mojej babci kolekcjonowała takie cukiernice ;) super sprawa na ciasteczka :)
OdpowiedzUsuńhihi...hafciki tez piękne!
Fajne zdobycze. =)
OdpowiedzUsuńprzedmioty zdobyte sa swietne...kupuja w sklepie jakikolwiek alkohol(jako osoba nie pijaca,a przy tym nie znajaca sie na trunkach)patrze na ksztalty butelek,jesli jest interesujacy to go biore i mam przynakmniej swietny prezent,a czy komus smakuje,to juz inna para kaloszy...
OdpowiedzUsuńhafciki sliczne,pieknie wyszla zawieszka teczowa...
Ojeju jeju jakie cudeńka wyrwałaś :D Ja sama bym oko za takimi szkiełkami zawiesiła. Też od jakiegoś czasu zbieram różnego rodzaju szkła i skorupy- pewnie za jakiś czas pokażę u siebie.
OdpowiedzUsuńA co do utraty danych na dysku to przytulam bo ja nie raz w taki sposób straciłam wiele fajnych wzorów:( teraz "zabezpieczam się" tym że schemaciki wrzucam na dysk zewnętrzny... też można stracić ale zawsze bezpieczniejsze niż na dysku w lapie :)
Śliczna, kryształowa bombonierka! A butelka bardzo ciekawa:).
OdpowiedzUsuńHafty jak zwykle cudne! Pozdrawiam serdecznie!
fajne masz koleżanki:)))) cudne rzeczy dostałaś!! a zawieszka bardzo urocza, od razu się uśmiechnęłam na jej widok, a Japonka dopracowana w najdrobniejszym szczególe, te usta pięknie wyhaftowane:)
OdpowiedzUsuńNIesamowite zdobycze szklane, a ta trąbka wręcz powalająca!!!
OdpowiedzUsuńA hafciki zawsze podziwiam:)
Pozdrawiam gorąco
Och !!! Twoje hafty cudowne są !!! Butelka w kształcie trąbki - oryginalna :)
OdpowiedzUsuńFajna i niespotykana ta butelka w kształcie trąbki :)
OdpowiedzUsuńśliczne hafciki..pozdrawiam :)
Hej - wczoraj napisałam do Ciebie maila zanim przeczytałam Twój post. Czyli obie mamy straty. Czekam na przepisy.
OdpowiedzUsuńSuper zdobycze! Ja podobnym sposobem mam lampe naftową ;-) Czekam na przepisy.. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKochana, gratuluję, bo zostałaś laureatką nagrody pocieszenia w "Konkursie słoiczkowym" u mnie na blogu i sówka leci do Ciebie. Czekam na maila z adresem do wysyłki. Pozdrawiam i życzę Ci miłej niedzieli. =)
OdpowiedzUsuńta butelka trąbkowa jest genialna!!!:) cudny nabytek:):):) pozdrowionka!:)
OdpowiedzUsuń