Moja koleżanka już od kilku lat mówiła "muszę sobie wyszyć ten obrazek" i tak sobie czas leciał ... A, że lubię ją choć troszkę (wiem, że czyta mój blog ;)) to postanowiłam spełnić jedno z jej marzeń :).
I tak wyszyłam jej zajączka, którym by D. chciała być :).
Koleżanka była bardzo zaskoczona i bardzo się ucieszyła z niespodzianki ku mojej radości :).
Przy okazji naszego spotkania D. przywiozła mi cudne muszle z Bułgarii, które znalazła na plaży :).
Wedle naszych polskich są ogromne i szumią :))).
A jak o spełnianiu marzeń to i jedno moje się spełniło...
W końcu dostałam i mogłam wyszyć kolejny obrazek w ciasteczkowym RR na kanwie Haftowanych prezentów.
Czekałam tak od grudnia więc prawie rok ...
Ja obrazek wyszyłam w cztery dni.
I całość.
Dziękuję za uznanie co do kurki. Obym nie miała więcej takich haftów :).
Piękne hafty!!!
OdpowiedzUsuńFajnie byłoby poleżeć na łące brzuszkiem do góry, jak zajączek,który jest słooodki!!!
Pozdrawiam
Dobrze jest zajączkowi.Leży na łące i marzy!Pozazdrościć.Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńbyłam już kiedyś bardzo blisko zakupu kanwy i muliny do haftowania, ale w końcu stwierdziłam, że mam za mało cierpliwości:)
OdpowiedzUsuńp.s. jesteś setną osobą, która dodała komentarz na moim blogu, zgodnie z obietnicą należy Ci się upominek niespodzianka, podaj adres do wysyłki na maila darjaa@tlen.pl
Jaki słodki ten zajączek..pięknie haftujesz..pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwooow, przepiękny króliczek, a na ten haft "spożywczy" patrzę i patrzę i napatrzyć się nie mogę
OdpowiedzUsuńPiękne hafty i cudna niespodzianka:) Tylko podziwiać!
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym tak jak ten prześliczny zajączek poleżeć do góry brzuszkiem. Pozdrawia.
OdpowiedzUsuńPS. Twoje prace są cudne!
Zajączek śliczny, fajnie że zrobiłaś koleżance taką niespodziankę to jest bardzo miłe :)
OdpowiedzUsuńMuszelki cudne i takie duże, te kręcone najbardziej lubię :)
RR świetne :)
Miłego dnia :)
Obrazek RRowy boski sama chce go kiedyś wyszyć, a hafcik dla koleżanki cudny, piękny prezent jej zrobiłaś ;o)
OdpowiedzUsuńTwoja przyjaciółka ma szczęście ;D
OdpowiedzUsuńA co do Twojego pytania to na LC użytkownicy między sobą się wymieniają lub sprzedają książki, a polecam Ci jeszcze te stronki.
http://targzksiazkami.blogspot.com/
http://targfantasy.blogspot.com/
Sama tu często kupuję/wymieniam się ;)
Cudne te hafty! Bardzo podziwiam!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, jagodzianka.
Zajączek jest uroczy ale ciasteczkami nie pogardziłabym ;-) mniam mniam. Ciepło pozdrawiam
OdpowiedzUsuńsliczny zajączek ,takiemu to dobrze ;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Hafty mi się podobają. A muszelki piękne!
OdpowiedzUsuńJa też się piszę na takie misiowe leniuchowanie:) Strasznie fajny, reszta haftów też cudna. Jak pisałam wcześniej, choć kura na pewno była baaardzo pracochłonna to się opłaciło, bo naprawdę: wymiata:)
OdpowiedzUsuńFajny ten leniuchujący zając, super niespodziankę zrobiłaś koleżance. Haft ciasteczkowy też super!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ty to masz tempo z tym RR. :D Następna kanwa, która do Ciebie przyleci, to już będzie Twoja z tego, co pamiętam. :)
OdpowiedzUsuńW tym zającu najbardziej mi się podobają zajączkowe chmury, bo ja też tak czasem leżę i myślę, co mi obłoki przypominają. Ale siebie nigdy tam nie dostrzegłam. :P
Bajeczne hafty i bardzo kolorowe,brawo.
OdpowiedzUsuńśliczne hafty. Zazdroszczę misiowi wylegiwania się brzuchem do góry...
OdpowiedzUsuńŚliczne! Zając z tym swoim brzuszkiem bardzo oryginalny!
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuję za udział w moim candy.
Pozdrawiam!