No, tylko popatrzcie na tego pączusia... I jeszcze jest cały różowiutki :).
Jak tylko zobaczyłam ten wzór, to w ciągu kilku dni haft był gotowy hihi.
Nie mogłam się oprzeć zrobieniu większej sesji pączkowi i dobrałam jeszcze "słodkie" tła :).
Pączuś załapał się jeszcze na sesję na balkonie, bo po sobotnich przymrozkach padły mi wszystkie kwiatki...
Mała rzecz, a sprawiła mi wiele radości :).
Pączuś jest wyszyty na plastikowej kanwie, podkleiłam haft białym filcem i wylądował na lodówce w formie magnesu :).
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).








Agnieszko!
OdpowiedzUsuńPączuś prześliczny. Najważniejsze, że sprawił Ci dużo radości.
Serdecznie pozdrawiam:)
Przesłodki pączuś i słodka sesja. :)
OdpowiedzUsuńNooo moja Droga, ślinka poleciała na widok ulubionych cukierasków w towarzystwie pączusia. :)
Widzę, że lubimy te same smakołyki. :)))
Pozdrawiam ciepło.
Witaj w klubie łasuchów :).
UsuńGenialne i aż sama do siebie się uśmiechnęłam widząc te słodkie oczka. Dobrze że to haft, bo chyba nie jeden miałby na niego chętkę. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńFakt - sama słodycz :)
OdpowiedzUsuńMała słodycz, a cieszy. Po tej sesji, to prawdziwy celebryta!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)))
Haha pączek celebryta :).
UsuńJak prawdziwe ciastko wygląda. :)
OdpowiedzUsuńŚwietny! Na jego widok buzia sama się uśmiecha :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę słodziutki :)
OdpowiedzUsuńWyglada mniam mniam i widać, że ktos się już nim poczestował :)
OdpowiedzUsuńI super. Zjadałbym takiego pączka :)
OdpowiedzUsuńNoooom grunt że cieszy bo.o to przecież chodzi, jest słodki, uroczy i do schrupania, mniaaaam 😀😃🙂
OdpowiedzUsuńPączuś super, fajnie że miałaś frajdę jak go wyszywałaś. Nic na siłę to m nam sprawiać radość.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ale fajny wzór, świetnie wygląda ! Fajny pomysł z magnesem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
https://czasdlahaftu.blogspot.com kiedyś haftytiny;)
Zabawny i przeuroczy ponczuś, a do tego zamiast kalorii to dodaje radości:-) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńHahahaha... po prostu jesteście dla siebie stworzeni i odnaleźliście się w gąszczu różnych wzorków :)
OdpowiedzUsuńHaha trafiłaś Agatko w 100% :))))).
UsuńMmm jaki słodziak :D!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! Miłego dnia :)
Zapraszam również do mnie w wolnej chwili ;) (nie mam profilu bloggera, dlatego zostawiam link)
Wildfiret
Śliczny. Najbardziej pasuje mi w różowym kwieciu i wśród cukierków.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Słodkie cudeńko 😍
OdpowiedzUsuńAle cudny! I do tego zero cukru :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam talent . Słodko wyszło
OdpowiedzUsuńPączuś wygląda najlepiej w towarzystwie cukierków :)
OdpowiedzUsuńCudo! Tyle słodyczy i zero kalorii 😀
OdpowiedzUsuńPiękniutki nietuczący pączuś. Wspaniale musi ozdabiać lodówkę <3
OdpowiedzUsuńCoś mnie dziś co rusz wylogowuje z google. O lodówce to pisałam ja :)
OdpowiedzUsuńNo przeuroczy jest ten pączuś. Aż chciałoby się go zjeść, mniam!
OdpowiedzUsuńŚwietna robota :)
Masz racje - sama słodycz!!! A te oczyska to super są :)
OdpowiedzUsuńwow, jaki słodziaszek:))
OdpowiedzUsuńNic dodać, nic ująć: sama słodycz :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wzór i fajne wykonanie :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAle słodko <3 Super zrobione <3
OdpowiedzUsuńWyglada uroczo :)
OdpowiedzUsuńPączuś jest bardzo uroczy i tak apetycznie wygląda że chętnie go schrupię. Świetne tła dla niego wybrałaś, ale i tak on promieniuje radością i ciepłem oraz słodkością.
OdpowiedzUsuńDo schrupania :)
OdpowiedzUsuńŚliczny hafcik!
OdpowiedzUsuń